9 miesięcy, ciąża

Przyszłe mamy-za granicą:)

Odpowiedzi znajdują się poniżej

lamponinka

lamponinka

Anna bedzie wszystko ok , zobaczysz , ja tez stracilam pierszego dzidizusia a potem nastepna ciaza byla ok i donosilam dziecko , moj gin zawsze mi powtarzal ze jezeli cos nie tak jest z plodem to zreguly organizm sam z tym walczy i dochodzi do poronienia , mimo , ze to wielka krzywda dla nas mam to tak bywa i musimy sie pogodzic , ze lepiej utracic chore malenstwo i nastepne urodzic zdrowiutke .
Trzymam kciuki i zycze powodzenia , zycze Ci bys znalazla dobra duszyczke -kolezanke , z ktora moglabys sie zaprzyjaznic i mialabys oparcie w obcym miejscu .
Ja tez pierwszy raz rodze w obcuym miejscu balam sie okropnie bo nie wiedzialam co i jak jak poznalam polozna lekarza i cale te procedury jestem spokojniesza
moze znajdziesz dziewczyny polki na innych forach akurat z twojej miejscowosci albo gdzies w poblizu gdzie jestes w ten sposob bedziesz moglas sie dowiedziec jak jest tam gdzie bedziesz rodzila Ty .
Jeszcze raz powodzenia

--

http://tmp1.glitery.pl/text/59/45/1-Moje-Kochane-Dzieci-1548.gif
http://www.suwaczek.pl/cache/d391e82678.png
http://www.suwaczek.pl/cache/b4e19d80c9.png
http://www.suwaczek.pl/cache/1ce246b6a2.png
http://www.suwaczek.pl/cache/57834841e6.png

5390 lamponinka Kobieta, 46 lat, Italia -Parma
Margolcia

Margolcia

witam....ja tez bede rodzila ( jak wszystko dobrze sie potoczy ) za granica i to juz swoje kolejne tu dziecie....czyli w IE.mam doswiadczenie z Polski i tutaj i sam porod lepiej wspominam stad,wiec jesli chodzi o rozwiazanie to nie czuje juz w ogole leku....
z checia przyspieszylabym juz czas do stycznia,ale kurcze,nie da sie...a Wy jestescie zadowolone z opieki medycznej w Waszych nowych krajach..?? czy to beda Wasze pierwsze pociechy rodzone w obcym kraju..???? jesli ktoras ma zamiar sie rozpakowac tutaj na wyspie to na prawde goraca polecam..:)))

--

http://lb1f.lilypie.com/jTsX.png

http://s6.suwaczek.com/200504064865.png
OLA..:)))

http://suwaczki.maluchy.pl/li-40144.png

http://tickers.baby-gaga.com/t/foxfoxard19951025_-8_JANUSZ.png

2616 margolcia Kobieta, 42 lata, Warszawa w sercu-Carlow na codzi
Justiina87

Justiina87

anna_:)
Witam, tez bede rodzic w UK. Moj jezyk nie jest rewelacja ale sobie jakos radze i staram sie co nie przychodzi mi latwo. To moja 2 ciaza a poroc pierwszy, wiec panikuje od poczatku, jestem nerwowa i nie panuje nad tym, wszystko mnie drazni i doprowadza do placzu a co gorsza nie spie po nocach bo mam popiep... sny :( Psychika mi chyba siada :( Czesto boli mnie brzuch, bylam w poslce na badaniach i jest wszystko ok z wynikami i USG, teraz 2 lipca mam w UK USG i juz zaczynam swirowac ze bedzie cos nie tak. Mysle ze odbija mi bo nie ma przy mnie zadnej kolezanki ani nikogo z rodziny z kom moge pogadac, no jest przy mnie ojciec dziecka ale to nie to samo.

Witam serdecznie na forum i gratuluje!!
A więc ja jestem 25tyg. to rowniez moja druga ciąża a porod bedzie pierwszy...
Poronilam w tamtym roku w 4 tyg.niestety...
Ja rowniez na poczatku byla nerwowa,rozdrazniona,a nawet krzyczalam na meza bez powodu...
Poczatki sa zawsze ciezkie i męczące..ja przez pierwsze 3 miesiace wymiotowalam i musialam lezec...a terazm czuje sie swietnie!!

Postaraj sie nie denerwowac bo dzidzia to czuje!!!
Spokojna muzyka uspokaja i relaksuje-Polecam!!

Nie mozesz sie teraz denerwowac..pamietaj o tym bo to żle dla dzidzia:))

Uwazaj na siebie...Te dolegliwosci z czasem ustapią i zaczna sie inne hihi:))

A co do rodziny..tez nie mam łatwo:) Jestem w Holandi sama z mezem od 3 lat, tesknie za rodzinka w Polsce z ktora bardzo bylam zżyta...
Sama bede musiala sobie radzic..nie to co w Polsce-mama pomoze czy pojedzie sie na obiad do babci itd...na poczatku ciazy caly czas plakalam z tego powodu-chcialam juz nawet wracac do PL...ale z czasem mi przeszło...tak wiec mam nadzieje ze przejdzie i Tobie:))

Pozdrawiam!!

http://tickers.baby-gaga.com/p/car280ns___.png

http://lilypie.com/pic/2009/06/28/XNLM.jpghttp://lbdf.lilypie.com/CEuWm12.png

--

5419 justiina87 Kobieta, 32 lata, Jaslo-Den Haag /Holandia
Justiina87

Justiina87

Margolcia
witam....ja tez bede rodzila ( jak wszystko dobrze sie potoczy ) za granica i to juz swoje kolejne tu dziecie....czyli w IE.mam doswiadczenie z Polski i tutaj i sam porod lepiej wspominam stad,wiec jesli chodzi o rozwiazanie to nie czuje juz w ogole leku....
z checia przyspieszylabym juz czas do stycznia,ale kurcze,nie da sie...a Wy jestescie zadowolone z opieki medycznej w Waszych nowych krajach..?? czy to beda Wasze pierwsze pociechy rodzone w obcym kraju..???? jesli ktoras ma zamiar sie rozpakowac tutaj na wyspie to na prawde goraca polecam..:)))

Hejka serdecznie gratuluje i Witam:)))
Ja bede rodzila w Holandi po raz pierwszy:)
To moja pierwsza dzidzia:P
Jezeli chodzi o opieka medyczna to jest o wiele lepsza niz w Polsce...
Jestem zadowolona chodz nie ukrywam ze sie troche boje porodu jak kazda kobieta;p
Ale mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze:)

Rowniez bym chciala przyspieszyc czas ale do pazdziernika;d;d
Juz nie moge doczekac sie mojego synia:))

Pozdrawiam Was:))

http://lilypie.com/pic/2009/06/28/XNLM.jpghttp://lbdf.lilypie.com/CEuWm12.png

http://tickers.baby-gaga.com/p/car280ns___.png

--

5419 justiina87 Kobieta, 32 lata, Jaslo-Den Haag /Holandia
Margolcia

Margolcia

Justiina-to o masz o niebo juz lepiej,bo raz,ze bez dolegliwosci juz to szybciej do terminu....i pomyslec,ze ja glupia,jeszcze wczoraj sie martwilam,ze nie mam zbytnich dolegliwosci,a dzis umieram i cierpie jak cholera....teraz sobie obiecuje solennie,ze jak mi mina to bede sie tylko cieszyc....

ja bede miec znow cc i powiem,ze jest ono o wiele mniej bolesne po niz w Polandzie...rozni sie calkowicie wszystko po,bo samo ciecie wiadomo ze odbywa sie ta sama metoda...ale roznica zaczyna sie juz w czasie zszywania...i lezy sie po 45 min a potem,na gore,do dziecka i trzeba sie juz zaczac zajmowac...w PL lezy sie 12 h....nie mozna nawet uniesc glowy...a potem trzeba wstac i tu zaczyna sie koszmar....12 godzinne zrosty sa zabojcze....a tutaj na morfince swiat jest na prawde do zniesienia...:)))

--

http://lb1f.lilypie.com/jTsX.png

http://s6.suwaczek.com/200504064865.png
OLA..:)))

http://suwaczki.maluchy.pl/li-40144.png

http://tickers.baby-gaga.com/t/foxfoxard19951025_-8_JANUSZ.png

2616 margolcia Kobieta, 42 lata, Warszawa w sercu-Carlow na codzi
sandra1237

sandra1237

no czesc dziewczyny i ja dolaczam do forum mieszkam i w irlandii a dokladniej w dublinie tu tez chodze do gp ktory jest tez ginekologiem poloznikiem a do tego polak choc mam dobry angielski bardzoej ufam naszym rodakom... rodzic juz niestetty bede w irlandzkim szpitalu z irlandzka polozna ale coz przezyje co do strachu to sie bije ale nie wiem czy bardziej niz jak byo by to w polsce... pewnie ten sam stress a moze i wiekszy tu chyba mam wiecej mozliwosi tak naprawde niz w polandzie...:)
termin mam na 12.12.2009 :)pozdrawiam

--

http://img34.glitterfy.com/10116/glitterfy-flpbk0170243696734.gif

4403 sandra1237 Kobieta, 33 lata, Irlandia
Margolcia

Margolcia

Sandro-tutaj rodzi sie na prawde po ludzku...wszystkie polozne,lekarze i pielegniarki sa przemile,pomocne i mozesz skorzystac ze wszystkiego podczas porodu tutaj za darmo...pilki,basen czy nawet znieczulenie.wiem to nie ze swojego doswiadczenia,bo sama mialam cc,ale masa moich kolezanek tu juz urodzila i kazda byla zachwycona....a potem ,pielegniarki sa bardzo pomocne przy opiece nad maluszkiem...ja w sumie nie chcialam z tego korzystac,bo chcialam sie opiekowac juz sama,to sie wrecz na mnie obrazaly za to...jedyny mankament,ze na caly pobyt w szpitalu trzeba miec swoje ubranka dla dzidzi i kosmetyki...w PL szpital ubiera w swoje i wszystkie kosmetyki sa dostepne na miejscu,oprocz pampersow oczywiscie...dopiero jak wychodzisz to zakladasz swoje ubranka...tutaj musisz pojechac z ogromna torba....ale to pikus...bedziesz wspominac milo sam porod i pobyt w szpitalu..:))

--

http://lb1f.lilypie.com/jTsX.png

http://s6.suwaczek.com/200504064865.png
OLA..:)))

http://suwaczki.maluchy.pl/li-40144.png

http://tickers.baby-gaga.com/t/foxfoxard19951025_-8_JANUSZ.png

2616 margolcia Kobieta, 42 lata, Warszawa w sercu-Carlow na codzi
Justiina87

Justiina87

sandra1237
no czesc dziewczyny i ja dolaczam do forum mieszkam i w irlandii a dokladniej w dublinie tu tez chodze do gp ktory jest tez ginekologiem poloznikiem a do tego polak choc mam dobry angielski bardzoej ufam naszym rodakom... rodzic juz niestetty bede w irlandzkim szpitalu z irlandzka polozna ale coz przezyje co do strachu to sie bije ale nie wiem czy bardziej niz jak byo by to w polsce... pewnie ten sam stress a moze i wiekszy tu chyba mam wiecej mozliwosi tak naprawde niz w polandzie...:)
termin mam na 12.12.2009 :)pozdrawiam

Witam na forum, serdecznie gratuluje!!! No i zycze dalszych szczesliwych i spokojnych miesiecy:)))

Pozdrawiam:)

http://www.pregnology.com/preggoticker2/777777/000000/My pregnancy/10/08/2009.pngMake a pregnancy ticker

http://www.zapytajpolozna.pl/cache/262479aeeb7ea0a1d597a9325f22a064-f0481a76540cd4a0be1c3d1878bbba20.png

http://lilypie.com/pic/2009/06/29/kJoG.jpghttp://lbdf.lilypie.com/wlb2m12.png

--

5419 justiina87 Kobieta, 32 lata, Jaslo-Den Haag /Holandia
lamponinka

lamponinka

Witajcie
Dziwnie jest w tych wloszech tylko 3 razy robia usg jak nic sie nie dzieje , a jak sie zapytalam czy nie mozna zrobic dodatkowe prywatnie to polozna powiedziala , ze nie ma sensu jak wszystko ok i nie dowiedzialam sie nic .A aminopunkcje proponuja wszystkim i wszyscy robia to wrecz jako badanie podstawowe miedzy 16 a 18 tc., nie proponujac wczesniejszych badan przesiewowych czy innych tzn . mowia o nich ale nie zachecaja ,nic juz nie rozumiem .
Musze jechac do szpitala i juz wziasc umowic sie na terminy usg na 5 i 7 miesiac ciazy , jutro jade .
W Polsce mialam robione usg co miesiac i nie moglam sie doczekac nastepnej wizyty , by zobaczyc malenstwo a tu az tyle trza czekac , koszmar musze pogadac ze znajomymi moze sa jakies gabinety prywatne gdzie wykonuja tylko usg prywatnie .
Pozdrawiam wszystkim i zycze milego popoludnia :hamak:

--

http://tmp1.glitery.pl/text/59/45/1-Moje-Kochane-Dzieci-1548.gif
http://www.suwaczek.pl/cache/d391e82678.png
http://www.suwaczek.pl/cache/b4e19d80c9.png
http://www.suwaczek.pl/cache/1ce246b6a2.png
http://www.suwaczek.pl/cache/57834841e6.png

5390 lamponinka Kobieta, 46 lat, Italia -Parma
~anna_:)

~anna_:)

Hej a ja bylam wczoraj na USG i wszystko ok dziecko bardzo żywe :) A dziś mam wizyte u lekaża (zaraz wychodze) z tymi bólami brzucha :( Ciekawe co poradzą.
Pozdrawiam