9 miesięcy, ciąża

Październikowe 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

MadziaK83

MadziaK83

Dziewczyny wczoraj w Ikei na ekspozycji na kanapie siadla sobie babka, na przeciwko jej mąż, wywaliła cyca i jedziemy, no naprawdę obrzydliwe to było, pomijam że były tam dzieci w różnym wieku i to niekoniecznie widok dla nich. Niektórzy to nie mają umiaru. Przecież można się delikstni zakryć albo iść do pokoju socjalnego które w takich miejscach jak ikea są dostępne. Sama korzystałam żeby młodego przewijać lub w spokoju nakarmić butelka.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/j8f2yd6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
andiama

andiama

Co do karmienia piersią to czekam na to bardzo!:) chce karmic piersią, ale zobaczymy czy bedzie mi dane i czy dam rade, jestem świadoma tego , ze wszystko może się zmienić. Nie martwię się zmiana wyglądu ciała, bo mam batdzo wysoką samoocenę, a ciało zmienialo mi sie juz kilkakrotnie w ciagu zycia. Tak samo każdy mnie straszy porodem, a ja się w ogóle nie boje tego bolu ani nic. Czasami to wszystko wydaje mi sie taka abstrakcją, a im bliżej porodu tym bardziej zastanawiam się jaka bede matka itp.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/llar53s.png

62803 andiama Kobieta, 28 lat, Nowy Sącz
MadziaK83

MadziaK83

Andiama piękne podejście :) na akurat wiedziałam że nie chde rodzic SN, przerażala mnie nieprzewidywalnosc takiego porodu, bo bolu to się boję akurat. Natomiast w ogóle nie bałam się cc, poszłam cała zadowolona i podekscytowana, przed samym cięciem sprawdzali ciśnienie i było 120/75 więc nie uroslo ani odrobinę co potwierdza że naprawdę się nie denerwowalam. Miałam swoją wizję, że takiego maluszka będę ciagle nosić, na rękach lub w nosidelku, i będzie stale ze mną taki zaopiekowany i szczęśliwy :) niestety rzeczywistość trochę mnie przerosła gdy zaczęło się z brzuszkiem, nawet jak stawałam na głowie to on jednak cierpiał, nie mogłam mu pomóc, lekarze robili ze mnie przewrazliwiona wariatka co jeszcze pogarszalo moje samopoczucie w złych chwilach, strasznie przeżywalam to że nikt nam nie pomógł, a gdyby ktokolwiek postawił trafna diagnozę odpowiednio wcześnie to może nie doszłoby do aż takich nietolerancji, a na pewno tak długo by nie cierpiał. I to jest najgorsze kiedy dziecko cierpi a Ty nie możesz mu pomóc :( ta bezsilność jest tak przytlaczajaca jak chyba nic innego :(

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/j8f2yd6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
Basiaa

Basiaa

Madziak dla niektórych widok karmiącej to coś pięknego, albo same niektóre matki się uważają za super nadzwyczajne i wspaniałe bo one karmią piersią. Ale mi osobiście tez sie nie podoba taki widok jak wywali całego cyca, jeszcze jak jakoś gdzieś na boku osłonięte i malutkiego bobaska to o.k. A sama mam szwagierka co byle gdzie wywala cycki i karmi ponad dwuletnie dziecko. I jak się z tego cieszy i dumna jak paw bo ona tak długo karmi. A to dziecko to sie poprostu bawi tym cuyckiem jak cumelkiem I dla mnie tez to jest trochę obrzydliwe.
Ja wiedząc że będę miała cesarke najbardziej się bałam tego znieczulenia w kręgosłup.

62669 basiaa Kobieta, 32 lata, Nowy Sącz
MadziaK83

MadziaK83

Basia no właśnie można siąść z boku albo się okryć, często się widuje takie kobiety i nawet ciężko się domyślić że akurat karmi. Ale takie wystawianie cyckow na pokaz jest nie na miejscu, może niech jeszcze tyłem goly pokaże do kompletu.
Jak moja siostra była w szpitalu z synkiem to byłam u niej w odwiedzinach, była z nią na sali babka z dzieckiem ponad 1, 5 roku, gada ze mną, nagle siada, cycki na wierzch i karmi a dziecko wlsnsie się bawi cyckiem jak smoczkiem, bo on to już normalne dorosłe rzeczy nadal kanapki kotleta itp. Dla odmiany moja siostra też długo karmila z uwagi na to ze synek był chory i używała cycka żeby go uspokoić bo tylko to działało, ale jakoś jej cyckow nigdy nie widziałam a karmila przy mnie. Takze da się ale mam wrażenie że niektóre to specjalnie robią bo mogą bezkarnie się obnażac.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/j8f2yd6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
KasiaAsia

KasiaAsia

Dziewczyny, a wy też po jedzeniu macie napięty brzuch? Ja pochłaniam wszystko jak smieciarka, jestem przerażona. Przytulam już 6kg, gdzie zawsze byłam jak szczypior.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w57vrjjgc5gc3iax.png

65546 kasiaasia Kobieta, 29 lat, Wałbrzych
MadziaK83

MadziaK83

Hej :)
No moje dziecko dzis ząbki zbudzily o 3 także marudzi od rana, choć zasnął po 16 widc w sumie trochę pospal, ale za malo. Ja się zbudzilam o 3.20 i już mi się spać nie chciało, ale powieki mnie bolą z niewyspania o :p dobrze ze bez problemu funkcjonuje mimo niespania i to bez kawy której nigdy w życiu nie piłam ;)
KasiaAsia ponoć im ktoś chudszy tym więcej tyje ale to też nie jest reguła. Ja w pierwszej ciąży 20 a teraz na razie 9 więc będzie mniej ho na tym etapie w pierwszej mialam już 12-13, i też jem bez przerwy i to ilości ogromne. Ale brzuch mam miękki, w sumie twardy to mi się zrobil tylko parę razy jak pracowałam fizycznie np wczoraj przesuwalismy meble i rzeczy żeby wykładzinę przykleić i potem na strych biegałam na po drabince, ale położyłam się na 5 minut i już był mięciutki.
U nas dziś 7 stopni na razie, w domu chłód i ziab, aż ogrzewanie odpaliłam na chwilę, a zaraz znów będą upaly, szalona pogoda.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/j8f2yd6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
magda22

magda22

Hej dziewczyny, weekend mnie nie było, a tu tyle nadrabiania ;)
Tez mam karuzele nad łóżeczko z Tiny love.
Co do karmienia piersią, to bardzo tego chce, więc jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to na pewno będę karmila. Wczoraj pierwszy raz aż tak mocno maz wyciekala mi z piersi, po prostu się lało, niby to znaczy, że będę miała dużo pokarmu, oby tak było.
Też mnie denerwuje jak kobiety wywala cycke i tak ostentacyjnie karmią na ulicy, czy w sklepie, ja wszystko rozumiem, ale zawsze można się zakryć, albo pójść do jakiegoś pomieszczenia, jeżeli jest taka możliwość.
O tym, żeby kobiety się tak szczycily, że karmią piersią to nigdy nie słyszałam i aż jestem w szoku, że tak jest.
A jeśli chodzi o karmienie to prawidłowo karmi się do 1 roku życia. Jeśli robi się to dłużej, to wtedy ma to podłoże neurologiczne, a dziecko podświadomie zachowuje się jak dzidzia. Jednak, często mamy nie potrafią odmówić i wtedy trwa to dłużej. Moja ciotka też już prawie 2 letnie dziecko karmi piersią, ale nie chce oceniać, bo nigdy nie wiadomo jak to będzie ze mną. Zresztą nie lubię oceniania i wytykania komuś błędów, każdy robi tak jak chce, oczywiście nie mówię tu o wywalaniu cycek na ulicy, bo i to mi działa na nerwach, ale o karmieniu, chcesz to karmisz piersią, nie chcesz to nie, chcesz to karmisz 6 miesięcy, rok, a nawet dwa lata.

60795 magda22 Kobieta, 20 lat, Białystok
MadziaK83

MadziaK83

Magda ja w ciazy nie miaalm żadnego wycieku a miałam ogrom mleka i to po tygodniowym braniu leków na zabicie prolaktyny, tzn póki brałam to mleka nie było, jak odstawilam to myślałam że mi cycki rozerwie także to też nie reguła ;)
Co do dłuższego karmienia to ponoć w tym mleku już nie ma większych wartosci odżywczych tak jak na początku, wiec to jest ciumkanie cycka zamiast smoczka. Ale też nie ma co oceniac bo każde dziecko jest inne i może niektóre potrzebują. Właśnie synek mojej siostry z uwagi na leczenie dość nieprzyjemne i w szpitalu miał cycka na noc zawsze gdy się budził przerażony z płaczem. Od miesiąca leczenie jest zakończone i już się siostrze udało go prawie odstawić, moze raz w nocy pociumka a ma za 2 miesiące 2 latka. W dzień cycka nie jada już od dawna, chyba że właśnie w szpitalu jakieś okropnosci mu robili to potem cycek żeby zasnął.
A smoczek też powinno się odstawić po 18 miesiącu, i w dzień zabrałam i już, nie było problemu, a na noc musi być, jak się w nocy zbudzi to też tylko smoczek i spac dalej, on jest nadwrazliwy więc widac potrzebuje i też mu nie będę na siłę zabierać, bo jednak jego spokój i szczęście są ważniejsze niż jakieś wytyczne.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/j8f2yd6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xre42bb.png

52759 madziak83 Kobieta, 36 lat, Kraków
magda22

magda22

Madzia Nie no to, że nie ma reguły to to wiem, wielu kobietom żadna maz nie cieknie, a mają mnóstwo pokarmu, ale chciałabym trzymać się tego i wierzyć w to co powiedziała doktorka, że będę miała dużo pokarmu heh :p
Tak się zastanawiam, dlaczego u niektórych tak wycieka, a u niektórych nie hmm.
Właśnie dlatego ja też nie chcę oceniać, poza tym coś czuję, że sama będę dłużej karmila, mimo, że lekarze mówią, że prawidłowo to do roku.
Sama byłam karmiona bardzo długo, z tego co mi mama mówiła, ale to samo jest z moją siostrą cioteczna też ma prawie dwa latka, a ciotka nie potrafi jej odmówić, także to reguły też nie ma, ja znajac życie pod tym względem też będę uległa, ale zobaczymy jak to będzie, bo życie pisze różne scenariusze.

60795 magda22 Kobieta, 20 lat, Białystok