9 miesięcy, ciąża

Lipcówki 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Ewa S

Ewa S

Dziś wyszliśmy do domu :)
Nie było łatwo...po 3 ciazach i 2 cieciach moja macica nie wytrzymał a i pękła... rozpoczęła sircakcja porodowa wszystko na szybko na szczęście się udało.

Julian bo tak ma na imię bohater całego zdarzenia wazyl 2330 i miał 48 cm...malusi ale jest niesamowity :)
Dziś przy wypisie wazyl już 2512 :) karmimy się piersią bo mam oooogron pokarmu
Mimo bolu po cc jestem szczęśliwa że jesteśmy już w domu

3mam za Was ogromne kciuki i za wasze maluszki :)

64866 ewa-s Kobieta, 35 lat, Gorzów Wielkopolski
Anima0987

Anima0987

Olik25 Ja coraz częściej bol brzucha tzn twardy brzuch az boli i zatyka, do tego dochodzi bol krzyza.. mam jeszcze pessar zalozony i siedzę jak na bombie :P kontrolę mialam we wtorek wszystko zamkniete i w ogóle piekne jak to doktor określił i 9lipca na wyjecie krążka, no chyba ze urodze wcześniej :P
Kurczę ledwo daje rade sama ze sobą a Ty juz jedno dziecko w domu, naprawdę podziwiam :D tez jakos nisko czuje swoja. Kopie w zebra a glowa czuje w spojeniu i mam wrazenie ze tracą mi ten pessar :D

63507 anima0987 Kobieta, 26 lat, Warmińsko-mazurskie
~Zakochana

~Zakochana

Ale Ewa wszystko z Tobą ok? Czyli macice pękła zanim zaczęło się planowane cc? Dostałaś krwotok? Nie znam się na tym i dlatego pytam bo to groźnie zabrzmiało :/

Ewa S

Ewa S

Zakochana gdybyśmy pochodzili do piątku tak jak planowo miał o być cięcie to pewnie skończyło by się krwotokiem i wyborem kogo ratujemy... brzmi strasznie wiem...
Ale dzięki cudownemu lekarzowi i jego bardzo dobrej decyzji po usg została podjęta decyzja o szybkim rozwiązaniu ciąży...
Jak doszli do macicy to lekarz powiedział że blizna się rozeszła sama i w macicy zrobiła się dziura a jej dno było jak papier toaletowy takie słabe...
Udało się pozszywac i dzięki później podanej oksytocynie która spowodowała ogromne skurcze blizna ta nowa miała się zrobić grubsza i solidna. Mimo że dobrze się skończyło nie mogę nigdy już zajść w ciążę bo żadnej ciąży już moja macica nie donosi..
Aczkolwiek mając 3 dzieci już nie myślę nawet żeby zwiększyć ta liczbę :)
Jestem szczęśliwa że już po wszystkim choć po 3 cięciu boli znacznie mocniej. Przy pierwszym szybciutko wróciłam do formy :)

Napiszcie jak Wasze maluszki ? Jak Wasze szyjki i czy może już u którejś zaczyna się zbliżać? Dziś już mamy 1 lipca :)
Życzę Wam wszystkim spokojnych porodów i jak najmniej bólowych :)
I żeby wasze dzieci były zdrów jak rybki :)

64866 ewa-s Kobieta, 35 lat, Gorzów Wielkopolski
~Zakochana

~Zakochana

Ojej,Ewa, to dobrze że lekarz nie zbagatelizowal. Ja właśnie przez te blizny i ryzyko przy następnych ciazach tak panicznie bałam się zawsze cesarski. Mam nadzieję że będę mieć teraz szczęśliwy poród sn, bo chciałabym jeszcze kiedyś kolejne dziecko.
Ja wizytę mam dopiero za 1,5 tyg. Ciekawi mnie ile przybiera teraz, bo ostatnio trochę mało. Mam jeszcze dużo do zrobienia przed porodem ale sił brak. Chyba pewne rzeczy odpuszczę bo tak to myślę że to i to trzeba zrobić i w ogóle nie odpoczywam przez to. A to przecież ostatnie chwile kiedy mogę poświęcać czas tylko córce więc powinnam to wykorzystać a nie przejmować się porzadkami w domu.

Ewa S

Ewa S

Zakochana na porządki przyjdzie czas. Najważniejsze jest dziecko a nie czyste okna. Tak zawsze mąż mi powtarzał i miał rację.

3mam kciuki i daj znać jak będziesz po wizycie

64866 ewa-s Kobieta, 35 lat, Gorzów Wielkopolski
Olik25

Olik25

Hej hej. U nas po wizycie. Rozwarcia nie ma ale malutka juz sie wstawia bo jest nisko. 3 kg. Czekamy.
Ewcia i racja. Dom nie nie muzeum A jak mieszkają w nim szczęśliwi ludzie to jest duży sukces.
Całusy!! Zakochana będzie dobrze.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/iv094z17knudo2xz.png

61764 olik25 Kobieta, 35 lat, opolskie
Anima0987

Anima0987

Też mam od dwóch dni wrażenie ze moja mała jest nisko. Czuje ja jak głowa obija sie o szyjke jak w 27 tyg kiedy miała fazę i byla juz głowa w kanale, ale leżenie z poduszka wtedy ja obróciło :p i normalnie teraz jak mi zasunie gdzieś w pępek lub okolice to gwiazdy widzę :p. Jest dość mocno aktywna jak na końcówkę. Też takie sa bądź były wasze maluszki? :)

63507 anima0987 Kobieta, 26 lat, Warmińsko-mazurskie
Ewa S

Ewa S

Olik 3mam kciuki za szybciutki poród :) u nas rozwarcia też nie było a akcja porodowa się rozpoczęła.. we wtorek miałam skurcze które dochodziły wpierw do 60 później do 100.. pozniej doszedł ból krzyża a po 3h zostały tylko skurcze... dużo strachu ale dziś już mamy tydzień i 2 dni :))
Anima ja miałam wrażenie jak chodziłam że synuś chce mi wypaść między nogami :))
Zakochana byle do przodu :))
Pozdrawiam Was wszystkie i czekam na pierwsze poporodowe wieści :)

64866 ewa-s Kobieta, 35 lat, Gorzów Wielkopolski
Olik25

Olik25

Dzieki Ewcia. No ja mowie ze moja nisko i chyba 7 lat temu podobnie miałam w 1 ciazy w koncowce. Jakoś tak trochę nie pamietam. Mamy intensywny week ale już koniec prawie więc śmiejemy się z mężem że możemy rodzić. No tzn jeszcze tylko odpoczniemy i możemy jechać. Buziaki.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/iv094z17knudo2xz.png

61764 olik25 Kobieta, 35 lat, opolskie