9 miesięcy, ciąża

Sportsmenki w ciazy

~IceSkater

~IceSkater

Czesc, kochane.
Czy sa tu jakies ciezarne sportsmenki?
Jestem lyzwiarka i rolkarka figurowa, dla ktorej przed ciaza 100km na rolkach za jednym zamachem to byla pestka. Pracuje zreszta w tym zawodzie jako instruktor.
Co tu ukrywac.. Wpadlam z narzeczonym nie bedac totalnie mentalnie przygotowana na te ciaze, mialo byc po slubie ale nie wyszlo :/ Jestem na samym poczatku, czuje sie rewelacyjnie na szczęście, jestem wulkanem energii, rozwija sie super. Maleństwo sluzy a nawet bardzo, ale... dobijaja wieczne zakazy z zewnatrz na doslownie wszystko. I to od mojej gin tez, niestety trafilam na mega restrykcyjna babeczke.
Wg niej zadnego sportu, zadnego pocenia bo ukrwienie ma teraz isc w lozysko a nie w miesnie, straszy mnie ze przez treningi moje dziecko bedzie np mniej inteligentne. Pracowac jako instruktor nie, bo ktos mnie moze potracic albo upadne O.o tymczasem na to ryzyko jest o wiele mniejsze niz podczas gnania na autobus i hamowania jadac nim, bo w rolkach czy lyzwach czuje sie stabilniej niz w butach.
Moja gin zalecila mi spacery albo basen ale tak zeby odpoczywac po 2 basenach (gdzie ja po bitej godzinie bez przerw nie czuje zmeczenia O.o). Jestem zalamana.
Nie moge sobie pozwolic na niepracowanie finansowo, a brak sportu i wypocenia sie raz na jakis czas doprowadza mnie do depresji. A z drugiej strony nie chce zrobic krzywdy malenstwu, nie wybaczylabym tego sobie. Jak to rozwiazywalyscie? Potrzebuje jakiegos zlotego srodka...

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Mamatoska

~Mamatoska

heej IceSkater moim zdaniem ciężą to nie choroba, bardziej dzidzia będzie czuła twój stres i złe samopoczucie, a gin to jakaś przewrażliwiona:( przecież są nawet specjalne zajęcia fitnes, areobik itd dla kobiet w ciąży. Jeżeli czujesz się dobrfze ciąża nie jest zagrożona to nie ma sensu według mnie leżeć i czekać na poród. Ja cała ciąze biegałam, chodziłam na basen ćwiczyłam, i moje dziecko jest zdrowe i rozwija się dobrze. Powodzenia i rób to co podpowiada Ci serducho ewentualnie idź do innego gina na konsultacje.

~Ja11122

~Ja11122

Jestem w 39 tyg drugiej ciazy.zarowno wpierwszej jak i w drugiej cw od poczatku do konca:-)5 dni w tyg z hantlami,sztanga...pierwsze dziecko zdrowe,wszystko ok.teraz czekam na rozwiazanie drugiej ciazy ktora takze przebiega bez problemu.moja rada:sport jak najmniej kontuzjogenny,nie grozacy upadkiem,bez podskokow,wstrzasow,pilnowac tetna,nie cwiczyc miesni brzucha,ceiczyc wprzewietrzonym oomieszczeniu,nie przegrzewac sie,jak cos zaboli,zrobi sie slabo lub bedzie krwawienie to przestac.dostosowac poziom ceiczen do zaawansowania ciazy.nie sluchac bzdur!powodzenia:-)

~Mamfitnesska

~Mamfitnesska

Jestem trenerem personalnym i dietetykiem , kiedy dowiedziałam się o ciąży byłam bardzo szczęśliwa. Na szczęście moja Pani ginekolog nie dała mi zakazu ćwiczeń ;)
Myśle,że zdrowe podejście to podstawa .
Nie ma co zbytnio przeciążać organizmu ,ale jestem tez zdania,że ciąża to nie choroba .
Aktywność nawet w ciąży jest wskazana-wszystko z głową :)

Nataliaaa

Nataliaaa

IceSkater, ja jestem instruktorem fintess, przed ciążą prowadziłam nawet 4h mocnych zajęć grupowych pod rząd.
Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, zrezygnowałam z zajęć, bo na szczęście nie jest to moje główne źródło dochodów, ale ćwiczę sama praktycznie codziennie, bo nie wyobrażam sobie dnia bez aktywności fizycznej.

Obecnie jestem na końcówce 6 miesiąca, dalej robię treningi siłowe i kardio- biegam po 6km i nic mi nie dolega, pomimo, że wszyscy znajomi i rodzina pukają się w głowę :P

Mam dwóch lekarzy ginekologów- żaden nie zalecił mi żeby nie ćwiczyć, mówili jedynie, żeby się trochę oszczędzać, ale w tym przypadku u mnie 1,5h ćwiczeń dziennie to właśnie jest oszczędzanie w porównaniu z 4h. Zależy więc moim zdaniem z jakiego punktu startujesz- jeśli przed ciążą kobieta nie ćwiczy, to w ciąży może oczywiście wykonywać tylko bardzo delikatne ćwiczenia. Ale jeżeli ktoś, tak jak Ty, ćwiczy zawodowo, to organizm jest na tyle przyzwyczajony, że wystarczy jedynie trochę ograniczyć wysiłek.

Mam na koncie 3 kursy dotyczące aktywności fizycznej kobiet w ciąży i moim zdaniem powinnaś uważać na 3 rzeczy: unikać możliwości upadku/ uderzenia itp. (wiadomo, może zdarzyć się też w autobusie czy na ulicy), pilnować tętna (nie przekraczamy > 140bpm) i przede wszystkim słuchać organizmu (jeśli robi się słabo- od razu odpuszczamy, jeśli czujemy, że to nie jest "nasz dzień"- darujemy sobie wszelkie aktywności).

Poza tymi zaleceniami nie ma żadnych przeciwwskazań i nie dajcie wmówić sobie nic innego.

Trzymaj się ciepło i uważaj na siebie :)

53633 nataliaaa Kobieta, 27 lat, Warszawa
MadziaK83

MadziaK83

Hej,
Ja co prawda od pewnego czasu nie sportowiec, ale cierpię na adhd i zakazać mi ruchu to najgorsza kara, ja w ciszy też słyszałam od lekarki żeby zwolnić, że to źle dla dziecka, nie słuchałam, pracowałam do ostatniego dnia, zasuwalam jak szalona to tu to tam, a nawet na początku trzeciego trymestru jeszcze meble szlifowalam i lakierowalam. W całej ciazy nie poczułam ani jednego skurczu, szyjka długa, zamknięta, ciąża zakończona cc w 39+2 z powodów psychologicznych, na drugie dzień po cc znów gonilam po szpitalu tak ze wszyscy się dziwili, tydzień po już nie pamiętałem o porodzie, śmigam, gonie, a ginka krzyczy że dziecko w nosidełku noszę a to za duzy wysiłek hehe :) więc uważam że jak ktoś.ma.sile a ciąża przebiega prawidłowo to ruch to samo zdrowie, nic gorszego dla ciała nie ma już leżenie plackiem :/

--

https://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kubmrzo74.png

52759 madziak83 Kobieta, 34 lata, Kraków