9 miesięcy, ciąża

Październikowe 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

MadziaK83

MadziaK83

Magda o matko nic się nie stało? Dobrze się już czujesz? Ktoś po Ciebie przyszedł żeby Cie zabrać do domu?
Ja już w domu i po jedzeniu, niedobry ten burger King blee. A jeszcze mąż mi smsa wysłał kiedy będę bo on musi do pracy jechać, no prawie jakbym tam na kawce siedziała i ma hala nogami hehe

--

https://www.suwaczki.com/tickers/zud3dqk3c4q16tbz.png
https://www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jr7rdz2pr.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
magda22

magda22

Madzia Dziękuję, już jest lepiej, jednak nadal słabo. Bardzo dużo zjadłam i leżę z otwartym balkonem i wiatrakiem na maxa. Pielęgniarki mnie na całe szczęście złapały, gdyby nie to to bym upadła. Ech niestety parę godzin na czczo, kobieta w ciąży, siedząc w jednej pozycji, a później ta krew zrobiło swoje :(
Zjadłam 2 słodkie bułki i 4 kanapki szok, nigdy tyle nie zjadłam i co najgorsze dalej słabo i dalej głodna, ale na szczęście lepiej.
Zadzwoniłam po tatę, bo wiem, że akurat dzisiaj mial wolne, więc przyjechał, powiedziały, że samej nie wypuszcza mnie.
A jeżeli chodzi o krzywa cukrowa, to pamiętam jak ja robiłam to było mi strasznie słabo i też spać się zachciało bardzo, ale na szczęście wszędzie miałam niski cukier, a o której będą Twoje wyniki?

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w57v9n7332l0hnte.png

https://www.suwaczki.com/tickers/nlzjuu0aevtzmlfz.png

60795 magda22 Kobieta, 20 lat, Białystok
MadziaK83

MadziaK83

Dobrze ze już lepiej i że tata miał wolne i mógł Cie odebrać. Szczęście że nic się nie stało.
Ja mialam takie stany jak hipoglikemia mimo ze cukier był jeszcze w normie i wtedy mogłam zjeść wszystko. Chciałam zjeść wszystkiego po tro he, kawałek czekolady, mleka, sera, szynki, wszystko co mi wpadło w ręce, i trwało to jakieś 20 minut aż organizm zaczął trawic i cukier się podnosił. Ale miałam trochę inaczej bo nie było mi słabo tylko duszno, miałam kolatanie serca i drżenie rąk, no i czarno przed oczami się robiło. Więc typowo jak przy hipoglikemii a cukier jeszcze w normie. I działo się to zwykle nie na czczo ale po sytym obiedzie gdzie był duży wyrzut insuliny i zbyt szybki spadek cukru.
Wyniki mam mieć o 14 także już niedługo, myślę se będą ok no w pierwszej ciąży też byłam taka senna, i gdy glukoze piłam w domu również, a cukry były ok. Niestety babka musiała kłuć w zyle z boku bo ta główna ma zrost i nie chce lecieć, no i trochę mi ją wywaliło i ręką boli, a widać ja na całej długość przedramienia.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/zud3dqk3c4q16tbz.png
https://www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jr7rdz2pr.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
magda22

magda22

Madzia Ja to zaslablam, też miałam czarno przed oczami, duszno i słabo, a w głowie strasznie się kręcilo, pierwszy raz coś takiego miałam, a trwało to długo:(
Miałam też badanie glukozy, zobaczymy co wyjdzie, ale szczerze mówiąc wydaje mi się, że u mnie też był jakiś spadek glukozy.
Przy krzywej też pielegniarz po boku pobierał mi krew. Oj nieznosze tych pobierać krwi i badań, ale no w ciąży niestety bądź co bądź trzeba robić..

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w57v9n7332l0hnte.png

https://www.suwaczki.com/tickers/nlzjuu0aevtzmlfz.png

60795 magda22 Kobieta, 20 lat, Białystok
Zaniepokojona 44445

Zaniepokojona 44445

Trzymam kciuki za wyniki.
My dziś mamy wieczór informacyjny w hotelu gdzie będę rodzic. To jest budynek dołączony do szpitala, ale o wiele lepsze warunki niż na oddziale. Będą mówić gdzie podjechać, co zabrać, pokazywać hotel. Trochę zjebke dostałam, że tak późno się zgłaszam, bo powinno się do 28 tygodnia, a taki wieczór jest raz w miesiącu. Będę miała trochę odskocznie, przez chwilę nie będę myśleć o ślubie i weselu siostry

--

https://www.suwaczki.com/tickers/rg5043r8sbb1mcey.png

63201 zaniepokojona-44445 Kobieta, 29 lat, Nl
MadziaK83

MadziaK83

Dirotka a to w tym hotelu to masz poród prywatny czy jak to jest? Wybrałaś sobie jakiś specjalny plan np w wodzie albo cokolwiek innego?
Magda no ciekawe jaki ten cukier będziesz miała. Kiedy Twoje wyniki? Ja pamiętam raz robiłam Filipkowi próby wątrobowe i inne badania i wzięłam go na czczo, miał jakoś koło roku, a kolacje wtedy jadal o 15, wiec o 8 rano cukier miał 3,9 w tych małych jednostkach a to na pewno było poniżej normy, a on nawet nie wolał że głodny, wróciliśmy do domu i dałam śniadanie to zjadł normalnie. Ale nie sprawiał wrażenia że coś mu się dzieje z powodu zbyt niskiego cukru, zresztą po 17 godzinach niejedzenia jest normalne że spadnie poniżej normy.
A ja dalej senna mimo że zjadłam, i dalej głodna, ale to po glukozie chyba tak może być ze organizm lekko wariuje.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/zud3dqk3c4q16tbz.png
https://www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jr7rdz2pr.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
Zaniepokojona 44445

Zaniepokojona 44445

MadziaK83 tutaj standardowo rodzi się w domu, lub hotelu. Jeśli dzieje się coś złego wtedy przenosi się na oddział, który jest obok. W hotelu są tzw apartamenty z łazienką i tam można rodzic w wodzie, a w pokoju jest aneks kuchenny, wyposażona lodówka i łóżko dla tatusia. Przynajmniej tak słyszałam od koleżanek. Wszystkiego się dowiem wieczorem jak to wygląda

--

https://www.suwaczki.com/tickers/rg5043r8sbb1mcey.png

63201 zaniepokojona-44445 Kobieta, 29 lat, Nl
magda22

magda22

Dorota Kurcze fajnie jak tak, u mnie to, żeby było coś tego typu to trzeba brać poród prywatny, który kosztuje parę tysięcy.
Madzia Po krzywej pewnie Ci organizm wariuje, ja też tak miałam właśnie.
Przed ciążą nie jadłam do godziny ok 17 nic i cwiczylam, wiem, że nie mądre, ale jakoś nie dałam rady jeść i nic się nie działo. Teraz w ciąży to już zupełnie inna bajka, ale też teraz organizm intensywnie pracuje, jest drugi czlowieczek w brzuszku. W 30 tygodni Amelka ważyła 1400 kg, wiec wychodzi na to, że teraz dzieciaczki nasze też najbardziej na wadze przybierają, bo zazwyczaj chyba ok 3000 się rodzą. Może żebym tyle nie czekała w kolejce, no ale co zrobić, że taka duża.
A wyniki też mam dzisiaj o 14

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w57v9n7332l0hnte.png

https://www.suwaczki.com/tickers/nlzjuu0aevtzmlfz.png

60795 magda22 Kobieta, 20 lat, Białystok
MadziaK83

MadziaK83

Dorotka no to fajnie tam macie z tym porodem, napisz po spotkaniu jak to wszystko wygląda.
[bMagda to ja zawsze pierwsze po otwarciu rano oczu to jedzenie, w ciazy wiadomo jest gorzej bo dziecko nam wyjada zapasy ;) Filipek miał 56 cm i to był 90 centyl i ważył 3560 i to był chyba 75 centyl, to pewnie średnia waga u chłopców to jakieś 3200-3300. U dziewczynek może być mniej troszkę.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/zud3dqk3c4q16tbz.png
https://www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jr7rdz2pr.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
Kaśka.o

Kaśka.o

Wróciłam od tego lekarza.. Madziak masz rację, tylko sobie jeżdżę w te i z powrotem a niczego ciekawego się nie dowiaduje eh. Ale no cóż, wyniki w normie, o czym wiem, nie musze do niej jechać żeby to usłyszeć. Poprosiłam żeby zmierzyli ciśnienie i było 123/85, wiec znowu spoko w miarę. Może wtedy miałam jakiś wzrost akurat, że wyszło wyżej.

magda to całe szczęście, że Cię złapali. Jejku, nie daj Boże upadłabyś na brzuch :o masakra. Odpoczywaj i daj znać później jak wyniki. Madziak Ty też napisz nam oczywiście jak ten Twój cukier ;)

Pojadłam talerz różnych owoców, leżę sobie, a mały jeździ po brzuchu równo heh :)

Dorota to podobnie macie jak u nas, w sensie z tym, że są takie wieczorki zapoznawcze. U mnie też takie są organizowane, ale rodzi się normalnie w szpitalu i później tez jest się na oddziale. Ale sale poporodowe są maksymalnie 2 osobowe. Można sobie zarezerwować pokój rodzinny, co zamierzam zrobić, wtedy pokój jest na wyłączność Twoja i partnera.
Na takie wieczorki można się zapisać samemu, ale u mnie akurat położna powiedziała, że cała szkoła rodzenia się skończy wycieczka po szpitalu, wiec pójdziemy sobie właśnie wtedy pozwiedzać co tam i jak wygląda :)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/m3sx3e3kml20ymsq.png

https://www.suwaczki.com/tickers/7v8rvfxmac022uju.png

61299 kaska-o Kobieta, 24 lata, Wrocław