9 miesięcy, ciąża

Październikowe 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

KasiaAsia

KasiaAsia

Cześć dziewczyny ja też już się szykuje na jutro. Mam nadzieję, że mnie już zostawiają. Skurcze miewam dość często. Tak mi się wydaje, że to skurcze, brzuch twardnieje na maksa i bolą plecy na dole. Oprócz tego zgaga taka, że już mam dość. Nie wiem co tu jeść żeby w nocy nie cierpieć. Na szczęście w miarę śpię, budzę się na siku 2 razy i przez tą zgage tak na godzinkę.
Magda trzymaj się, odpoczywaj dużo już niewiele Ci zostało. Mam nadzieję, że już Masz wszystko przygotowane.
Dziewczyny damy radę przecież jesteśmy silnymi babkami.
Pozdrawiam w słoneczną niedzielę.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w57vrjjgc5gc3iax.png

65546 kasiaasia Kobieta, 29 lat, Wałbrzych
MadziaK83

MadziaK83

Magda każda która czuła skurcze porodowe twierdzi że nie można ich z niczym pomylić, także jeśli miałaś wątpliwości czy to one to znaczy że to jeszcze nie. A te porodowe chyba zawsze są regularne w odroznieniu od przepowiadajacych. W każdym razie trzymajcie już niedługo i możesz rodzic. No i chyba przeczucie Cie nie mylilo se urodzisz w 38 tyg ;) a na mam jeszcze 4 tygodnie to cała wieczność w porównaniu z niektórymi. Ale dziś kolejne pranie poszło i suszy się na slonku :)
Basia też tak myślałam z tym jedzeniem ale chyba w Niemczech dają normalnie obiad zaraz po cieciu.
KasiaAsia, Basia trzymam kciuki za jutro i w miarę możliwości dajcie znać co u Was :) będzie emocjonujący dzień :)
A ja poczytałam na sierpniowkach o dziewczynie która mając dobre wyniki cała ciąże urodziła synka z ZD, potem na watku o testach nifty dziewczyna której wyszedł ZD w amniopunkcji, no i tak trochę poczytałam dla ciekawości, i z tego wszystkiego aż mi się śniło że zrobiłam Sanco drugi raz i wyszło że mały ma ZD, no i mówię że jak to przecież w poprzednim wyniku było wszystko dobrze a teraz już 35 tydzień idzie to już pozamiatane i co teraz, i panika, zbudzilam się zeschizowana na maxa ehhh nie wolno takich rzeczy czytać przed snem bo potem tak to się kończy :/
Za to Filipek zbudzil się o 6, ale o 7 zaczął gadać że wychodzi z łóżeczka, zjadł śniadanie i o 9 powiedział że jest zmęczony i poszedł do łóżeczka, no i to jest dziecko które nie zjadlo żadnego dziadostwa :D

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/bk0q37z.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
magda22

magda22

Basia Ja już byłam prawie pewna, żeby jechać do szpitala, na całe szczęście fałszywy alarm.
Pocieszylas mnie, bo myślałam, że już zaczynam dramatyzowac, ale kompletnie niewiadomo jak to odróżnić..
Kochana współczuję Ci tego nosa, mam to samo, non stop zatkany, a ja się duszę.. Bierzesz coś na niego?
Ja próbowałam już odstawić otrivin, ale nie da rady, ech.. :(
Niedługo Twój wielki dzien! To już pojutrze tak? stresujesz się?
KasiaAsia Mam identyczne objawy jak Ty :( mam nadzieję, że u mnie to jeszcze porodu nie zwiastuje..
Niby wszystko jest przygotowane, ale wczoraj masa ubrań doszła.. Szwagierka dała Nam rzeczy, których nie używała lub prawie w ogóle nie używała, z naprawdę dobrych firm, zadbane, śliczne. Tylko załamuje mnie fakt, że tego jest aż tyle, już wszystko miałam gotowe, a tu nagle aż tyle rzeczy doszło. Mąż akurat jest taki, że sam wszystko praktycznie chce robić typu prania itd, mi każe leżeć, ale ja nie mogę wytrzymać tak leżąc bezczynnie, więc co chwilę wstaje, bo chcę pomóc.
Ale torba spakowana, wszystko jest gotowe, prócz tych kolejnych ubranek, które już nawet nie wiem gdzie pomieszcze, także nie jest źle.
Kochana a jutro maja Ci robić tą cc, tak? Stresujesz się?
Basia, KasiaAsia jeej zaraz już kolejne brzdace będą! Nie mogę się doczekać :D

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/5n5eq75.png

60795 magda22 Kobieta, 20 lat, Białystok
Basiaa

Basiaa

Magda tak u mnie na wtorek. Boję się jak to później z rozcietym brzuchem będzie nos wysiakac :/ jak mi się zatka to daje krople Sudafed Ha, zawsze je używam przy katarze bo po innych kroplach strasznie piecze w nosie,a po tych 3 dni i zaczyna katar schodzić. Ale teraz mam taki gesty katar robie inhalacje z kwasu hialuroniwego moze coś pomoże, przynajmniej nawilzy śluzówki.

62669 basiaa Kobieta, 32 lata, Nowy Sącz
KasiaAsia

KasiaAsia

Ja w poniedziałek idę sprawdzić szyjka, ale dr powiedział żeby już wziąć ze sobą rzeczy. Chce przetrzymać mała do połowy 38 tygodnia. Stawiam na czwartek lub piątek cięcie. Bo główka niestety cały czas u góry. Chyba, że te skurcze coś zmieniły i jest już jakieś rozwarcie. Strasznie mnie ciśnie już na dół brzucha. A pachwiny to już są na skraju wytrzymania.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w57vrjjgc5gc3iax.png

65546 kasiaasia Kobieta, 29 lat, Wałbrzych
Kaśka.o

Kaśka.o

KasiaAsia, Basia chyba trochę zazdroszcze jednak tego, że znacie termin mniej więcej i ze "to już" :D

magda jejku, tez nie masz łatwo z tymi skurczami. Mnie dzisiaj w nocy mocno się brzuch stawiał, aż zaczelo mnie boleć. Wiedziałam, że to jeszcze nie czas, ale i tak.. Meczy się człowiek strasznie. Okropna ta noc była :/

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/wwr016d.png

61299 kaska-o Kobieta, 24 lata, Wrocław
Kaśka.o

Kaśka.o

I dziękuję za rade z piłeczką, na pewno wypróbuje :) Mam nadzieję, że coś pomoże.

Eh, rozsądek oczywiście chce żeby mały siedział grzecznie w brzuchu te kilka tygodni jeszcze, ale z drugiej strony juz marzę o porodzie. Jak myślę jak się czuje teraz a ile jeszcze w teorii zostało do terminu to uf :p mam nadzieję, że zobaczymy się z młodym trochę szybciej heh :p

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/wwr016d.png

61299 kaska-o Kobieta, 24 lata, Wrocław
natuska0

natuska0

Witam się i ja :)
Widzę nie tylko ja mam takie dolegliwości.. Od wczoraj popołudnia okropny ból w krzyżu do tego stopnia że nie umiem ruszyć palcem u stopy. Całą noc trzyma i do teraz..mąż masował ale tak bolało że powiedziałam że wolę żeby chyba nie dotykal, do tego twardniejacy brzuch i ból krocza..po prostu masakra lewej nogi nie umiem podnieść. I boli mnie tak jakby ujście pochwy. Nie wiem co jest jak będzie mnie dalej trzymać to nie będę czekać do wizyty 30.09 tylko pojadę na IP.

60127 natuska0 Kobieta, 23 lata, Katowice
Kaśka.o

Kaśka.o

natuska łączymy się wiec wszystkie w bólu, mnie też oprócz tej nogi boli krzyż, w ogóle całe plecy na dole, kość ogonowa i miednica. Nie mówiąc oczywiście o skopanych żebrach :/ trzeba przeżyć, ale jednak wizja ponad miesiaca takich przeżyć, które na pewno będą coraz gorsze trochę mnie nie pociesza :p :)

Madziak jak Ci idzie pranie? Heh :D

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/wwr016d.png

61299 kaska-o Kobieta, 24 lata, Wrocław