9 miesięcy, ciąża

Październikowe 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Kaśka.o

Kaśka.o

Madziak oh, no słodkie to o przecięciu obrączek w razie czego :D urocze naprawdę :) ale dobrze, że się znalazła :)

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/wwr016d.png

61299 kaska-o Kobieta, 24 lata, Wrocław
Ewinka83

Ewinka83

Kaśka oby ten ból ustąpił jednak szybko, tego życzę, bo jak człowiek tak niedomaga, to naprawdę się kiepsko czuje :(
nataliaa ja mogę napisać co mam w torbie, ale spakowałam zgodnie z tym co na stronie szpitali w których mogę rodzić (mam 2 szpitale do wyboru): 2 koszule do karmienia, 2 paczki podkładów poporodowych, wkładki laktacyjne, majtki, stanik do karmienia, szlafrok, kapcie po szpitalu, klapki pod prysznic, kosmetyczka, 2 ręczniki, chusteczki nawilżone, sztućce plus kubek i to chyba tyle z tego co pamiętam :) aha wodę niegazowaną jedną wezmę no i oczywiście, koszulę mam do rodzenia jedną jeszcze dodatkowo, oczywiście zestaw badań z okresu ciąży oraz wszystkie USG, karta ciąży, NIP pracodawcy mojego, ja musze jeszcze glukometr, insulinę i leki które się przyjmuje na stałe. Dla dziecka też muszę mieć wszystko swoje, więc też wszystko mam już spakowane :)

62746 ewinka83 Kobieta, 36 lat, Gdańsk
MadziaK83

MadziaK83

Kasia o matko współczuję :( próbowałam posmarować amolem i się nakryć? I tak z 3 razy dziennie, naprawdę pomaga na różne bolączki.
No z obrączka to słodkie było, ale ważne że się znalazła, teraz schowalam ja do szkatułki, dziwnie mu bez niej ale ostatnio z tych stresów schudl i ta obrączka to tak fruwa mu na palcu że lepiej niech leży w domu.
Natalia u nas jest tam se trzeba wszystko swoje, choć jak się jest w tym apartamencie to sporo dają, tzn szlafrok, recznik, panfotle, kosmetyki dla mamy i dziecka, podkłady, pieluchy. Wiec w zasadzie trzeba mieć koszule/piżamy dla siebie i ubranka dla dziecka. Inacsej tak jak wpisała Ewinka trzeba wszystko.
A co do syfu to też ponoć wszędzie żonę dodaja która ma estrogeny i potem właśnie mężczyźni mają problemy z płodnościa, choć w to nie wnikalam, ale mi się obiło o ucho.

No ja się zmobilizowalam, kupiłam fasolę i będę robić młodemu smalec z fasoli, weganie twierdzą że smakuje jak zwykły, nie mam przekonania ale jutro rano się okaże ;) oprócz tego nakupilam warzyw i robie zupę kalafiorowa z : marchewki, pietruszki, selera, pora, suszonych pomidorów, batata, czerwonej soczewicy, kaszy jaglanej i oczywiście kalafiora :D także będzie obiadek na wypasie hihi tylko nie wiem w czym to mrozic, te woreczki na mleko to mają po 200 ml tylko? Może kupię takie z Ikei worki strunowe i nie będę pakować? Bo młody z 300 ml wciąga na obiad jak nic, bo on je to jako cały obiad wiec tam mało zupy a dużo reszty.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/bk0q37z.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
Kaśka.o

Kaśka.o

Madziak o amolu nie pomyślałam, ale nie wiem czy ja go tutaj u siebie w ogóle dostane. Pytałam ostatnio w aptece i pani nie była w stanie doradzić żadnej maści przeciwbólowej do stosowania w ciąży, wiec juz nawet zaprzestałam poszukiwań w tym temacie.
W każdym razie popatrze na amol, może coś się znajdzie podobnego, może pomoże.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/wwr016d.png

61299 kaska-o Kobieta, 24 lata, Wrocław
Sunflower

Sunflower

Madziak masz racje z tymi skladami. Najgorsze jest to ze skrobia jest tez w produktach dla dzieci. A Guma ksantynowa to juz jest wyjatkowe gowno (sorry za okreslenie) ale tak jest. Fo tego jeszcze wszedzie syrop glukozowo-fruktozowy. Nawet w biszkoptach dla dzieci. Wiem ze Ikea sa takie fajne woreczki strunowe to moze w tym moglabus pomrozic.
Kasia a to Cie jakos tak w stawie boli czy poprostu jakies sciegno?

66249 sunflower Kobieta, 32 lata, Radomsko
Sunflower

Sunflower

Natalia faktycznie jest tak dziewczyny pisza ze najlepiej sprawdzic na stronie szpitala. Bo kazdy ma inne wymagania. Ja np. musze miec wszytko swoje. Ale takich trikow i ulatwiajacych rzeczy. To ja np. biore wode mineralna ale taka w butelce ze smoczkiem. Biore troche wiecej koszul bo chyba 4. Gumke do wlosow, reczniki papierowe zeby po porodzie nie podcierac sie takim zwyklym. Tantum rose, oktanisept. Ubranka dla malucha mam popakowane w takie duze strunowe torebki wiec jak nie wykorzystam to nie bede musiala prac. Mam tez troche wiecej pajacykow bo chyba 5-6 w razie jakby sie wybrudzily. A i zamkniety sloik z dzemem bo nigdy nie wiadomo co sis na sniadanie dostanie. A pieczywo raczej daja. :p No i oczywoscie batony energetyczne do porodu i cukierki.

66249 sunflower Kobieta, 32 lata, Radomsko
Basiaa

Basiaa

Hej dziewczyny myslalam, że tu weekendowa cisza a cos jednak dzieje :=)
Natalia u mnie do szpitala wszystko trzeba mieć swoje.
W mojej walizce więc jest: kosmetyczka, 3 koszule, staniki, skarpetki (bo pamiętam, że mi było zimno w stopy) podkłady na lozko, podpaski, majtki siateczkowe i zwykle, klapki po szpitalu i pod prysznic, 2 ręczniki, papier nawilżany, laktator, 2 wody z dziubkiem, octenisept. I dla synka pampersy, masc i chusteczki nawilżane. Chyba tyle :)
Jeszcze na końcu ładowarkę muszę wziasc mam nadzieję że nie zapomnę, no i kartę ciazy i wynika badań.

62669 basiaa Kobieta, 32 lata, Nowy Sącz
MadziaK83

MadziaK83

Sunflower porażka z tym jest człowiek myśli że jak eko kupuje to jest dobre a to i tak syf. Niedawno zrobiłam wywiac co to jest kwas mlekowy, bo młody też nie może jeść produktów które go zawierają, no i oczywiście to pochodna laktozy lub fruktozy, sądzę że z laktozy go robia skoro mu szkodzi, bo fruktozy może jeść ile chce.
Skrobia jako taka może być ale niech już będzie z kukurydzy ziemniaka kokosa czy czegoś w tym stylu, a nie z pszenicy czy soi, bo najtańsze, a przecież nie napiszą w składzie z czego bo i po co. A dla maluszków w ogóle jej nie powinno być a jest np w większości kaszke i sloiczkow dostępnych w rossmanie.
Mam te woreczki strunowe na ubranka do szpital, kupiłam dla Filipka a użyłam tylko kilka, więc zaraz zupke spakuje i pomroze :)
Basia za dwa dni wielki dzień, jesteś gotowa? Jak się w oglle czujesz? Jak starsi reagują?

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/bk0q37z.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
Kaśka.o

Kaśka.o

Sunflower kurcze nawet ciężko mi powiedzieć co dokładnie boli. Boli mnie nad pośladkiem lekko i jakby w pośladku, głęboko tak. To taki ból promieniujący na plecy, przy którym się na maksa spinam. A właśnie czasem jak jakoś stane to takie uczucie jakby ktoś mi igłę tam w głębi wbijał. Raczej coś w mięśniu, ciężko mi powiedzieć.

A patent z dżemem dobry heh :D

Ja to myślę jak to będzie u mnie z tym porodem pod insuliną, glukozą.. Czy ja będę mogła sobie w ogóle tak zjeść jakiegoś batonika czy będą potrzymywać poziom cukru tylko dożylną glukozą.. Zaczynam coraz bardziej intensywnie o tym myśleć :p

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/wwr016d.png

61299 kaska-o Kobieta, 24 lata, Wrocław
Basiaa

Basiaa

Madziak u mnie gdyby nie katar, było by całkiem znosnie a tak to wogile padnięty jestem. Pije co chwile herbaty z sokiem malinowym i odpoczywam ile się da. Chłopakom mowilam, że idę do szpitala i Pani doktor wyciągnie z brzucha braciszka, cieszą się mówią, że już będzie w domu Fabianek, że będzie spał w lozeczku itp. Młodszy wykorzystał sprytnie i mowi, że on nie może spać w malym lozeczku musi z mama i tata na duzym bo małe będzie dla małego Fabianka. I nie chce dalej sam spac. Jak go przenosimy na jego łóżeczko to po 3 godz się przebudzi i przychodzi na nasze. Może jak kupimy mu już normalne lozko to sie jakoś przekona.

62669 basiaa Kobieta, 32 lata, Nowy Sącz