Skocz do zawartości
Forum

Styczniowe mamy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

taShka ja miałam identycznie po dopochwowych. Nie dalo się tego znieść. Dlatego lekarz przepisał mi progesteron doustnie. Biorę Utrogestan. Poproś może też lekarza o zmianę. A jeśli nie to może przepisze jakaś ręcznie robioną maść ktora trochę nieco moze złagodzić podrażnienia. Choć mnie mało co pomagało. Wiem, że dopochwowe szybciej działają ale takie dolegliwości to koszmar w codziennym funkcjonowaniu. Chyba jedne co Ci może nieco pomóc to staranie się o to żeby było "tam" w miarę sucho i jak to na początku któraś z dziewczyn mi doradzała częste "wietrzenie" ;)
Dziewczyny krzywą cukrową robicie juz teraz ze względu na to ze w poprzedniej ciąży miałyscie z tym problem ?
Chocovanilla cieszę się ze wszystko dobrze i gratuluję synka

Odnośnik do komentarza

Anella nie mam pojęcia do kiedy, w zasadzie biorę ją już około półtora miesiąca dwa razy dziennie dopochwowo i lekarz o końcu nic nie mówi. Do tego 3 razy dziennie duphaston doustnie, nie wspomnę o letroxie, metforminie i milionie witamin dla ciężarnych :) moje dzieci to pewnie będą mali lekomani :D. 13tego idę do lekarza to faktycznie mu pomarudzę o tej wątpliwej przyjemności luteinowej.
Dziewczyny, a wy jakieś tabletki /suplementy przyjmujecie?

Siagoo ja mam termin na 15 stycznia, więc ciągle myślę jak ciekawie może wyglądać przełom roku i proszę by chociaż 2giego stycznia najwcześniej cesarkę zaplanowali. W zasadzie lekarze o terminie nic mi nie mówią oprócz tego, że jeszcze daleka droga i wszystko zależy od dzieciaczków jak się rozwiną i ułożą.. Choć na 90% będzie planowana cesarka.

Hej Evaeva!

https://www.suwaczki.com/tickers/w57v3e3ku2iackwu.png

Odnośnik do komentarza

Evaeva witaj. Zapraszamy do nas :) jak samopoczucie?
Siaago ja też mam 11 styczeń :) choć inny lekarz na prenatalnych wyliczył że na 9.01 ale to prawie żadna różnica. Myślę jednak że na styczeń możemy się nie załapać :) wszystko będzie zależało od przebiegu ciąży. Koledze z pracy urodzily sie blizniaki 3 miesiace wcześniej.
taShka o matko... ale masz zestaw... ja jeszcze tylko 5 tabletek utrogestanu i koniec. A tak to tylko kwas foliowy i witaminy.

Wróciłam właśnie ze spaceru... wlokłam sie jak żółw. Jakakolwiek aktywnosc powoduje ze brzuch mi sie taki ciężki robi. W nocy nie mogę sobie znaleźć pozycji odpowiedniej pomimo mojej ukochanej poduszki cebuszki którą każdy z domowników próbuje mi podkraść.

Odnośnik do komentarza

Jeszcze Waszych historii nie przeczytalam, ale nadrobię. Teraz w skrócie o sobie - jestem już wiekową mamą bo 41 lat mi minęło :/ to moja piąta ciąża, ale w domu dwie córki 18 i 15 lat. Jestem już po prenatalnych (z racji wieku bezwzględnie wskazane). Dzidzia zdrowa, niskie ryzyko chorób genetycznych no i z nadzieją na synusia, ale to jeszcze do potwierdzenia :) samopoczucie ok, ostatnia strata w styczniu, teraz szczęśliwie bez żadnych "atrakcji".

https://www.suwaczki.com/tickers/zi13vfxmvmbabcsa.png

Odnośnik do komentarza

Witam nowe koleżanki.
Ja ostatnio jakas do dupy jestem. Brzuch mi już przeszkadza ze jest i wogole jakas wielka spuchnieta sie czuje a gdzie tu do końca jeszcze. Chyba jakiegoś doła dostalam. Za nie cale 2 tyg wakacje to może jakos.psychicznie mi sie poprawi ale drugiej strony mtsle ze jak wrócę to znów zacznie się szkola przedszkole i ta rutyna A potem to już chwila i porodowka.
Ja póki co na szczęście nie mam tyle leków jak niektóre z was biore tylko witaminy.

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx3e3k2b7bgeta.png
https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h5v4kvtu1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvx1hpf6fogdwx.png

Odnośnik do komentarza

Cześć, witam nowe mamy:) styczeń bedzie pełen bliźniaków:) noo wy troche bierzecie lekow, ja nie biore witamin tylko kwas dha no i tableteczka na tarczce rano obowiazkowo:) czuje sie nawet, nawet lezenie plackiem pomoglo brzuch sie wyciszyl:) teraz siedze w zaprawach, odkrylam ze mam chęć do tego:D niestety pranie lezy juz tydzien nie wyprasowane i codziennie znajduje sobie wymowke zeby nie prasowac.. jutro wizyta, lekkie obawy sa bo dzidzia sie schowala i w ogole nie czuje a syna bardzo dobrze czulam. Okaże sie jak tam rośnie, niestety strach zostanie ze mnie spowodowany poprzednia ciąża.

klz9df9h5n2a48bw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5exqmhg6oa.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie nowe mamusie.
Siaago co do krwawień z nosa to lekarz prowadzący moją pierwszą ciążę kazał brać rutinoscorbin na uszczelnienie się naczyń krwionośnych i chyba działało.
Tashka polecam Ci Tantum Rosa.
Ostatnio też mnie coś szczypało i tantum przyniosło mi dużą ulgę. Możesz kupić całe opakowanie bo stosuje się to też po porodzie bez względu czy to SN czy CC. Ale na sztuki też sprzedają. Można zrobić sobie ten roztwór do buteleczki z dozownikiem w sprayu jak masz jakiś czysty i psikać po każdej wizycie w łazience. To najwygodniejsze. Teoretycznie luteine zaleca się do 13 tygodnia, lub przy wskazaniach jak np. poprzednie poronienie do 16 tygodnia. Taką zasadę przyjmuję mój doktor, ale to samo wyczytałam na portalach medycznych.
Potem podaje się luteinę tylko w razie skracania się szyjki.
Zapytaj lekarza, czy nie trzeba już odstawić - teraz już łożysko produkuje progesteron.
U mnie kłopotów z nocnym zasypianiem ciąg dalszy.
Też czekam na styczeń jak na zbawienie, ale staram się celebrować każdy dzień ciąży, bo chociaż 3 moje poprzednie ciąże skończyły się nieciekawie to wierzę, że tym razem już uda mi się dotrwać do końca o czasie. Gdyby nawet tak nie było, to Bejbus nie będę się tym przejmować. Jeśli nie mam na coś wpływu to nie rozkminiam tego na drobne, bo nie mam z tego żadnego pożytku. Nie roztkliwiałam się też długo po drugiej i trzeciej stracie, bo dziecko jeśli jest mu pisane to zawsze do nas "wróci", a sama nad sobą płakać nie potrafię. Co innego, gdy umiera ktoś bliski, kogo dobrze znasz. Wtedy płacze się, bo będzie komuś brakować tej osoby. A to nienarodzone jeszcze maleństwo w każdej chwili może pojawić się na nowo. Ja wyznaję taką teorię.

http://fajnamama.pl/suwaczki/1tsf053.png

Odnośnik do komentarza

Madlen85 ciekawe podejście trochę nawet zazdroszczę takiego.

Jeśli chodzi o tantum rosa to można spróbować napewno nie zaszkodzi a pusty dozownik bez problemu w rossmannie można kupić na dziale z tymi malutkimi przyborami.

Od dwóch dni też czuję maluszka mniej i też się zmartwiłam, ale na tym etapie to norma mają tam tyle miejsca że chowają się jeszcze :) z Lili do 24 tyg jeśli dobrze pamiętam albo nawet dłużej miałam takie nieregularne ruchy dopiero później się rozkręciło.

https://www.suwaczek.pl/cache/d154c1d44f.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny,
Z tabletek to rano na tarczyce, A potem przy śniadaniu witaminki, magnez i kwas foliowy wcinam, to tak na stałe. Dwa.razy brałam już furagine przez 10 dni.
Z dolegliwości to nowe mi doszły. Przypomnę że jestem z terminem na 7.12 więc obecnie 22tc. Te dolegliwości to drętwienie uda w lewej nodze. To jak mocno na boku leżę czy lewym czy prawym to przestaje troche. Ale.czy siedzę czy chodzę czy leżę w innej pozycji to dretwieje, szczypie piecze, nie wiem jak to nazwać. 12.08 mam wizytę ale myślę że to zasługa rwy kulszowej.
Ruch bardzo ograniczony, jak tylko gdzieś wychodzę to różnie ale najczęściej maks 20minut i jakby jajniki bolą że iść nie mogę. Brzuch ciągnie w dół.
Ruchy czuję już codziennie wieczorem, A mam wrażenie że jak tylko usiądę po spacerze to się odzywa.
Carrie dziękuję że pytasz o męża. U niego już chyba dobrze. Oczywiście nie jest do końca zdiagnozowano... jutro wizyta u chirurga naczyniowego, sprawdzi czy jakaś zakrzepicą się nie robi. Zwolnienie ma do końca tego tygodnia ale już myślę że jest na siłach :) zresztą zaczyna gadać że tęskni do pracy więc dobrze jest. Za 3 tygodnie mamy cytomegalia powtórzyć, narazie wyszło że ja mam nabytą odporność A mąż niedawno przechodził Czekamy i uważamy żeby przez zapomnienie w normalnym życiu się po prostu nie pocałować, czy cmoknoc bardziej... przywykamy...

Odnośnik do komentarza

Karerra85 to Ty już połowę masz za sobą :) dobrze że mąż lepiej się czuje. Też muszę magnez kupić bo zaczęły mnie łapać w nocy skurcze w łydce. Jak mnie dzis złapał to myślałam że zwariuje. Taki ból. Jeszcze teraz go trochę czuję. Furagine jeszcze kilka dni mam brać ale wczoraj miałam wrażenie że znów w pęcherzu nie jest ok. Po ilu dniach od zakonczenia leczenia najwczesniej można zrobić ponowne badanie moczu ?

Odnośnik do komentarza

Ojej nie wiem Carrie, ja skończyłam z tydzień temu i na wizytę mam mieć, A ponieważ będę szła w środę bo jeszcze mam przeciwciała anty D to musze wcześniej czyli w środę teraz idę :) mocz to zwykle robiłam do tej pory w Dzień wizyty ginekologicznej, ale chodzi mi się ciężko i zdecydowałam że raz tam tylko pójdę :)

Odnośnik do komentarza

Anella
Mi też się jakoś nie spieszy do porodu. Znowu ten bol. Mam nadzieję że nie będzie trwać tak długo jak poprzednio

Jeśli chodzi o mnie to najbardziej przeraża mnie szpital - w poprzedniej ciąży wyśmiano mój plan porodu i pierwsza położna była bardzo niemiła.

Cześć Karola91 :)
Witaj Evaeva :-)

Justi2019 nie martw się - prędzej czy później wyzdrowieje :) Szkoda tylko, że córeczkę zaraził.

U nas właśnie przeziębienie panuje - dzieci i ja się męczymy.
Jutro muszę być już na chodzie, bo z rana muszę badania zrobić, a w środę czeka mnie wizyta u ginekologa. Ciekawe czy poznam już płeć :)

http://fajnamama.pl/suwaczki/wm16zk0.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/qgk09co.png
https://lbyf.lilypie.com/hPXvp2.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny, mnie się jakoś nie spieszy do stycznia, chciałabym tylko wrzesień bo po miesiacu wakacji mam już dość, a tak to jednak pół dnia spokój. W dalszym ciągu nie wyobrażam sobie życia z trójka dzieci, boję się porodu, pobytu w szpitalu, karmienia i opiaki nad noworodkiem, wiem to głupie mam już doświadczenie i w ogóle a jakoś jestem przerażona. W środę rano prenatalne, trzymcie kciuki żeby było dobrze

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny ;)
Bejbus super waga córci :)
Lapilonda zdrówka dla Ciebie i dzieci ;) moja mała na szczescie już dużo lepiej temperatura od wczoraj znikła a katarek jest dużo mniejszy :)
Witaj Evaeva super że jest nas coraz wiecej, napisz jak zareagowały córy na ciążę ? Ja mając 18 lat miałam córkę tak się pospieszyłam. W sumie to będziesz miała dwie super pomocnice przy maleństwie , moja 13 letnia już super zajmuje się siostrą 15 miesięczną. Zdrówka życzę i oby marzenia się spełniły co do synka :)
Karrera85 super że mąż już czuję się lepiej . Trzymam kciuki aby badania wyszły jak najlepiej :)
Wiem że tutaj tematy ciążowe ale mam do was wielką prośbę , w sobotę robię urodziny córki starszej czy któraś z was zna może przepis na smaczną sałatkę lub jakieś przystawki szybkie do zrobienia? Z góry dziękuję na wszystkie przepisy :)

ug37df9hhjep6v50.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...