Aktualności

Powrót pozytywki

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Małgosia

Małgosia

Na stronie głównej Ciaza, porod, wychowanie - parenting.pl pojawiają się najnowsze artykuły dotyczące wszystkiego co nas dotyczy, zachęcam do odwiedzania .
Znajdziecie tam recenzowane przez nas książki ale również wydania, którym patronujemy.
Co jeszcze powinno się tam znaleźć? podpowiedzcie nam, bo to serwis dla was :23_30_126:

3 malgosia Kobieta, 41 lat, Warszawa
zubek67

zubek67

Nowoczesna medycyna to błogosławieństwo, ale i przekleństwo. Zmusza do decyzji: rodzenie dziecka z upośledzeniem czy przerwanie ciąży. Niemiecka chadecja chce ustawowo zmienić uregulowania dotyczące aborcji.

Diagnoza była jednoznaczna: dziecko jest chore. Lekarka po biopsji przeprowadzonej w 15 tygodniu stwierdziła: Trisomia 21, zwana też zespołem Downa. Praktycznie nie ma szans na przeżycie. Trzy dni później Karin S., naszpikowana lekami wywołującymi poród, czuje ruch w podbrzuszu, coś się z niej wyślizguje. Nadchodzi pielęgniarka, ściąga jej spodnie i razem z malutkimi zwłokami kładzie je do wanienki. Płód, tak później mówią Karin lekarze, ma w tym momencie osiem centymetrów długości, jak dłoń, z małą główką i zbyt krótkimi rączkami, nóżkami, stopami, dłońmi i palcami. Dziewczynka.

Wszystkowiedząca medycyna

Jeszcze 20 lat temu Karin S. pod koniec czwartego miesiąca ciąży nie wiedziałaby, czy będzie miała jedno czy dwoje dzieci, ani tym bardziej tego, czy jej dziecko jest chore, czy zdrowe. Ale współczesna medycyna umożliwia szczegółowe diagnozy. Ultrasonografy, badania wód płodowych, diagnostyka genetyczna i pomiar przezierności karkowej (NT) spowodowały gigantyczny skok w ginekologii. Około jednej czwartej wszystkich ciężarnych powyżej 35 roku życia (w Niemczech – przyp. FORUM) bada dziś próbkę wód płodowych pod kątem defektów genetycznych. Często już w czwartym miesiącu wiedzą, czy w ich brzuchu rośnie upośledzone dziecko i jak duża może być wada. W rzadkich przypadkach lekarz może nawet zwalczyć chorobę już w łonie matki. To błogosławieństwo. Jednak nowoczesna medycyna to także przekleństwo. Zmusza do decyzji: rodzenie dziecka z najcięższym upośledzeniem czy przerwanie ciąży. W większości wypadków rodzice wypowiadają się przeciw choremu potomstwu. Lekarze szacują, że obecnie usuwa się dziewięć na dziesięć upośledzonych płodów.

Więcej na stronach:
Przekleństwo i błogosławieństwo - Świat - POLITYKA.PL - serwis internetowy Tygodnika POLITYKA

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
zubek67

zubek67

Różnice w funkcjonowaniu chemii mózgu dzieci z ADHD odkryli amerykańscy naukowcy.

Coraz rzadziej traktuje się dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej jako po prostu niegrzeczne, uparte i roztargnione. Wiadomo już, że osoby z ADHD mają nieco inną budowę mózgu, inaczej przebiegają też procesy chemiczne mające wpływ na ich zachowanie. Teraz specjaliści z Brookhaven National Laboratory dołożyli nowy element do tej układanki. Odkryli, że nadpobudliwość i kłopoty z koncentracją wiążą się z gorszym funkcjonowaniem białek umożliwiających przenoszenie i działania neuroprzekaźnika dopaminy. W ten sposób zakłócony zostaje system motywujący (układ nagrody) w mózgu.

Więcej na stronach:
Czego brakuje niegrzecznym dzieciom - Rzeczpospolita

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
Małgosia

Małgosia

Warszawska Szkoła Fotografii rusza z bezpłatnymi warsztatami fotograficznymi dla młodych mam. Pierwsza edycja projektu „Foto Mama” rozpocznie się już 5 października.

Zajęcia będą prowadzone przez wykładowców Szkoły od 5 do 31 października. Projekt zakończy się sesją zdjęciową z udziałem dzieci uczestniczek - będzie to doskonała okazja, żeby w praktyce zastosować zdobytą wiedzę i umiejętności. Każda mama wróci do domu z wydrukowanym pamiątkowym zdjęciem - po edycji przez profesjonalnego grafika oraz po oprawie w ramę passe-partout.

Podczas zajęć uczestniczki będą się uczyć m.in.: technik oświetleniowych, fotograficznych oraz cyfrowej edycji obrazu. Zajęcia będą odbywać się w dwóch grupach: poniedziałkowej i środowej w godzinach 11:00-13:00. Pierwsze zajęcia odbędą się jednak o godzinie 18:00.

Udział w warsztatach jest bezpłatny, natomiast liczba miejsc ograniczona - liczy się kolejność zgłoszeń (a te przyjmowane są do 30 września). Aby zapisać się na zajęcia należy wypełnić formularz znajdujący się na FotoMama Ť Warszawska Szkoła Fotografii albo wysłać zgłoszenie mailem na adres: info@wsfoto.art.pl wpisując w temacie wiadomości ”POTWIERDZAM - Foto Mama”, a w treści należy podać swoje imię, nazwisko i numer kontaktowy.

Projekt wychodzi naprzeciw nowoczesnym mamom, które chcą połączyć osobisty rozwój z macierzyństwem.
M. Kryńska

3 malgosia Kobieta, 41 lat, Warszawa
zubek67

zubek67

Historia antykoncepcji cz. 1

Antykoncepcja nie jest współczesnym wynalazkiem. Od zarania dziejów - bardziej lub mniej skutecznie - próbowano zapobiegać ciąży. Używano magii, świętych hymnów, tajemniczych rytuałów, a w skrajnych przypadkach dzieciobójstwa. Ta ostatnia z metod, najbardziej drastyczna, była powszechnie używana w Sparcie.

Rośliny i wkładki

Pierwszą skuteczną rośliną używaną jako środek antykoncepcyjny była sylfia (wyginęła na początku IV w). Jej właściwości wczesnoporonne były szeroko znane i cenione. Ziele królowej Anny, czyli dzika marchew - opisywana już przez Hipokratesa, który zalecał połykanie jej nasion zaraz po stosunku - używana doustnie hamowała rozwój płodu. 4000 lat temu Chinki piły rtęć i ołów.

Indianie ze szczepu Chiapas stosowali słodkie ziemniaki (zawierają związek przypominający w swej budowie progesteron).

W starożytnym Egipcie (...)

więcej na stronach:
Historia antykoncepcji cz. 1 - Gadu-Gadu.pl

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
zubek67

zubek67

Koklusz powraca

Dziecięca choroba, o której istnieniu już niemal zapomnieliśmy, zaczyna znowu atakować. Tym razem jej ofiarami padają również dorośli.

Czasami dobra pamięć może uratować życie. Tak było w przypadku starszej pani, która przechodząc w parku obok mamy z dzieckiem w wózku usłyszała, jak maluch zanosi się przeraźliwym, dławiącym kaszlem. Staruszka od razu rozpoznała, że dziecko ma krztusiec, bo, jak później opowiadała, „pamiętała ten specyficzny rodzaj kaszlu jeszcze sprzed wojny”. Natychmiast doradziła matce udanie się do szpitala. Ta była zdumiona – parę dni temu dziecko było badane przez lekarza, który orzekł zapalenie oskrzeli.

Jak alarmują epidemiolodzy, liczba zachorowań na niemal zapomniany już krztusiec (zwany również od swojej francuskiej nazwy kokluszem) rośnie coraz szybciej. Dzieje się tak nie w Trzecim Świecie, ale w krajach rozwiniętych, ze sprawnie działającym systemem szczepień. – W Polsce jeszcze w 1989 roku zanotowaliśmy zaledwie sto przypadków krztuśca, a w ostatnich latach są to już dwa-trzy tysiące zachorowań – mówi epidemiolog prof. Janusz Ślusarczyk, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W Stanach Zjednoczonych liczba chorych skoczyła dziesięciokrotnie - z 1010 przypadków w 1976 aż do 11,6 tys. w 2004 roku.

Więcej na stronach:
Koklusz powraca - Wiadomo�ci - Newsweek.pl

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
Małgosia

Małgosia

Blisko jedna trzecia niemowląt i małych dzieci w USA i zachodniej Europie żyje w domach gdzie telewizor jest włączony przez większą część dnia, nawet jeśli nikt nie ogląda żadnego programu. Pierwsze profesjonalne badanie wpływu takiego włączonego "w tle" telewizora na relacje rodziców z dziećmi wykazało, że jest on zdecydowanie negatywny - ostrzegają naukowcy z USA na łamach pisma "Child Development".
Naukowcy z University of Massachusetts zbadali 50 rocznych, dwu- i trzy- letnich dzieci, którym w miejscu badań towarzyszyło jedno z rodziców. Połowę godzinnej sesji badawczej rodzice i maluchy znajdowali się w sali zabaw bez telewizora, przez drugie pół godziny rodzice mogli włączyć sobie dowolny program dla dorosłych. Autorzy projektu obserwowali jak często rodzice rozmawiają z dziećmi, jak aktywnie angażują się w zabawy maluchów oraz jak rodzice i dzieci odpowiadają sobie nawzajem na swoje pytania i sugestie.

Badacze stwierdzili, że kiedy w pokoju zabaw włączony był telewizor jakość i częstość kontaktów pomiędzy rodzicami i ich dziećmi znacząco malała. Zwłaszcza rodzice poświęcali około 20 proc. mniej czasu na rozmowy z dziećmi, a poza tym byli mniej aktywni i okazywali swoim pociechom mniej uwagi.

czytaj dalej:

3 malgosia Kobieta, 41 lat, Warszawa
zubek67

zubek67

Dzieci spłodzone przez mężczyzn powyżej pięćdziesiątki radzą sobie gorzej na testach inteligencji niż dzieci dwudziestolatków, pisze „Guardian” na podstawie wyników najnowszych badań.

Badanie zostało przeprowadzone przez naukowców z Centrum Badania Zdrowia Psychicznego w Queensland w Australii na grupie ponad 30 tys. dzieci.

Wyniki badań po raz pierwszy pokazały istnienie zależności między wiekiem ojca a zaburzeniami zdolności poznawczych dziecka. Wcześniej opublikowano badania, które sugerowały, że starsi mężczyźni częściej płodzą dzieci z wrodzonymi wadami serca, autyzmem, schizofrenią i nowotworami.

Więcej na stronach:
Wprost 24 - Dzieci starszych ojców mają niższe IQ

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
zubek67

zubek67

Prezerwatywy

Pierwszych - z cienkiej bawełny - używali już faraonowie. Potem były muszle, kozie pęcherze, królewskie aksamity i rybie pęcherze pławne, a nawet rozmaite, bogato zdobione nasadki, kształtem przypominające fallusa, jednak w żaden sposób niechroniące przed ciążą i chorobami. Przełomem okazały się lniane woreczki, nasączone solami nieorganicznymi, wynalezione przez włoskiego badacza i anatoma - Gabrielle Fallopiusa. Za legendarnego twórcę prezerwatyw uchodzi doktor Condom. Zaproponował użycie owczej ślepej kiszki samemu królowi angielskiemu, niezmiernie aktywnemu seksualnie Karolowi II. Jednak na prezerwatywy znane nam obecnie trzeba było jeszcze trochę poczekać.

Więcej na stronach:
Historia antykoncepcji cz. 2 - Gadu-Gadu.pl

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
Małgosia

Małgosia

Tłumy ludzi przybywają do indonezyjskiego miasta Kisaran na Sumatrze, gdzie w poniedziałek przyszedł na świat gigantyczny noworodek - chłopiec ważący 8,7 kg i mierzący 62 cm.
Jak podają media dżakarckie, setki gapiów ustawiają się przed szpitalnym oknem, przy którym umieszczono łóżeczko z chłopcem-rekordzistą, który otrzymał już imię Akbar - "Wielki".

więcej na www.onet.pl

3 malgosia Kobieta, 41 lat, Warszawa