9 miesięcy, ciąża

Lipcówki 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Pandaa

Pandaa

Teraz to chyba głównie wietrzenie trochę może podratować sprawę bo nie wiem co innego można zrobić... Chyba czekać na te infekcje ;)

61289 pandaa Kobieta, 27 lat, Sachsen Anhalt
~Lenka01

~Lenka01

Jola wiesz ja tam czuje się młodo :) ale są pewne zasady, reguły, badania albo zależności które kwalifikują mnie do grupy ryzyka. Olenkaas myślę, że to jest bardzo indywidualna decyzja odnośnie amniopunkcji. Gdyby wyszło mi wysokie ryzyko to w pierwszej kolejności zdecydowałabym się na test np. nifty. Gdyby on wyszedł bez zarzutu to na amniopunkcje bym się nie decydowała bo niestety genetyk uprzedził mnie o możliwości poronienia. Ale wiesz tak naprawdę łatwo się mówi jak się nie stoi przed takim wyborem i są to decyzje czysto teoretyczne. Choć prawdę mówiąc my jeszcze przed wynikami rozmawialiśmy z mężem i uzgodniliśmy, że wrazie czego (w przypadku wysokiego ryzyka) najpierw decydujemy się na test nifty.

Angela1991

Angela1991

Ja od poczatką ciąży biorę luteinę dopochowow 2 razy w ciągu dnia. Masakra na początku dostałam nie długo zawału przez te uczucie ciągłego mokra. Później te wypływające resztki tabletki i strach co tam wypłynęło. Ale najgorsze sytuacje , że już 2 raz musiałam podrażnić sobie szyjkę macicy aplikując tabletkę , bo wypływały resztki tabletki zabarwione na brązowo od krwi

61674 angela1991 Kobieta, 28 lat, Karpicko
Angela1991

Angela1991

Czasem tyle nerwów przez tą luteinę. Dosłownie już nie wiem co robię źle , że już drugi raz mi się to przytrafiło.

61674 angela1991 Kobieta, 28 lat, Karpicko
Angela1991

Angela1991

Ja nawet nie miałam wyboru. Od poczatku ciąży ja biorę i nie zapowiada się na zaprzestanie.

61674 angela1991 Kobieta, 28 lat, Karpicko
Pandaa

Pandaa

Angela1991 myślę że nic nie robisz źle tylko tak może się dziać. A z jakiego powodu bierzesz? Może po pierwszym trymestrze uda się odstawić :) Ja mam ogromną nadzieję że nie będę musiała tego brać :)

61289 pandaa Kobieta, 27 lat, Sachsen Anhalt
Fekete

Fekete

Cześć dziewczyny, ja za chwilę ruszam do ginekologa, ale stres...

Co do chorób w ciąży to ja w pierwszej miałam 3 anginy i 3 razy antybiotyk. Oczywiście lepiej by było bez niego, ale teraz są takie leki, że warto jednak zaufać lekarzowi i je brać niż się męczyć. Żeby nie było, leki biorę jak już naprawdę muszę, ale angina to była moja zmora i bez antybola ani rusz.

Trzymajcie kciuki

P. S. Jak u Was z uplawami? Skończyłam 12 tydzień i od kilku dni mam dość spore ilości w porównaniu do tego co było wcześniej. Jak u Was?

--

https://www.suwaczki.com/tickers/9ewnikgnn7zxnm5p.png

https://www.suwaczki.com/tickers/qdkkha0024euahxb.png

61276 fekete Kobieta, 29 lat, Grudziądz
~Bajka29

~Bajka29

Fekete lekarz mi powiedział, że infekcje grzybicze w ciąży to niestety never ending story dla niektórych kobiet czegokolwiek by się nie robiło. Mi się pojawiła w 10 tc (pierwszy raz w życiu), dziś zaczynam 16 tc i podczas tych tygodni miałam wykrytą infekcję i upławy, dostałam leki dopochwowe, pomogło na tydzień i wróciło. Na szczęście w lekkiej formie i nie czuję od tego dyskomfortu, poza tym że ten śluz gorzej wygląda. Lekarz powiedział, że możemy to leczyć, ale będzie wracać, dziecku infekcje grzybicze nie zagrażają, groźne są tylko bakteryjne. Pozostaje się badać i sprawdzać, jak staje się uciążliwe leczyć i jakoś dotrwać do końca ciąży.

Daria1991

Daria1991

Hejo. Jejku wkoncu sie wyspalam. Ostatni tydzien budzialam sie o 2 lub 3 na siku i juz nie spalam do rana a dzisiaj jedno siku i spalam do 7 rano....zawiozlam mlodego do przedszkola a ja zrobilam sobie herbatke i kończe szydelkowac pufe z sznurka bawelnianego. Co do uplawow to ja mam malo mialam robiona cytologie prawie 4 tygnie temu we wtorek na wizycie sie dowiem co mi tam wyszlo.

--

https://www.suwaczek.pl/cache/53f270dbc2.png

61321 daria1991 Kobieta, 28 lat, Chełmek