9 miesięcy, ciąża

Lipcówki 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Olik25

Olik25

Nella kochana trzymajcie się dzielnie wraz z kruszynka. Pewnie będą chcieli aby dzieciątko jak najwięcej przybrało. Trzymamy za Was kciuki.
Oby wszystko wyszło dobrze i będzie juz z górki.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/iv094z17knudo2xz.png

61764 olik25 Kobieta, 35 lat, opolskie
tylka

tylka

nella i my trzymamy kciuki. Dawaj znać na bieżąco i pamiętaj, że jesteśmy z Tobą ;) już jesteśmy bliziutko. To już końcówka :)

64027 tylka Kobieta, 29 lat, Śląskie
Ewa S

Ewa S

Nella i my trzymamy kciuki za Was :)
U nas wizyta 8 czerwca. To już chyba ostatnia przed cięciem. Myślę że cięcie będzie 1 albo 2 lipca i tak chcemy dotrwać.
Dziś mija 34 tydzień. Pozostało 5 tyg do cesarki z uwagi na to że miałam już 2 i teraz również tak się zakończy nasz przygoda ciążowa.
Nie ukrywam że trochę zaczynam się bać ale to chyba normalne zjawisko.
Od wczoraj brzuszek zaczął więcej twardniec.. szczególnie jak Julek zrobi w brzuszku dyskotekę :) albo jak chodzę..
W niedzielę mamy komunię młodszego syna.. mam nadzieję że uda się na niej być :)
Później jest plan pójść na zakończenie roku szkolnego i pozniej już będę gotowa.. dlatego bardzo maluszka proszę aby również spokojnie sobie do tego czasu siedzial i zdrowo rósł :)

A jak u Was mamusie ?
Pamiętam jak byłam 11 lat temu w marcoweczkach to forum wrzalo :)

64866 ewa-s Kobieta, 35 lat, Gorzów Wielkopolski
tylka

tylka

Hejo. Też miałam wrażenie że forum będzie tetnilo życiem A tu lekki postoj ;) my po imprezach. Wszystko się super udało. Nadal leżakujemy, bol spojenia się utrzymuje nadal niestety, jak to moja koleżanka ostatnio stwierdziła "całe podwozie mnie boli" :D hehe. Wy też tak macie? Jak chodzę to mega odczuwam, no chyba że rozchodze więcej :P reszta lipcowek przywołuje do porządku i proszę o szczegółowe zdanie relacji co tam, jak tam :) pozdrawiamy

64027 tylka Kobieta, 29 lat, Śląskie
~Zakochana

~Zakochana

1-2 lipiec to już naprawdę tuż tuż. Ja to jeszcze teoretycznie 8 tygodni. Narazie jestem na etapie spakowanej torby do szpitala z rzeczami dla siebie. Pomału zabiore się za pranie ubranek i innych rzeczy. Większość mam po starszej więc wszystko trzeba odświeżyć. Wozek od 4 lat na strychu więc czekam na słoneczną pogodę żeby go wyprać. Bobas głowa do góry póki co więc zobaczymy czy się obróci. Teraz walczyłam z infekcja i skurczami. Jest lepiej i liczę dotrwać do 40 tygodnia :)

Olik25

Olik25

Hej dziewczyny. Licówki są ale na forum zamkniętym . Tak postanowiła większość i tam jest więcej wpisów. Ale ja tu też zaglądam.
U mnie wizyta w poniedziałek i się okaże jak moja rybka jest ułożona bo generalnie daje mi trochę popalić. No ostatnio była w poprzek to mnie z lewej mocno kopala. Teraz jakby gora stuka to moze szansa ze to nogi :)
Zobaczymy.
Mnie z większego użytkowania zostało wyczyścić stelaż wózka i koła. Reszta już poprana i wyprasowana. Nie chce czekać do końca bo przy upałach ciężko stać z zelazkiem.
Poza Tym.coraz częściej czuje napinanie brzucha więc chyba się Hicks odzywa z Braxonem :)
Pozdrawiam i oby oby do lipca.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/iv094z17knudo2xz.png

61764 olik25 Kobieta, 35 lat, opolskie
Anima0987

Anima0987

Aa to dlatego taka cisza tutaj :p
U nas braxton z tym drugim sa juz od dawna i pewnie dlatego leze juz z pessarem heh. Mala daje tez popalic. GŁową w dol od dłuższego cZasu a czuje ja pod zebrami w pachwinach no wszedzie :P ze względu na szyjke powinnam mieć juz spakowana torbę ale wole nie zapeszac. Wazy 2400. Kontrole co tydz :) moze uda.sie choc jesZcze z dwa tyg pochodzić w dwupaku eh :p

63507 anima0987 Kobieta, 26 lat, Warmińsko-mazurskie
~Zakochana

~Zakochana

Anima jak leżysz to masz szansę odciągnąć do terminu, koleżanka miała pessar i urodziła 3 dni przed terminem. A też wydawało się że do 37 ledwo pociągnie. Ale dziecko było drobne i chciała być w dwupaku jak najdłużej więc wstawałam tylko praktycznie na siku i szybki prysznic.
Ja miałam co prawda tylko rozwarcie od 32tc na 2 cm i krotka szyjke, w 36 było 3,5 cm rozwarcia ale też dotrwalam do terminu dzięki leżeniu. Najważniejsze żeby było dobrze, 2400 to już duży bobas :)

Ewa S

Ewa S

U nas też skurcze są, brzuszek twardnieje i czasem troszkę bolesne to jest.. W poniedziałek minął nam 34 tydzień. Jeśli wszystko będzie okej to zostało nam 4 i pół tygodnia.
Wizytę mamy 8 czerwca i dowiem się już chyba kiedy będzie cięcie.. wstępnie liczylysmy z gin na 1/2 lipca.. Z uwagi na 3 cięcie chcą je wykonać w 38 tyg i 1 dniu żeby było bezpiecznie dla blizny z poprzednich cięć..
Mam brakuje tylko wanienki i biustonosza do karmienia..tak poza tym chyba wszystko jest pochowane po szafach :) jak się synuś urodzi tatuś wszystko przygotuje :)
Szczerze Wam powiem że mi to leżenie nie wychodzi za bardzo już ;) ciągle coś mam ochotę robić... sprzątanie gotowanie pieczenie ;) mam nadzieję że lokatorowi w moim brzuszku to nie przeszkadza za bardzo :)
Mam nadzieję że wszystkie wytrwały te ostatnie tygodnie i później nasze maluszki urodza się duże silne i zdrowe :)

64866 ewa-s Kobieta, 35 lat, Gorzów Wielkopolski