9 miesięcy, ciąża

Październikowe 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

QueenP

QueenP

Basia
Trzymam kciuki, żeby laktacja się rozkręciła i niech malutki rośnie zdrowo :)

Asienka
Kamilek jest śliczny, w ogóle pięknie się prezentujecie :)

Ma któraś z Was jeszcze termin w tym tygodniu na CC?

--

Ninka ❤️
https://www.suwaczki.com/tickers/ug37krhm6f5lotfn.png
Igorek ❤️
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj48a5jrvbhd3.png

62335 queenp Kobieta, 30 lat, Anglia
zonia00

zonia00

Hejo dziewczyny. Ja jutro idę do szpitala a w piątek cc. A dziś umieram dostałam takiego kataru że szok. Nie wyobrażam sobie po cesarce tak się czuć. Dziś myślę tylko o operacji i się mega boję. Spać nie mogę no masakra. Mam nadzieję że nie będzie źle i że choróbsko wyjdzie bo nie wyobrażam sobie małym się opiekować w takim stanie. A jak go zaraże? No nic w końcu musi być dobrze.
Basia laktacja na pewno się rozkręci a i Fabianek jak troszkę podrośnie będzie lepiej ciągnął. Dziś mylam laktator i butelki i nie wyobrażam sobie karmić mm czy ściągać i podawać butlą. To jest tyle roboty ze szok. Na prawdę dziewczyny szacun. Ja oczywiście się przy odkarzaniu poparzyłam. I mam nadzieję że jak urodze to będę miała pokarm i mały ładnie pociągnie bo karmienie piersią to jednak wygoda.
Asieńka jak pięknie razem wyglądacie widać w tobie miłość do Kamilka.

48219 zonia00 Kobieta, 33 lata, Iława
Asienka29

Asienka29

Dziewczyny Kamil wlasnie zasnal...jest ciezko...nauczylam sie go karmic ale ja wcale nie jestem pewna czy mam pokarm bo maly ciagle placze i nie moze spac...moze jest glodny... nie wiem a polozne nie mowia po ang wiec gowno mi tlumacza :(

  • pazdziernikowe-2019_78493.jpg
64609 asienka29 Kobieta, 29 lat, Krk
Agatkaa

Agatkaa

Asienka
Kamil jest śliczny już się uśmiecha.
Z pokarmem to najważniejsze żebyś się nie przejmowała, stres złe wpływa na laktację, do nawału może być tak ze będziesz musiała go ciagle trzymać na piersi, pierwsze mleko - siara jest bardzo gęste i ciężko wyssać, ale jest tez bardzo energetyczne i podobno wystarcza kilka kropel. Wiec się nie przejmuj:) obserwuj czy mały przełyka, zmieniaj pierś i bądź wytrwała, zaraz przyjdzie nawał to będziesz narzekała ze go za dużo ;) a potem wszytko sie unormuje. Musisz myśleć pozytywnie i być dzielna te kilka dni:) dasz radę! A nie możesz się przejmować, dopóki nie ma spadku masy powyżej 10% to nie ma konieczności dokarmiania małego. Trzymaj się !!

Zonia, współczuje kataru i w ogole się nie dziwie ze nie możesz spać, spróbuj zaparzyć sobie tymianek, mi czasem pomaga na katar.

Ja tez nie mogę spać, jak się kładę na biodrach to mnie bolą, nie mogę znaleźć sobie pozycji:/ już kolejna noc. Masakra taka bezsenność. Jeszcze znowu wróciły masakryczne zapracia i zgaga. Cała częściej mam skurcze i to bolesne, a jeszcze te wariacje z sercem. Dzisiaj mam EKG. Już bym chciała być po i mieć malutka przy sobie, chociaż wtedy tez pewnie nie będzie najłatwiej.

66139 agatkaa Kobieta, 28 lat, Warszawa
Basiaa

Basiaa

Asienka ale super ujęcie Kamilka :) moj Fabianek taki wyopatulany ale on trochę wcześniejszy więc jeszcze nie ma tak nabranego ciałka i mu chłodniej. Ja dalej obolala po cięciu i biorę jeszcze przeciwbolowe.

  • pazdziernikowe-2019_78495.jpg
62669 basiaa Kobieta, 32 lata, Nowy Sącz
MadziaK83

MadziaK83

Asienka spokojnie, ponoć na 3 dzień pojawia się sporo pokarmu, na początku musi się to wszystko rozkręcić. I tak jak dziewczyny piszą siara jest bardzo pozywna więc jeśli nie spada z wagi to spokojnie. Śliczny jest :)
Basia niech się Fabianek grzeje jak mu tak dobrze :) widać że okruszek :) a jak z jedzeniem? Lepiej coś?
Zonia oj biedna z tym katarem, jakas plaga kataru ostatnio :/ w razie csrgo poproś o jakieś leki od razu po cc, ja właśnie przez zatkany nos moalam katar cała ciąże, no i młody urodził się też z katsrem i pierwsze trzy tygodnie mu furczalo w nosku, obyło się bez leków na szczęście.
Agatka o kurcze a co z Twoim serduchen się dzieje? Daj znać po badaniach.
My dziś znów się wyspaliśmy, młody dostał ibuprom na noc i mimo ze mocno się krecil to się nie zbudzil. Ja też jak padłam po 22 tak zbudzilam się o 6. Niestety odkąd oczy otworzył to już zdążył dwie afery zrobić, wrrr udusze pielucha :/ ale zjadł śniadanko ładnie to najważniejsze, i pozostaje czekać aż go te zęby przestaną wkurzac. I tam fart że uwinal się przed porodem :p

--

Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
Zaniepokojona 44445

Zaniepokojona 44445

Basia i Asia przecudne te Wasze maleństwa. Oglądam te zdjęcia po kilka razy. Mogła bym tak patrzeć i patrzeć.
Basia daj sobie czas. Chociaż nie jestem jeszcze doświadczona pod tym względem, to pewnie dziewczyny mają rację. Laktacja sie rozkręci.
Dziewczyny ile macie pampersow rozm 0 lub 1? Wczoraj się nasluchalam, że tego jest potrzebne jakieś straszne ilości, a ja mam może z 100szt rozm 1 i 40 rozm 0.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/rg5043r8sbb1mcey.png

63201 zaniepokojona-44445 Kobieta, 29 lat, Nl
kasiek87

kasiek87

Zaniepokojona jak ma narazie 3 paczki pampersów rozm. 1 na dniach będę zamawiać karton czyli ok 200 szt ale już rozm. 2. Jeśli dotrwam do terminu to będzie tak jak przy pierwszym synu i się u mnie sprawdziło.
Rozm. 0 nie kupuję jeśli by coś by się wcześniej zadziało to partner kupi i dowiezie.
Mój syn przy porodzie miał prawie 4 kg i 59 cm teraz lekarz też twierdzi że będzie podobnie.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm220mmt1xj3emt.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl9vvjm17c5mfl.png

49877 kasiek87 Kobieta, 32 lata, zielona gora
MadziaK83

MadziaK83

Dorota początkowo schodzi z 10-12 pampersów na dobę, na mam 90 szt w rozmiarze 1, przecież to zawsze można na szybko dokupić widc nie będę robić zapasów. A Filipek urodził się 3500 g a jak miał miesiąc to ważył 5000 i już nosił rozmiar 2. Ale był na mm to mniejszy spadek i szybszy przyrost, i mniej kup, bo na piersi potrafią robić co chwilę, choć bywa że przez tydzień nic i też jest ok, a na mm to 1-2 kupy dziennie i tyle.

--

Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
~Mama Ninki

~Mama Ninki

Witam wszystkie mamusie oczekujace jak i te z dzidziusiami. Gratuluję oraz życzę szczęśliwych porodów. Postanowiłam napisać bo widzę wpis Emilki i chciałam ci powiedzieć że sama jestem mamą wcześniaka z 34 tyg waga 1500 g i powiem tobie że u nas drzemki wyglądały tak samo. Mała spała u mnie na piersiach. I tylko tak chciała. Tak jakby potrzebowała tej bliskości i ciepła. Nie odmawiałam jej tego w cale choć po czasie było to męczące bo potrafiła tak po 3h. Ale tłumaczyłam to sobie że przecież do 18tki tak spać nie będzie przecież. I faktycznie gdy było jej niewygodnie i się gmerała to odkladalam i spała dalej. Więc te wcześniaki coś tak mają. Życzę wszystkim wytrwałości i cierpliwości.