9 miesięcy, ciąża

Czerwcowe maluszki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

MalaMi84

MalaMi84

Ja miałam w poprzedniej ciąży maltan, i działała rewelacyjnie także teraz też kupiłam w gemini i polecam. Dziewczyny umawiacie się na ktg po 37tyg?

--

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx9n73pvjhmajs.png

40253 malami84 Kobieta, 34 lata, Kraków
ola2710

ola2710

Sylma,mi chodziło o samą lanolinę,nie o produkt ziaji. Tak jak robią leki na miejscu w aptece,na receptę. Bo to wtedy kosztuje z 5 zł,a jako produkt jakiejś firmy co najmniej 2-3 razy tyle. Ziaję już kupiłam w gemini:)

MalaMi,ja mam ktg pierwsze w przyszły poniedziałek u swojego lekarza. Będzie mnie umawiał na ktg raz w tygodniu do ok. 40 tc o ile dotrzymam-tak robił w mojej poprzedniej ciąży.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

35411 ola2710 Kobieta, 32 lata, Brzeg
MartusiaM

MartusiaM

My dziś mamy 2gi dzień 37tygodnia:) ktg w jakiś sposób się "należy" po 37 tyg.? Ja do tej pory miałam kilka razy słuchanie serduszka, ale podczas robienia USG.
Na liście do szpitala mam linomag albo alantan dla dziecka. Mówicie, że coś na sutki też? A specyfiki typu femaltiker, albo inne na pobudzenie laktacji? Bo się boję, że nie rozhula się na tyle, na wszelki wypadek.

58265 martusiam Kobieta, 28 lat, Bielsko-biała
ola2710

ola2710

Wiem,że moje znajome miały różnie z tym ktg,mój lekarz tak ok 36-37 tc każe przychodzić co tydzień do siebie na to badanie po prostu. Wiem,że w niektórych miejscach każą się zgłaszać do szpitala na to badanie. Może trzeba położnej zapytać albo swojego lekarza?
Poprzednio nie miałam nic na sutki,tzn miałam bepanthen-można tym też smarować,ale trzeba zmyć przed karmieniem. Można też swoim mlekiem smarować i wietrzyć. Teraz spróbuję ziaji-tam w składzie widziałam jest sama lanolina.
Na laktację kupiłam jakąś herbatkę bio i femaltiker.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

35411 ola2710 Kobieta, 32 lata, Brzeg
Angelika 1245

Angelika 1245

Moja siostra miała wysokie ciśnienie na końcu ciąży i tez skończyło się cesarka,miała już 7cm rozwarcia i miała rodzic naturalnie ale położna niepotrzebnie przebiła jej wody i ciśnienie jej za bardzo skoczylo i szybko robili cesarke. Dla mnie to najgorszy możliwy scenariusz-meczysz się naturalnie a na koniec cesarka . Siostra mówi że ordynator oddziału nieźle opieprzyl tą położna normalnie przy niej,a ona się wystraszyła nie na żarty.
Ja chyba kupie purelan do sutków -mialam próbkę z córką i pamiętam ze bardzo pomagał i jest bardzo wydajny bo jest bardzo gęsty.
Mi położna robi ktg tylko na wizytach narazie,nie wiem czy dodatkowo będę jeździć,dowiem się pewnie za dwa tygodnie na wizycie :) Z pierwszą córka jeździłam co parę dni na koniec ciąży ale chodziłam prywatnie wiec może inaczej niż na NFZ.
Na laktacji nic narazie nie kupuje,mi pomagała kawa zbozowa inka,na pobudzenie jest najlepsze bardzo częste przystawianie do piersi. Na początku to w sumie głównie karmiłam aż wszystko się ustabilizowalo i młoda nauczyła się dobrze ssać.
Macie jakieś torby do wózka? Ja w tym używanym nie mam i kupiłam fajna ale trochę duza-wolalabym jeszcze jedna mniejsza.

59657 angelika-1245 Kobieta, 29 lat, Słupsk
Sylma

Sylma

Aaa nie doczytałam, że samą lanolinę...

Ja ogólnie nie chodzę do położnej tylko do lekarza, bo jakoś mi do niej nie po drodze, ale teraz lekarka każe przychodzić co tydzien i bada szyjke i robi usg z pomiarem tętna, a ktg cbyba nie mają.

Martusia mam herbatkę na laktację. O femaltikerze też słyszałam, ale póki nie sprawdzę co z tą laktacja to nie będę kupować bez sesnsu. Tylko miałam kupić jeszcze saszetki z mm i zapomniałam.

Angelika inkę też pijam, dobrze wiedzieć, że może pomóc. Rzeczywiście najgorsze się tyle męczyć, a potem Cię i tak potną-też bym tak nie chciała...Torbę mam bardzo dużą z Babyono, ale ja takie lubię przepastne od zawsze:-)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0a20fycap9.png

56259 sylma Kobieta, 32 lata, Opole
~Marja89

~Marja89

W mojej przychodzi ktg jest na każdej wizycie od 30 tygodnia. Teraz mam wizytę we wtorek, to będzie 36 tydzień więc podejrzewam że będą kazali mi przychodzić codziennie. Najgorsze jest to że mój lekarz w moim terminie porodu ma urlop a miałam cichą nadzieję że może będzie w trakcie porodu. Chyba że urodzę wcześniej tak jak on przewiduje.
Na pobudzenie laktacji kupiłam jakąś herbatkę przy okazji zakupów w Gemini a maści żadnej nie mam. Najwyżej kupimy w razie potrzeby. Też słyszałam o tym aby smarować mlekiem.
Dawno nie odzywała się Xyza... Co u Ciebie?

~Marja89

~Marja89

Właśnie to czekanie do prawie pełnego rozwarcia a poród zakończony cesarką to chyba najgorzej. Teraz jak byłam w szpitalu to była taka dziewczyna. Położna powiedziała że to właśnie najgorsza opcja ale często o tym słyszę:(

Angelika 1245

Angelika 1245

Noo,moja siostra długo dochodziła do siebie,przez dwa tygodnie nie mogła wstać praktycznie,wszystko z ogromnym bólem... Przez to tez myślę że złapała mega doła,nie chciała z nikim rozmawiać i wszystko ja denerwowalo. Ale na szczęście teraz super daje rade.
Ja zamówiłam sobie torbę skip hop fit all Access, znalazłam za 130zł nowa w jakimś sklepie. Kupiłam tez beaba geneva 2 na vipsters kiedyś za 32zł-tez nowa,bardzo porządna i normalnie kosztuje kolo 300zl i jest super ale ogromna mi się wydaje. Fajna na większe wyjścia a do sklepu czy na plac zabaw (na którym będę spędzać pewnie pół dnia) chciałam mniejsza.Z córka miałam tylko ta dołączona do wózka,taka miękka,wszystko się kotlowalo w niej i marzyłam o takiej porządnej,ale nie było kasy na takie rzeczy. Teraz sobie kupiłam jak mogę sobie pozwolić tym bardziej ze przyoszczedzilismy na wózku sporo kupując używany.
Dzisiaj sobie zamówię resztę z wyprawki i parę gadżetów :) A co,matce tez się należy :)

59657 angelika-1245 Kobieta, 29 lat, Słupsk
ola2710

ola2710

Ja nie mam torby do wózka wcale,rozglądam się od jakiegoś czasu po internecie,ale jeszcze nic mi nie wpadło w oko. Jak byłam w tej hurtowni dla dzieci,to też nic ciekawego nie mieli...

Oj,ja też słyszę o tych dwóch porodach w jednym. Właściwie z mojej rodziny czy znajomych wszystkie pierwsze cesarki wynikały z braku postępu porodu,a dziewczyny próbowały rodzić naturalnie właściwie do pełnego rozwarcia...

U mnie pogoda jesienna,nic mi się nie chce...ledwo zmuszam się,by umyć naczynia:/ ale zaraz prasuję kolejną część rzeczy najmłodszego,kawę leciutką sobie zrobiłam...a Wy jak się czujecie?

--

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

35411 ola2710 Kobieta, 32 lata, Brzeg