Skocz do zawartości
Forum

Styczniowe mamy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, u mnie objawy raz sa takie ze wytrzymac nie moge a raz słabe. Wiem ze jest to wynik skakania hormonów. Tsh mi podskoczylo powyżej 4 no i oczywiscie hormonów musze brac więcej.
Nurkowanie a chcesz zmienić na ordynatora bo jestes niezadowolona z tego lekarza u ktorego teraz prowadzisz ciążę? Czy ze względu na to zeby pozniej miec łatwiej? Bo jeśli z tego pierwszego powodu to jak najbardziej a z drugiego szczerze sie nie opłaca.. często nie pamiętają swoich pacjentek i tak musisz walczyc o wszystko.. i nie wiem jak tam u Ciebie w szpitalu wyglada ale tam gdzie ja rodzilam to ordynator ginekologi na której ciężarna powinna leżeć w razie jakikolwiek problemów do 12tc jest inny a na patologii i położnictwie inny..
Moja tesciowa urodzila trojke dzieci majac konflikt z teściem i dwoje dzieci żyje trzecie zmarlo po jakims czasie. Moj mąż i jego rodzeństwo ma grupe krwi tesciowej. Nie otrzymała zastrzyku ale to bylo prawie 40 lat temu.. czasy sie zmieniają i nawet jak prowadziłam ciaze 2 lata temu byly inne przepisy, napewno my ciężarne byłyśmy lepiej chronione a teraz niestety jesli lekarz sie uprze to zamiast cc moze kazac rodzic sn. Ja ze względów medycznych mialam cc zeby mi naczyniak w głowie nie pękł i ze względu na podejrzenie hipotrofii a teraz co bedzie to nie wiadomo.. az strach powiem Wam szczerze bo ja rodzic sn nie moge bo moge dziecko osierocic albo zostać warzywkiem do konca życia ale znam lekarzy i wiem jakie maja podejście i moze byc różnie. Oczywiście po raz kolejny bede sie starac o zgode od neurochirurga. Co ważne musi byc ona wystawiona przez lekarza który leczy u nich w szpitalu takze na to tez uwazajcie jesli macie jakies problemy zdrowotne ze wskazaniem do cc to warto juz o tym pomyśleć. A w ustawie pisze ze ciezarna moze byc przyjęta przez lekarza specjalistę w ciazu 2 tygodni to tez jest bujda bo owszem ma pierwszeństwo ale na najbliższy wolny termin sie dostac ktory moze byc nawet za rok, chore to. Ja co swoje przeszlam pani uprzejmie w rejestracji poinformowala mnie ze najbliższy termin jest na październik a ja rodzilam we wrzesniu to powiedzialam ze jest śmieszna i ze gdzie przyjmuje lekarz. Jak poszlam do lekarza i zobaczyl moj stan tak os razu kazal kartoteke założyć i wpisac na juz na liste. Spoko gosc sie okazał a pani w rejestracji pokazałam ze jest słabo myśląca:D

klz9df9h5n2a48bw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5exqmhg6oa.png

Odnośnik do komentarza

Hej :) U nas na szczęście bez konfliktu, taką samą grupę mamy nawet. Badanie grupy mam z 1 ciąży i nie kazali robić po raz kolejny, ale kiedyś oddawałam krew i się zgadzało więc jest ok :)
Ale znam przypadek gdzie lekarze tego nie dopilnowali a dziewczyna chodziła do lekarza, który był ordynatorem w szpitalu w którym rodziła, i po porodzie były komplikacje dziecko miało ciężką anemię. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
Nurkowanie martwić to się chyba powinnaś wtedy jak z dnia na dzień te mdłości ustępują a nie tak stopniowo, u Ciebie już chyba końcówka mdłości skoro to 11 tydzień, tylko pozazdrościć.
Dzisiaj powiedziałam lekarzowi o swoich bólach brzucha i kazał mi wziąć Buscopan? Słyszała coś któras o tym? Bo oczywiście jajko mądrzejsze od kury i mam obawy ;p

https://www.suwaczki.com/tickers/w57v3e3kvn0b7gni.png

Odnośnik do komentarza

Z tego drugiego powodu. W ogole nie wiem jak to jest z zapisywaniem do szpitala, czy dopiero jak wody odejda przyjma bo nie rodziłam jeszcze. Ten ordynator jest milosnikiem porodu sn. Ja nie wiem czy dam rade sn, z drugiej stony mam obawy przed cc, mojej znajomej kolejna ciaza zagniezdzila sie w bliznie po cesarce. Wiecej chyba komplikacji , ale nie wiem czy sil mi starczy do sn.

Odnośnik do komentarza

nurkowanie z tym przyjęciem to co kraj to obyczaj :) jedni cię zostawią jak już masz jakieś skurcze, inni każą wrócić jak będą regularne np co 5 min. Wody nie zawsze muszą odejść, czasem dopiero podczas akcji porodowej odchodzą. Ja rodziłam SN sam poród chwila moment i po krzyku, miałam wywoływany oxytocyną ,po 10 dostałam kroplówke o 20.30 córka była na świecie. Skurcze przed akcją porodwą .. masakryczne jak przed 20 zaczęłam marudzić położnej że już nie dam rady to mnie opierniczyła, że z 3 cm rozwarciem kobiety siedzą w domu jeszcze ( bo takie było około 18.30), za chwilę mnie zbadała a tam już pełne rozwarcie. Znam kilka dziewczyn co najpierw rodziły SN a potem CC i wszystkie twierdzą, że wolały SN rodzić. CC to jednak operacja i dłużej się dochodzi do zdrowia.

https://www.suwaczki.com/tickers/w57v3e3kvn0b7gni.png

Odnośnik do komentarza

położna była szpitalna, ja nie wiem po co w ogóle się tą połozna wybierało rodziłam w 2015 r też w styczniu :) Wtedy chodziłam do lekarza na NFZ i w tym ośrodku była połona, którą rzekomo wybrałam. Ale do czego ona miała mi być potrzebna to nie wiem, prz porodzie nikt o nią nie pytał, a później na wizyty patrożanowe przyjeżdżała położna z ośrodka lekarza rodzinnego.

https://www.suwaczki.com/tickers/w57v3e3kvn0b7gni.png

Odnośnik do komentarza

Ja też rodziłam sn. Wody odeszły o 1 w nocy do 7 nie postąpiła akcja porodowa i dostałam oksytocynę. Ok 9 pierwsze bóle miałam o 14.40 Lili była już na świecie więc względnie szybko. Rodziłam w naszym powiatowym małym szpitalu. Na dyżurze akurat był mój lekarz prowadzący i faktycznie co chwilę przychodził zobaczyć. Położna też ze szpitala nie opłacona a anioł nie kobieta, super cierpliwa i siedziała przy mnie cały czas te kilka godzin, bo na oddziale nic się nie działo i druga położna ogarniała. Czułam się super zaopiekowana i po tygodniu już nie czułam że rodziłam. Cesarki ogólnie się boję właśnie ze względu na to że dłużej dochodzi się do siebie.

https://www.suwaczek.pl/cache/d154c1d44f.png

Odnośnik do komentarza

Ja jak przemknie mi przez myśl poród to zaczynam wpadać w panikę. Mój pierwszy poród nie należał do najłatwiejszych i do tej pory trauma mi pozostała. Rodziłam SN z pewnymi komplikacjami dlatego corka przyszla na swiat przy użyciu vacu. Dla mnie koszmar. Teraz przy dwójce naraz nie wyobrażam sobie rodzić inaczej niż przez Cc choć też na myśl o tym przechodzą mi ciarki. Ja nie miałam wybranej położnej, mój lekarz akurat też nie był na dyżurze czego bardzo żałuję bo trafił mi się taki buc że szkoda gadać. Oczywiscie mogłam się ugadać z moim ale za odpowiednia kasę choć i tak nie było 100 % gwarancji że będzie :/

No jakoś to wszystko będziemy musiały przeżyć:)

martitajak tam u Ciebie? Przełożyłaś wizytę na dziś czy idziesz w przyszłym tyg?

Odnośnik do komentarza

Przy doborze szpitala należy kierować sie głównie tym jak przebiega ciąża. Czy sa jakies komplikacje, czy jest podejrzenie jakies choroby, czy z matka jest cos nie tak, czy moze wystąpić poród przedwczesny nawet cukrzyca ciążowa dla niektorych szpitali jest ciężka. Ja głównie kierowalam sie tym ze ciąża byla z komplikacjami i moj syn mogl sie urodzic jako wczesniak w 27 tc z waga 645 gram, wiec wybralam szpital z najlepsza opieka dla wczesniakow i tak tam leżałam 10 dni na patologii ciazy. Szpital oddalony o 35 km od mojego miejsca zamieszkania chociaz mam do najbliższego 5 km. Lekarza mam w 100% prywatnego ktory nie pracuje w szpitalu wiec musialam sobie radzic i dalam sobie rade chociaz rodzilam pierwszy raz. Nooo i cc nie polecam, bol niesamowity byl dla mnie. Dziewczyny po sn smigaly po korytarzach a ja sie zwijalam z bólu.

klz9df9h5n2a48bw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5exqmhg6oa.png

Odnośnik do komentarza

No to powiem Wam ze ja po SN chyba 3 miesiące dochodziłam do siebie. Po fatalnym nacięciu i zszyciu nie byłam w stanie stać na nogach dłuższą chwilę chyba złapało mi jakiś nerw. Nie wspomnę o pójściu do Wc.... przez pierwsze tygodnie to łzy mi ciekly po policzkach z bólu. Także chyba każda musi przejść to po prostu po swojemu i nie wiadomo jak organizm zareaguje na niektóre rzeczy.

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny, jestem w 6 tc i od 4 dni męczą mnie koszmarne nudności 24h/dobę :( Nie mogę normalnie funkcjonować, domowe sposoby wyczytane w internecie czy gumy z imbirem z apteki nie działają... Paskudztwo nawet budzi mnie w nocy! Wymiotuję ok 2 razy dziennie. Czytam także, że powinno to minąć po 14 tygodniu, ale nie ma szans wytrzymać to jeszcze 2 miesiące. Czy któraś z Was ma podobnie? A może są tu mamy, które mają jakieś doświadczenie z poprzednich ciąż?

Odnośnik do komentarza

Laski ale mam Zaległości. . .
Wczoraj intensywny dzien. Miedzy innymi pikniknu corki w przedszkolu gdzie miala swoj własny wystep. Duma rozpiera. Dzis mysze znow jechac na festyn do siedziby kampinowskiego parku narodowego no tam.tez jakis wystep na imprezie a znow syn z mężem na turniej bo gra w piłkę nożną . Ciekawe kto pojedzie z trzecim haha

U nas niestety ryzyko konfliktu tez jest ja - a mąż +. Póki co w żadnej ciazy nie dostałam zastrzyku dopiero po porodzie . Mowila mi gin na ostatniej wizycie o tym. Sa juz teraz badania nowe można pobrac krew matki i zbadac ja pod kątem grupy dziecka i wiadomo jest czy dziecko ma grupe - czy + koszt tego badania ok 350 czy 400zl i nie wiem sama czy zdecydowac sie.na nie czy nie jest to.c8s nowego i nie mam zdania.

Co do porodu. . Temat rzeka kazda z nas czy sn czy cc przechodzi inaczej.
Ja 1 porod sn od ok.15 do 20.30 trwal zaczal sie sam ale bylo naciecie i szycie i chyba to bylo najgorsze chwile zeszlo zanim ludzko na tylku siedzialam.
2 porod sn super. O 21 podlaczyli oksy a 23.40 córka byla bez naciecia wiec odrazu latalam jak bym nie rodzila wcale. Siedzialam bez problemowo lekarz na w dzien mowi ze nie wygladam jakbym rodzila kilka godz temu.
Wiec moje porody jako tako a drugi to Lux ale fakt syn niespelna 3 kg a corka 2600 wiec waga dziecka tez ma znaczenie. Bylam w sali z dziewczyną po cc i ona meczyla sie bardzo.

Olga witam w drużynie. U mnie nudnosci sa ale bez wymiotow. Nic nie biore ale lepiej mi wtedy na dworzu moze powietrze mi pomaga.

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx3e3k2b7bgeta.png
https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h5v4kvtu1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvx1hpf6fogdwx.png

Odnośnik do komentarza

Olga ja miałam podobnie w pierwszej ciąży. Wymiotowałam ciągle i wszystkim nawet po kilkanaście razy na dobę w gorsze dni. Muszę cię zmartwić, bo mi nie pomagało nic na stałe a imbir tylko potęgował nudności. Staraj się nie mieć pustego żołądka nawet przy łóżku trzymaj herbatniki albo sucharka to trochę pomagało (zjedzenie czegoś zanim się ruszyłam) i pij, duuużo pij, wody i herbaty u mnie trochę zielona i melisa pomagały. Pocieszę cię że ok 9-10 tygodnia się poprawiło a z końcem 13 tygodnia z dnia na dzień było po wszystkim. Trzeba przetrwać.

https://www.suwaczek.pl/cache/d154c1d44f.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...