9 miesięcy, ciąża

Nakładki laktacyjne i krem na sutki.

blueewe

blueewe

I ostatni pytanie do bardziej doświaczonych kobitek ;))) Czy używałyście nakładek laktacyjnych i kremów chroniących sutki? Mam dosyć wrazliwe i jestem trochę przerażona opowieściami młodych mam o "masakrach sutkowych" w pierwszych dniach karmiania (faktycznie to zawsze tak jest z krwią i pękaniem?). A jeśli krem to jaki? Słyszałam, że trzeba smarować sutki już 1-2 miesiące przed porodem żeby je zahartować... Ale te nakładki jakieś takie dziwne mi się wydawały jak oglądałam - czy to nie robi dziecku nieprzyjemnej różnicy?

--

3909 blueewe Kobieta, 0 lat, Kraków

Odpowiedzi znajdują się poniżej

asia78

asia78

Jesli uzyjesz naszej parentigowej wyszukiwarki to szybko znajdziesz odpowiedz na swoje pytania:smile:

287 asia78 Kobieta, 41 lat, Lublin
Justyna848

Justyna848

Ja jeszcze ani razu nie stosowalam kremow ani nakladek na sutki! Caly czas karmie piersia i nic sie nie dzieje! Nie boli ani nic nie peka. Wazne jest dobre przystawienie dziecka do piersi, ale czasem sutki nie pozwalaja na to! Zalezy od kobiety!

--

http://www.suwaczek.pl/cache/11d7c04919.png http://s2.pierwszezabki.pl/013/0133599b0.png?2108
http://www.suwaczek.pl/cache/6c665484db.png

1023 justyna848 Kobieta, 35 lat, Rybnik
Morrwa

Morrwa

Ból, kaleczenie brodawek to kwestia indywidualna.
Moje brodawki były zmasakrowane.
Ważne jest odpowiednie przystawianie dziecka, ale i 'wietrzenie' piersi w razie urazu.
Polecam zamiast silikonowych nakładek nakładki medeli - MEDELA OSŁONA PIERSI DLA MAMY!!! (567574180) - Aukcje internetowe Allegro - ale tego typu - sprwdzają się przed porodem (formują odpowiednio brodawkę) - jak i po. Brodawka się wietrzy pod bielizną, a pokarm gromadzi się w osłonce.

Co do kremów - polecam krem medeli, a także bepanthen. BEPANTHEN maść 30g | SkĂłra | i-Apteka.pl

--

http://lb2f.lilypie.com/AX5tp2.png
http://lbyf.lilypie.com/aJtZp1.png

433 morrwa Kobieta, 40 lat, Warszawa
asieńka

asieńka

W pierwszych dniach karmienia faktycznie sutki były trochę popękane, pielęgniarka w szpitalu poradziła żebym zaopatrzyła się w nakładki i maść bepanthen. Pierwsza rzecz była wielką pomyłką - raz użyłam, bo i Julcia i ja się denerwowałyśmy. Z kolei maść polecam. Już po pierwszym użyciu była duuuża różnica. Później używałam jej profilaktycznie, jak tylko poczułam że skóra na sutkach jest bardzo sucha.

1169 asienka Kobieta, 17 lat, daleko
magan23

magan23

Zgadzam się z Morrwa kaleczenie brodawek to rzecz zupełnie indywidualna, w dużym stopniu zależy od umiejętnego przystawiania do piersi.
Moje dramatycznie Zuzanka pogryzła zwłaszcza lewą sobie tak upatrzyła :) Nie wiem czy to pocieszenie ale po tygodniu góra dwóch karmienie piersią przynosi ukojenie i niepisaną satysfakcję :) Ja nie stosowałam nakładek, ale często smarowałam sobie Bepanthen lub zwykła lanoliną dostępną w aptece...
Życzę Ci blueewe owocnego karmienia, mam nadzieję że nie okupionego łzami :)

--

http://s3.suwaczek.com/200812175365.png

http://s2.suwaczek.com/201211075565.png

2717 magan23 Kobieta, 38 lat, Skierniewice
małagosia77

małagosia77

Ja przy dwójce moich brzdąców miałam problemy z popękanymi brodawkami. Podejrzewam, że teraz nie będzie lepiej. Z mojego doświadczenia wiem, że nakładki się nie sprawdzają, najnormalniej w świecie moje maluchy je zbojkotowały. Rewelacyjny za to okazał się krem Bepanthen, który w zasadzie natychmiast przynosi ukojenie. Pomaga również smarowanie sutków pokarmem i wietrzenie piersi, ale o tym już chyba dziewczyny pisały.
Pozdrawiam i życzę żeby nasze rady okazały się nieprzydatne :Oczko:

--

http://www.suwaczek.pl/cache/2de41e1aa4.png

http://cap34.caption.it/12043/captionit2114839467D32.jpg

4343 malagosia77 Kobieta, 42 lata, Starogard Gdański