9 miesięcy, ciąża

Sierpnióweczki 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Sasanka88

Sasanka88

Sandra dzięki za foto chusteczek, czaderska zawieszka, ja zamówiłam narazie jedną z lullalove przy okazji zamawiania rożka od nich.
Anna13 tak szczerze to nie mam jeszcze pojęcia jakiego lekarza konkretnie wybrać, ale o przychodni zastanawiam się nad Medykiem na Leskiej, bo w sumie sama tam chodzę - chociaż jest on na osiedlu, które się ciągle powiększa i sama czasem mam proble, żeby się na wizytę załapać -tylu mają chyba pacjentów, nie mówiąc już o liczbie małych dzieci na nowym osiedlu... także nie wiem jeszcze. A Ty masz może jakiegoś dobrego pediatrę do polecenia z okolicy?
Cobra i MamaRadzia u Was opcja fotek do gazety to faktycznie ciekawa pamiątka :D ja myślałam, że w gazetach umieszcza się fotki np.bobasa, który urodził się pierwszy w Nowym Roku czy coś w tym stylu ;)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/0d1y9n73jer8x1tk.png

61743 sasanka88 Kobieta, 31 lat, Rzeszów
MaZos

MaZos

Ja też podawałam przychodnię w szpitalu po porodzie córki ale lekarza nie. I potem położna środowiskowa nas odwiedzała i pielęgniarka środowiskowa raz też była. Lekarza wybierałam jak już poszłam tam pierwszy raz ale zawsze można potem zmienić w dowolnym momencie także chyba u Was powinno być podobnie.
Moja córka nie miała zdjęcia robionego - ani fotografa nie było ani do gazety. Lipa! Moja siostra rodziła swoje dwie córki we Francji i mają takie super zdjęcia obydwie właśnie ze szpitala - takie profesjonalne i wiszą nawet te zdjęcia u naszej mamy oprawione. Ja bym skorzystała gdyby była taka możliwość bo potem to różnie jest - chyba, że macie sesję dzidziusiową już zaplanowaną to wtedy chyba trochę zbędny wydatek.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usazbmhrhhzgwe9.png

https://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kfd8dpxrl.png

50519 mazos Kobieta, 36 lat, Wawa
Edysia83

Edysia83

Dziewczyny dawno się nie odzywałam z dwójką dzieci w domu ledwo wyrabiam. Dzięki dziewczyny za inspirację. Dzięki Wam odważyłam się pojechać na weekend nad morze. Dzieci szczęśliwe. W Warszawie jest tak, że szpital ma podpisaną umowę z firmą fotograficzną. W szpitalu w którym urodziłam pierwszego synka fotograf zrobił 12 zdjęć i za zrobioną z tego fotoksiazke zawołał ponad 800 zł. Nie zdecydowaliśmy się. W drugim szpitalu pani zrobiła około 10 zdjęć i za nie chciała 120 zł. Bardzo się cieszę że je wzięliśmy bo super pamiątka. A oprócz tego w wydaniu weekendowym wyborczej są zdjęcia wszystkich urodzonych dzieci mam na pamiątkę gazetę.

46705 edysia83 Kobieta, 36 lat, Piaseczno
MamaRadzia

MamaRadzia

skakanka Dziękuję :)

U nas to zdjęcie do gazety jest za darmo. Jakbym miała płacić za zdjęcia to chyba wolałabym trochę poczekać, bo nie oszukujmy się - noworodki wyglądają różnie. Niektóre są opuchnięte po porodzie, inne mają jakiś dziwny kolor, jeszcze inne mają krwiaczki na głowie albo łuszczy się im skóra. A po kilkunastu dniach nie ma już po tym śladu i wtedy moim zdaniem dziecko wygląda już dużo lepiej. No i jakoś tak już pewniej się człowiek czuje z tym dzieckiem, więc łatwiej jest je przebrać czy ułożyć do zdjęcia. Ale może tylko ja tak mam ;)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/zi13vfxmvpjlvip6.png

61867 mamaradzia Kobieta, 28 lat, Nowy Sącz
bławatek 1

bławatek 1

Z tego co widzę to chyba jako jedyna przesypiam całą noc bez wstawania i mogę tak spać do 9-10, a idę spać o 22-23 i tak mam całą ciążę- doceniam to :D
Położna na szkole rodzenia mówiła że po porodzie trzeba wybrać przychodnię i położną środowiskową. Lekarza to już raczej nie.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/0d1yyx8dhxndpivx.png

62821 blawatek-1 Kobieta, 35 lat, Tarnow
Patrycjaaa

Patrycjaaa

U mnie raczej zdjęć nie robią , co do lekarza to pewnie będzie przypisany do mojego , tutaj jeden lekarz od wszystkiego :D

63446 patrycjaaa Kobieta, 28 lat, Aaa
Monikacz

Monikacz

Hej Dziewczyny, jak tak czytam wasze posty to czuje, że to naprawdę coraz bliżej. Co do spania to ja zasypiam praktycznie na siedząco lekko na boku, inaczej zgaga nie pozwala mi zasnąć, nie mówiąc już o tym, że mam taki ogień, ze zdarza mi się wymiotować. Jak ścierpne i zmieniam pozycje przez sen to zgaga mnie budzi... ale cóż dam rade. W szpitalu, w którym zamierzam rodzic fotograf przychodzi z gazety i jak się wyrazi zgodę to dzieciaczek będzie w gazecie a za dodatkowa opata 50 zł robi więcej zdjęć i przysyła wywołane. Dzisiaj miałam ostatnie zajęcia ze szkoły rodzenia i właśnie położna mówiła, ze w szpitalu trzeba będzie podać do jakiej przychodni należymy my i dzieciaczek, i jeśli wiemy, jaka mamy położna środowiskowa. Pozdrawiam

61458 monikacz Kobieta, 30 lat, Bydgoszcz
Sasanka88

Sasanka88

Dzięki dziewczyny za potwierdzenie info z wyborem przychodni już podczas pobytu w szpitalu. Mamy jeszcze czas, żeby podowiadywać się od znajomych, rodziny o namiary na sprawdzonych lekarzy pediatrów, potem możemy już nie mieć do tego głowy.
MamaRadzia sto lat !! Jeszcze się przed północą załapałam ;)
A jeśli chodzi o sesję noworodkową to bardzo bym chciała taką zrobić tylko też chyba lepiej sobie pomyśleć wcześniej o konkretnym fotografie czy firmie i być może nawet dopytać jak z terminani. Podsyłam artykuł https://www.google.com/amp/s/jpfotograf.com/2018/08/10/sesja-noworodkowa-kiedy-zaplanowac/amp/ faktycznie dobrze jak Maluszek ma ok 2 tyg., wtedy jest podobno najłatwiej o dobre zdjęcia itp.później też ok, ale nie jest już zazwyczaj taki śpiący i poddatny do pozowania. Tak tylko rzucam tematem jak jeszcze mamy chwilę do porodu na różne przemyślenia ;)
Przespanej nocy dla nas wszystkich !!

--

https://www.suwaczki.com/tickers/0d1y9n73jer8x1tk.png

61743 sasanka88 Kobieta, 31 lat, Rzeszów
arlusiek

arlusiek

Spanie to moja ulubiona czynność życiowa aktualnie ;p mogę iść o 22 a wstać o 10! Niespecjalnie się tym przejmuje, w końcu to moje ostatnie dni takiego lenistwa :)
Wczoraj postanowiliśmy z mężem wybrać się na randkę do takiego zamku, w którym jest świetna restauracja. Nigdy tam nie byliśmy, więc super :) musimy korzystać póki jeszcze są chwile tylko dla nas, a ja jakoś chodzę ;D najadłam się jak świnka i przywaliłam to deserem, a co! I to właśnie wczoraj małą czułam praktycznie cały czas. Ciągle wypychanie, kopanie, już finalnie skurcze i jakby mocny nacisk na krocze. Śmialiśmy się, że ledwo z domu się oddaliłam to pewnie zacznę rodzić. Ale nic z tego ;) dziś mam... 12 dni do terminu!

61351 arlusiek Kobieta, 28 lat, Poznań