9 miesięcy, ciąża

Październikowe 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

magda22

magda22

Madzia Często i mało, ale nie co 40 minut chipsy, ciastka itd. Ale niektórzy próbują siebie usprawiedliwić jakimiś głupotami, oczywiście usprawiedliwić samych siebie przed sobą.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/5n5eq75.png

60795 magda22 Kobieta, 20 lat, Białystok
natuska0

natuska0

Moja mama nie żyje A ona nie raz wbijała mi nóż w plecy wykorzystując śmierć mojej mamy ale nie będę Was w to zagłębiać bo to skomplikowane ..W każdym bądź razie kobieta jest w moich i męża oczach stracona..
Dziewczyny byłam w labo, po odbiór HIV i moczu i zrobić crp i morfologie, kobieta w okienku wydająca wyniki chyba miała zły dzień albo pi prostu jest taka zakręcona ... wydała mi (nie wiem jakim cudem) badania MORFOLOGII z lipca, nie wiem skąd to się tam wzięło skoro ja wszystkie badania na bieżąco odbieram. I sprawdzałam badania z lipca i morfologia z lipca jest w mojej ciążowej teczce. Szok zorientowałam się dopiero pod domem bo jak wychodziłam ze szpitala tylko zerklam na ta kartkę i przeczytałam morfologia i pod domem w głowie zadaje sobie pytanie cholera jaka morfologia jak morfologie miałam robiona przed chwilą patrzę na date 05.07.19 dzwonię do kobiety i mówię że wydała mi złe badania, a ona A jakie to miały być badania A ja że HIV i mocz A ona że ona nie ma takich wyników aż mi się gorąco zrobiło...Mówię że będę o 17 i te wyniki mają na mnie czekać bo ich nie odbierałam. A muszę to dzisiaj mieć bo o 18.15 mam ginka..

sytuacja z poczekalni..
wchodzę do labo patrzę siedzą dwie starsze Panie i jeden Pan, oczywiście mam pierwszeństwo ale ze względu na to, że byłam umówiona z Panią z banku dopiero za godzinę usiadłam sobie i grzecznie czekalam. Nagle Pani która miała wejść przede mną pyta się Pana który miał za chwilę wchodzić czy ona może pierwsza bo ona tylko na krew. Facet się na nią patrzy jak wryty i się pyta a Pani myśli że my na co czekamy? A ona że ona szybko wejdzie i wyjdzie. Aż się spieniłam mówię kobiecie niech Pani pomyśli zanim Pani się zapyta o coś bo wszyscy czekamy na pobranie krwi, i wszyscy tylko wejdziemy i wyjedziemy A ona do mnie i po co SMARKULO się odzywasz nieproszona a ja po prostu w szoku co przed chwilą usłyszałam mówię przepraszam bardzo nie życzę sobie wyzwisk od smarkul bo nic złego Pani nie powiedziałam a tylko zwróciłam uwagę, bo każdy grzecznie czeka a Pani się wyrywa jakby te 4 minuty coś zmieniły w Pani życiu. A ona że dzieci i ryby głosu nie mają i wtedy ten Pan się za mną wstawił i powiedział jej kobieto zamilcz bo ta młoda Pani ma więcej kultury w sobie niż Pani 40 lat starsza. Po prostu ręce opadają, Stara baba A gbur do potęgi..

60127 natuska0 Kobieta, 23 lata, Katowice
natuska0

natuska0

I oczywiście nie wiem jak to zrobiłam, ale siedzę przy stole pije kawę i mówię zjem sobie Danio (tak kawa + danio) lepszego połączenia nie mogło być hahaha.. otwieram wieczko tego serka A połowa mi wpadła do kawy....... straciłam ochotę na cokolwiek..

Zastanawia mnie ile dzisiaj na wadze bedzie haha

60127 natuska0 Kobieta, 23 lata, Katowice
natuska0

natuska0 wpis edytowany

ja nie wiem jak to u mnie jest z niskim przyrostem wagi czy to, ze jem jak wróbel czy geny, jem dużo warzyw, więcej nic owoców bo zgaga mnie potem nie opuszcza.. przez całą ciąże zjadłam 2 razy fast fooda, i nie tknęłam się żadnego torta na uro, czy czekolady nie dlatego, że sie boję przytycia - a po prostu nie mam ochoty. Za to mam koleżankę, narzeczona kolegi z pracy mojego męża, która ostatnio mi się zwierzała, że od roku starają się o dziecko i już są zfrustrowani.. ale dziewczyny, ona wygląda jak REBEKAAAAA dziewczyna mojego wzrostu około 160 a na wadze 110 kilo! cyc dupa brzuch barki nogi... wszystko ma po prostu OGROMNE. do tego wpierdziela jak niepoważna, zapiekanki, bagietki, pizze frytki na porządku dziennym, alkohol, papierosy pytam sie jej czy ze zdrowiem wszytsko ok.. a ona, że badań żadnych nie robi a ja jej to może najpierw warto się przebadać bo tu może być podłoże tego, ze nie potrafi zajsc... no halo, przecież duzo zależy od tego jaki tryb zycia sie prowadzi..
na marginesie, jej narzeczony równiez policjant mega przystojny i ogarniety a ona taka jakas z choinki urwana, nieogarnieta i wyglada jak wyglada, szacun dla niego

60127 natuska0 Kobieta, 23 lata, Katowice
Sunflower

Sunflower

Czesc Dziewczyny u nas niedziela minela leniwie-rodzinnie. :) Nadrabialismy czas kiedy bylam w szpitalu.
Czytam tak o waszych perypetiach rodzinnych i faktycznie tak to jest jak Madziak napisala ze z rodzina to najlepiej na zdjeciach. Ja np. wiem ze teraz po porodzie musimy liczyc tylko na siebie z mezem, na to jak sie zorganizujemy. Byc moze akurat okarze sie ze rodzina zapragnie pomoc i wtedy bedzie fajnie ale nie licze na to bo bylo wiele takich sytuacji gdzie musielismy sami dawac sobie rade. Wiec juz organizujemy opiekunki, zlobek i ewentualnie sasiadow/znajomych w razie W. A z mamami to jest tak ze czasem nas wkurzaja, wydaja sie nieprzydatne albo poprostu nie umiemy sie z nimi dogadac ale jak ich zabraknie to wtedy jest dopiero na prawde zle. Wiem cos o tym tez mialam trudny kontakt z mama choc tak na prawde bardzo sie kochalysmy jednak bylam jej jedynym dzieckiem i ciezko bylo jej odciac pepowine. No ale moja mama nie zyje od roku. I powiem wam ze teraz dopiero jest ciezko...
Ehhh smutne tematy z weselszych to musze wam sie pochwalic ze przyszly do mnie biustonosze do karmienie z mamatube kture zamowilam i sa przesliczne. W ogole nie wygladaja jak do karmienia.
Magda22 ale mnie rozbawila ta historia z ta dziewczyna. To jest dopiero dieta. :) Ale tez tak jest ze ludziom nie dogodzisz ja znowu ciagle slysze ze zle jem albo za malo bo jestem za chuda. Troche powinnam przytyc ale kiepsko wygladam. Jej jak to jest jak ktos jest gruby to takich rzeczy nie slyszy. Pozatym ja jem duzo tzn mysle ze jem normalnie a czasami wrecz duzo. Poprostu spalam wszystko przy dziecku :)
Natuska jakie ty masz ostatnio przygody wspolczuje Ci. Teraz jeszcze to zamieszanie z wynikami. :( Mam nadzieje ze sie wyjasni i odzyskasz wyniki.

66249 sunflower Kobieta, 32 lata, Radomsko
MadziaK83

MadziaK83

Natkao jaaa wyszła bym z siebie po tej sytuacji z baba, bezczelna! W ogóle to widzę że takie babki 50-60 lat są najgorsze z wszystkich, może menopauza je męczy i stąd takie zachowanie, sama nie wiem ale to jest porażka.
Z wynikami też niezle, tak samo jak z kawą i serkiem. Co za dzień u Ciebie :/ to oby wizyta przebiegła pomyślnie seby przełamać zła passę :)
Ja jutro jadę na badania a w środę rano mam wizytę, także zobaczymy ile mój maluch już waży i jak się trzyma ;) jeszcze 5 tygodni do porodu, kurcze już tak niedługo aaaaaa
Koleżanka dobra, ale może lepiej ze nie może zajść w ciaze, dziecka nie utuczy jedząc jak ona sama. Ludzie to są bez pomyslunku, obwiniaja cały świat tylko nie siebie, a raczej przy takiej wadze może jej być ciężko zajść w ciaze, a problemy mogą być też hormonalne lub inne.
Asienka kurcze u Ciebie już ciąża donoszona to możesz w każdej chwili rodzic. Fajnie ze mąż tak Cie wyciszyl. Mój jest tak samo nakręcony jak i ja, więc oboje potrafimy dać popalić, na szczęście z sobą się prawie nie kłócimy, a jak już to burzliwie i bardzo krótko, zwykle po godzinie ktoś przychodzi do drugiego bo mu smutno hihi a co do mojej siostry to na koniec powiem że jak jej synek się urodził to dałam im sporo ubranek, i pożyczyłam jeden sweterek który mi się bardzo podobał i powiedziałam że jest do zwrotu, co tydzień lub dwa przypominam jej o nim a ona ciagle zapomniała go akurat wziac (rzadko się z nią widzę wiec poprosilam żeby zostawiła u mamy). No i jak dawałam ubranka za darmo to były super, ale jak raz powiedziałam że mam takie lepsze i chciałabym je sprzedać za naprawdę niewielka kwotę to nagle się okazało ze ona to już w sumie na ten rozmiar ma większość to jej niepotrzebne. Sama nic nie dała dla mojego dziecka. A na roczek Filipka kupiła mu, uwaga uwaga klocki za 16 zł i rozciela opakowanie na pół i dała nam pół a drugie zostawiła dla swojego dziecka :o Od tego czasu postanowiłam że nic nikomu nie daje, jak się nie sprzeda to już wolę wyrzucić niż się wściekac.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/bk0q37z.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
MadziaK83

MadziaK83

Sunflower pokaż te biustonosze :)
Ja też to wiecznie słyszałam, boże jaka ty chyba destes powinnaś przytyć, a jak w gościach nie chciałam ciasta to było a po co ty się odchudzasz? Tak trudno zrozumieć że nie lubię ciast, ciastek i ciasteczek, nie lubię cukru, chcą żebym jadła niech pisze zaserwuja albo innego kotleta a nie jakieś coś po czym mnie mdli i czym nie da się najeść. No ale rodzina i znajomi nie rozumieją, bo sami lubią słodkości. A druga strona medalu to z pewnością kluje ich to że jestem taka szczupla. Jak byłam nastolatka to słyszałam że za parę lat się zmieni przemiana materii to na pewno przytyje. A tu nic takiego się nie wydarzyło. Jak byłam w ciazy to było zobaczysz po dziecku to się zmieni, ciagle pytali ile już przytyłam ciesząc się że już tak dużo a po ciąży bez diety i ćwiczeń, i bez KP wszystko znikło hihi los utarl im wszystkim nosa :D teraz już nikt nic nie mówi, no chyba że to niesprawiedliwe.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/bk0q37z.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
Sunflower

Sunflower

Natka ty to moze poluz sie spac i przespij juz ten dzien. Wstan tylko na wizyte. :) Co za podstepny serek na prawde! Jak mnie wkurzaja takie sytuacje :) To sa tacy mali niszczyciele dnia. A sytuacja z kolejki okropna. Madziak ma racje tez wlasnie mialam napisac ze najgorsze sa takie babki i faceci tez 50-60 lat.
Madziak to ja ci powiem ze ja lubie ciasta i jak jestem gdzies w gosciach to je jem. Na codzien nie kupuje ciast bo uwazam ze te ze sklepu sa poprostu chemiczne i nie zdrowe. Ale czesto cos sama upieke. :) I mi wszystcy wmawiaja bo juz nie maja co powiedziec jak widza ze jem, ze na pewno w domu nic nie jem. Dramat ludzie zawsze znajda swoje wytlumaczenie.A boistonosze takie. Jeszcze jeden zamowilam bardzo fajny z koronki ale juz go nosze. :p Nie moglam sie powstrzymac.
Ten na dole to taki na noc do spania.

  • pazdziernikowe-2019_78239.jpg
66249 sunflower Kobieta, 32 lata, Radomsko
QueenP

QueenP

Dzień dobry, ja już czekam na wizytę, dobrze że dostaje smsa o potwierdzeniu wizyty dzień wcześniej, bo oczywiście okazało się że mam wizytę z USG dziś a nie w czwartek, tak jak myślałam i nie na 11.30 a na 11... mówię Wam dziewczyny, tracę rozum już kompletnie :D

Magda22
Ja od siebie mogę polecić jeszcze inhalacje z soli fizjologicznej. Jeśli nie masz inhalatora, to takie gorące z amolem. Robiłam sobie tak z 2-3 razy dziennie i katar i ból zatok przeszedł w ciągu 2 dni.

A jeśli chodzi o rodzine, to my właśnie między innymi dlatego wyjechaliśmy. Zarówno moja jak i męża rodzina nadają się na splendy rodzinne i do zdjęć. Teraz mam święty spokoj, nikt mi się nie wtrąca i nie mówi jak mam wychowywać dziecko. Widze ich raz lub dwa razy do roku plus tyle co dzwonimy raz w miesiącu i tyle mi wystarczy. Mam swoją rodzine, męża który jest moim najlepszym przyjacielem i to najważniejsze :)

--

http://s5.suwaczek.com/201910206852.png

62335 queenp Kobieta, 30 lat, Anglia
natuska0

natuska0

Sunflower właśnie się położyłam i kicham wszystko :) o 17 tylko podjadę do labo i po zupę do teściowej bo nam ugotowała A miałam taka ochotę na ogórkowa że zrobiła nam cały gar obiad na 2 dni mam z głowy. Fajne te biustonosze ja sobie kupiłam dwa do karmienia takie ładne jeden czarny drugi biały i super podtrzymują mój niewielki biust hehe. Mój pojechał do tego przyjaciela z wypadku chciałam jechać z nim ale stwierdziłam, że niech posiedza sobie razem bo raz że może się trochę krepowac bo jest zacewnikowany i ogólnie wygląda podobno źle a dwa że ja jestem wrażliwa na takie widoki na sama myśl że ten chłopak leży tam nie wie co się dzieje i się męczy łzy napływają mi do oczu. Wczoraj moj wrócił z pracy usiadł na łóżko i zaczął płakać.. nie sposób się nie wzruszyć bo to uświadamia mnie w tym że człowiek dla człowieka moze byc dobry i jestem z niego dumna że nie.ma na niego ... wypietej DE jak reszta ludzi z komendy... nikt się nie interesuje a jeszcze usłyszeli na odprawie "nie rozjebcie drugiego radiowozu" szok.

60127 natuska0 Kobieta, 23 lata, Katowice