9 miesięcy, ciąża

Mamusie luty 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

MagdaJ

MagdaJ

Ja już po wizycie, w końcu wiem kto w brzuchu rośnie ;-)
Dziś bez problemu można było poznać, że będziemy mieli córeczkę:-D Obecnie wie tylko mąż i Wy, aż się boję powiedzieć babciom, bo chyba oszaleją ze szczęścia. Pozostało zdecydować się na imię:-)

A co u Was słychać?

61095 magdaj Kobieta, 29 lat, Gdańsk
Nadziejadzidziusiowa

Nadziejadzidziusiowa

Karolcia no to faktycznie kontrola 100%.
MagdaJ co za radość nie do opisania ! Ale super ! GRATULUJE wam z całego serca ! Po tak długiej niewiedzy to chyba radość podwójnie nie do opisania :D

60634 nadziejadzidziusiowa Kobieta, 24 lata, M
Jijana

Jijana

Oj, a Karolcia, jak Ty od lat nie jesz cukru, to z czego w swojej diecie musiałabyś zrezygnować jeszcze, żeby taką dietę cukrzycową trzymać?
MagdaJ gratulacje!! W końcu wiadomo, tyle się naczekaliście. Będzie parka jak u mnie i nawet podobna różnica wieku ^^
A u mnie mała wczoraj cały dzień kopała, calutki bez przerwy. Aż się boję, jak się urodzi, że to będzie mała wariatka. Podobno ja też taka byłam, że w ogóle nie spałam od maleńkości i ponoć nieźle się darłam, więc istnieje szansa, że odziedziczy po mnie najgorsze :P
A oprócz tego popsuł mi się kran w łazience, kazałam M go naprawić, więc wziął swoje 2 walizki narzędzi, poczarował coś tam i... Już w ogóle nie działa :D ach te chłopy.... :D znaczy nie że narzekam, bo on potrafi różne rzeczy takie techniczne naprawiać i zazwyczaj to robi, ale to jakie przygotowania poczynił z tymi walizkami narzędzi różnych, co miało wyglądać naprawdę profesjonalnie i porządnie... No a skończyło się jak się skończyło :P śmiać mi się chcę :D jeszcze powiedział, że to moja wina, bo za często go myje :D przynajmniej będziemy mieć nowy kran... ^^

60628 jijana Kobieta, 30 lat, GDAŃSK
Jijana

Jijana

A w ogóle, to miałam iść dzisiaj na tą glukozę, ale miałam taki sen, że był wypadek, jak właśnie jechałam na to badanie, że się aż obudziłam w środku nocy i powiedziałam sobie, że to był znak i że mam dziś nie iść (każda wymówka dobra!)
A poza tym byłam wczoraj w dwóch aptekach, żeby kupić smakową glukozę i dupa, nigdzie nie było akurat. A panie farmaceutki popatrzyły na mnie jak na wariatkę, jakby w ogóle nie wiedziały o co chodzi :P to też był jeden z powodów, dla którego dzisiaj nie poszłam :P boję się tej zwykłej, że nie będę w stanie jej przełknąć hm

60628 jijana Kobieta, 30 lat, GDAŃSK
karolcia_m2

karolcia_m2

MagdaJ super wiadomości, gratulacje:):)
Jijana no wlaśnie to dziwna sprawa z tą glukozą, od rana mam książkowe wyniki, pokontroluje się z tydzień i wystarczy. No właśnie mój organizm nieprzyzwyczajony dostał na raz za dużo glukozy chyba :) nie mam z czego rezygnować nawet :)
Z facetami i naprawami to śmieszna sprawa, mój mąż to raczej nie widzi że żarówka się spaliła, czy że z kranu cieknie. Kiedyś ciekło 3 tygodnie z ranu w kuchni, nie widział.. w końcu wstawiłam tam miseczkę i poszłam do pracy, to on myślał że sobie wody nalałam o 6 rano, nie wiem po co:):) biedny jak się namęczył z wymianą kranu :)
My jak jechaliśmy na glukozę był wypadek, gdybyśmy nie zajechali po paliwo to byśmy w nim uczestniczyli, jeden samochód dachował, masakra.
Jijana dobrze, że nie pojechałaś:)

60523 karolcia-m2 Kobieta, 32 lata, Warszawa
Jijana

Jijana

No właśnie mi się śniło dachowanie! Chyba jestem czarownicą!! :O

60628 jijana Kobieta, 30 lat, GDAŃSK
~Mag82lena

~Mag82lena

Co do snow to mi za dużo sie sprawdzilo i wierzę ze cos jest na rzeczy. W noc przed robieniem zwyklego hcg ( robilam co miesiąc bo musialam brac luteine) to snilo mi sie ze bylam na usg i bylo wszystko dobrze. Ale i przy straconej ciazy tez mialam sny, i przy pustym pecherzyku. Tylko te juz byly inne. Sny byly pierwsze niz problemy.
Ja swojego meza nigdy nie moge sie doprosic zeby cos zrobil w domu. Wieczne zaraz itp.
Z tego co mi sie zdaje to przewaga dziewczynek.

MagdaJ

MagdaJ

Dzieki za gratulacje :-) Cieszymy się bardzo, głowie z tego powodu, że w końcu wiemy. Jakby był chłopak to cieszyłabym się równie mocno, jednego mam syneczka mamusi:-D

Co do wyników glukozy, to ja się staram nie jeść za często słodkiego, a przed badaniem były urodziny mamy to wiadomo jakieś ciacho było i od razu miałam wyższe wyniki, a i stres u mnie wywołuje wyrzut cukru. Podobno czasem tak się zdarza.

U mnie ostatnio sny się uspokoiły, ale za to często w nocy się budzę, jakiś niespokojny sen mam.

Męża to od 2 lat nie mogę się doprosić poprawienia kilka rzeczy, bo on ich nie widzi. I to akurat fizycznie nie widzi. Ja mam 165 cm a on ponad 190 i moja perspektywa jest mu nieznana.

61095 magdaj Kobieta, 29 lat, Gdańsk
Bąbowa

Bąbowa

Mój mąż naprawial syfon w kuchni pod zalewem jakieś 3 miesiące temu fakt nie cieknie już ale narzędzia do tej pory leżą pod zlewem

--

https://www.suwaczki.com/tickers/hchyikgn1katn78w.png

60163 babowa Kobieta, 29 lat, Dębica