Skocz do zawartości
Forum

Styczniowe mamy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli chodzi o odpieluchowanie córcię i synka uczyłam właśnie latem. Córkę sadzalam co jakiś czas na nocniczek, brałam ja na dwór bez pieluszki o brałam w razie czego ubrania na zmianę, pare razy się zaiusiala ale w końcu załapała. Teraz mamy z nią problem bo ma nadreaktywność pęcherza i mała jego pojemność i nam się moczy niezależnie czy dzień czy noc a ma 8 lat. Syn miał blokadę i panicznie nie chciał nawet usiąść na nocnik, byłam przerażona bo od września miał iść do przedszkola. Nagle któregoś dnia po prostu jakoś usiadł zrobił siusiu raz i już więcej nie nakładała mu pieluszki nawet na noc. Załapał od razu. Wydaje mi się ze dzieciaki same musza do tego dojrzeć.

https://www.suwaczki.com/tickers/m3sx0dw4fdkoafyo.png

Odnośnik do komentarza
Gość sówka 30

chocovanilla to jest moja druga ciąża mam już córeczkę 4 latke i ta ciąża była zupełnie inna w tej czuje się koszmarnie A w dodatku od początku cały czas coś do tego plamienia to dla mnie ogromny stres bo już się boję że coś złego się dzieje ... jak podejrzewasz że masz jeszcze infekcje to szybciutko do lekarza nawet na IP bo nie ma co bagatelizować wiem co mówię

Odnośnik do komentarza

Chocovanilla może zaszkodziła ci podróż. Też polecałabym luteine jeśli po duphastonie wciąż się coś dzieje to znaczy że dawka za mała. Miałam podobne jazdy w pierwszej ciąży też właśnie 5 i 12 tydzień, wtedy duphaston wystarczył, ale mój lekarz mówił ze gdyby się pogorszyło natychmiast po luteine. Takie plamienia niby nie są groźne pod warunkiem że są incydentalne typu raz na kilka tygodni ślad na papierze, ale jak pojawiają się jakiś czas to lepiej sprawdzić.

Sówka witaj :)

Jeśli o odpieluchowaniu mowa to moja córka ma 2 lata i 3 mce a wciąż lata w pieluszce. Powoli ją uczymy sadzamy na kibelku, czasem sama woła nawet i idzie do toalety, ale jeszcze nigdy nic nie zrobiła a nocnik w ogóle parzy. Ja cierpliwie czekam nic na siłę myślę że u nas to kwestia paru tygodni.

https://www.suwaczek.pl/cache/d154c1d44f.png

Odnośnik do komentarza

Justi2019 są różne sposoby liczenia wieku ciąży. Ten najbardziej popularny to liczenie od pierwszego dnia ostatniej miesiączki niezależnie ile u Ciebie trwa cykl. W ten sposób jesteś w 12 tygodniu, bo skończyłaś pełne 11 tygodni i kilka dni.
Jeżeli z usg wynika młodsza ciąża to albo owulację miałaś później, albo dziecko za wolno rośnie, ale prędzej to pierwsze.
Chocovanilla jak masz drobne skrzepy to Ty lepiej goń na IP, żeby Cię sprawdzili, bo to nie jest normalne.
Nella99 trzymam kciuki za twoją wieczorną wizytę, ja już po. Maleństwo już porusza nóżkami i rączkami. Nawet widziałam 5 małych paluszków i słuchałam serduszka - wali jak szalone - 176 :)
Krwiaka już nie ma, ale na tym kończą się dobre wieści.
Wyszły mi słabe przepływy wewnątrzmaciczne, a u lekarza ciśnienie, które zawsze mam super wyszło mi na poziomie 130/95 najpierw nawet 140/96. I to raczej nie syndrom białego fartucha, bo lekarz rewelacyjny i stresu u niego nie czuję :(
Mam przepisany Dopegyt i... tego czego się bałam... heparynę ;(
Jestem już po pierwszym zastrzyku, trochę szczypało, ale dla tego skrzata wszystko.

http://fajnamama.pl/suwaczki/1tsf053.png

Odnośnik do komentarza

Cerrie i Justi2019 odnośnie odpieluchowania nie wiem czy u Was się sprawdzi, ale ja mojego wzięłam sposobem.
Przez jakieś 4 miesiące kupowałam oryginalne pieluchomajtki Pampersa (tylko na noc zakładałam pieluszkę, żeby brzuszka przez sen nie uciskać gumką). Te pieluchomajtki były świetne, bo i młodemu było wygodnie biegać i nic przez nie nie przelatywało.
Po tych kilku miesiącach kupiłam zwykłe pieluchy z Lidla i młody po 2 dniach zaczął się denerwować, że On już pieluch nie chce. Miał wtedy 19 miesięcy.
To zrobiłam z nim układ, że "w porządku, ale wołasz śiśi" i wołał.
Najpierw wołał tak, że przez godzinę biegałam z nim 15 razy do nocnika, a on popuścił kropelkę i dalej nie szło, a za 16 razem nie zdążył i leciało w drodze.
Już myślałam po tygodniu o majtkach treningowych z froty, ale o dziwo tego samego dnia skończyło się posikiwanie i zarówno siusiu i kupka szły do nocnika.
W nocy zdażyło się jeszcze 3 razy zalanie łóżka, ale nue zakładałam nigdy więcej pieluch ani na noc ani w dzień. Nawet jak wkładałam w podróż to syn nie był w stanie już zrobić do pieluchy i czekał nawet godzinę na dojazd do domu (bo w krzaki też niestety nie szło).
Z tym, że każde dziecko jest inne i ten patent z pieluchomajtkami też nie u każdego może zadziała.

http://fajnamama.pl/suwaczki/1tsf053.png

Odnośnik do komentarza

Ja mam wrażenie, że miesiąc temu brzuch miałam większy. Teraz puściły zaparcia i gazy i brzuch mi się zmniejszył jakby. Zaczęłam już 4 mc, ale brzuszek jest prawie niewidoczny, musiałabym nosić obcisłe ubrania. Z drugiej strony mimo, że waga nie poszła w górę, na centymetrze tylko 3 cm w obwodzie brzucha więcej, to spodni na guzik wszystkich już nie założę bo mnie duszą. W pierwszej ciąży brzuch pojawił się tak na poważnie dopiero w 6 miesiącu, do 5 wyglądałam jak po dobrym obiedzie, nie miałabym nic przeciwko powtórce.
Anella na pocieszenie, moja znajoma na codzień bardzo szczupła w 3 miesiącu miała już bardzo duży brzuch, więc wszystko zależy od genów, budowy ciała i tego która to ciąża.

https://www.suwaczek.pl/cache/d154c1d44f.png

Odnośnik do komentarza

Sówka u mnie okres 24 kwietnia także podobnie , lekarz twierdził że do zapłodnienia doszło u mnie później bo będąc tydzień po spodziewanym okresie poszłam potwierdzić ciążę , lekarz nic nie widział nie było pęcherzyka ciążowego , kazał przyjść za 2,5 tygodnia i wtedy już było bijące serduszko i 7 tydzień. Fajnie że nie jestem ostatnią styczniówką. Dziewczyny a napiszcie jeszcze czy w terminie urodzilyscie poprzednie pociechy czy przed a może po? A może któraś wie że będzie na pewno cesarka?

ug37df9hhjep6v50.png

Odnośnik do komentarza

Hej, u mnie 15tyd brzuch już widoczny od jakiegoś czasu, jestem szczupła, więc od razu poznać, że w ciąży jestem.
Pierwszy poród był dokładnie w terminie, rano odszedł mi czop pojechałam do szpitala, tam stwierdzili że jeszcze nic się nie dzieje mnie wszystko bolało i popołudniu dali oxy i wieczorem urodziłam, drugi poród tydzień po terminie. Tez nic się nie działo, dopiero po oxy rozkrecila się akcja. Ze względu na duże dziecko, 4 kg chcieli robić cc ale ja wolałam rodzic sama.
A to mój brzusuo

monthly_2019_07/styczniowe-mamy-2020_76479.jpg

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...