9 miesięcy, ciąża

Mamusie luty 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~MagdaJ

~MagdaJ

Super wieści :-)
W szpitalu pewnie też będzie wszystko dobrze.

natalia1234

natalia1234

Hej
Nadzieja super ze wyniki ok, daj znac po wizycie w szpitalu .
U nas dzien zaczety od 2km szybkiego spaceru, sniadanko zjedzone, zaraz biore sie za przygotowanie obiadu i ogarniecie łazienek, pranie itd
Takze pracowicie, aa Maly w brzuchu juz szaleje
Milego dnia Kochane !

--

https://www.suwaczki.com/tickers/nzjddqk3loyiygr1.png

60285 natalia1234 Kobieta, 27 lat, Uk
~Natka93

~Natka93

Keira, super że wszystko u was dobrze :)
To który to u was tydzień że waga wciąż na zero ?:))

Nadziejadzidziusiowa

Nadziejadzidziusiowa

Dzięki dziewczyny :) byłam w szpitalu i Tadziu ułożył się dziś glowka do dolu i lepiej serduszko było widać i jest wszystko super aż pani dr się ucieszyła :) także jesteśmy szczęśliwi ze wszystko jest tak jak być powinno :)
Kiera co do jedzenia to u mnie to samo więcej odechcianek ale jem żeby nie być głodna bo wtedy jest tragedia. A i tak przytylam 6 kg

60634 nadziejadzidziusiowa Kobieta, 24 lata, M
~MagdaJ

~MagdaJ

Nadzieja super wieści, pozostaje Wam dziś świętować ;-)

Z jedzeniem u mnie też dziwnie, jem bo muszę i na nic nie mam ochoty. Nawet jak mi się zdarzy "zachcianka" to zwykle się okazuje, że mi nie smakuje.

~Natka93

~Natka93

Oj to u mnie z tym apetytem zupełnie na odwrót. Pilnuje żeby jeść co 3 godziny małe posiłki, ale ledwo coś zjem to już myślę co będzie następne:p apetyt naprawdę dopisuje. Chociaż przez pierwsze 3 miesiące nawet zapominalam żeby zjeść. No i mam ogromną ochotę na słodkie rzeczy. Nie ma dnia żeby obyło sie bez pączka czy drożdżówki. Do tej pory przytyłam 2,5kg. Chociaż do początku 5 miesiąca nie przytylam nic. Wszystko w ciagu kilku ostatnich tygodni. Ale też od dwóch tygodni dopiero brzuch mi się pojawił:))

~Natka93

~Natka93

Keira i te napady głodu odbiły się znacznie na Twojej wadze ?

~Natka93

~Natka93

11 kg to bardzo zdrowo:)
Jest więc dla mnie nadzieja.:) Chociaz wiem że każda ciąża jest inna.

~MagdaJ

~MagdaJ

Wiecie co u mnie to chyba syn najbardziej dba o niewielkie porcje zadane często od samego początku ciąży. Zawsze jak coś jem to mam wspólnika, synuś jednak dba żeby mama za dużo nie przytyłam ;-) Teraz w ramach rozpusty zrobiłam sobie inke i chciałam 2 ciastka korzenne zjeść, zostawił mi pół ;-) to coś musi znaczyć :-)