9 miesięcy, ciąża

Mdłości w ciąży po każdym posiłku

~Justyna92

~Justyna92

Witam. Jestem w 10 tygodniu ciąży, od dwóch tygodni mam straszne mdłości, które trwają 24h/dobę, mocno nasilają po posiłku, dlatego nie mogę nic jeść, zaczęłam chudnąć, jem nawet nie 1/4 tego co przed ciążą. Żadne ziołowe herbatki typu rumianek czy mięta nie pomagają. Oprócz tego od początki ciąży jestem ciągle spuchnięta w okolicach żołądka. Czy istnieje jakikolwiek sposób bym mogła sobie pomóc i zacząć w końcu normalnie jeść?
Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Blacky

Blacky

Jedz małe porcje, ale często. Niektórym pomaga imbir, innym migdaly albo suchary. Są tez specjalne opaski na rękę z kulką, ktora masuje wewnatrzna część nadgarstka. Ale czasem nie pomaga nic - musisz przetrwać. Dziecku raczej nic nie będzie. Ja jestem w 17 tc i wciąż waze mniej niż przed ciążą, bo sporo straciłam przez wymioty i brak apetytu. Ale z dzieckiem wszystko w porządku.

--

Adam 01.07.2014
Łucja 05.05.2016

49641 blacky Kobieta, 32 lata, Warszawa
Olcia93

Olcia93

Justyna92 witaj :) gratuluje 10 tygodnia :) ja jestem w 17+6tygodniu ciazy, u mnie mdlosci i wymioty trwaly do 10 tyg tez non stop, ginekolog polecil mi PERVOMIT, dla kobiet w ciazy wlasnie przeciw wymiotom :) na poczatku bralam codziennie po jednej tabletce do konca opakowania i mdlosci minely ok 12 tyg, teraz wystepuja sporadycznie i jak czuje ze cos jest nie tak, tez je biore. Sa bezpieczne, na bazie imbiru. Dodatkowo, mozesz z rana pic herbatke z plasterkami imbiru tez pomaga, dodatkowo wzmacnia odpornosc :) jesli chodzi o utrate na wadze, nie martw sie to normalne! Najwazniejsze zebys pila duzo wody. Powodzenia :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3febfp1bd.png

49278 olcia93 Kobieta, 26 lat, Gdańsk
~Justyna92

~Justyna92

Dziękuję za rady. Mnie niestety nic z tych rzeczy nie pomaga. Od samego początku jem baardzo małe porcję, bo inaczej bym zwymiotowała od razu. Migdały nie wchodzą w grę, bo sam ich smak wywołuje u mnie mdłości. Staram się też pić dużo wody i ziół ale niestety też nic nie pomaga. Wszystko jest względnie dobrze póki mam pusty żołądek od rana. Wystarczy, że zjem kromkę chleba i znów się zaczyna.
Jeśli któraś z Was ma jeszcze jakieś sprawdzone porady, dajcie znać :) Będę wdzięczna.

Blacky

Blacky

Hej :)

Ciężka sprawa. Poszukaj czegoś, co dasz radę zjeść. Mnie ratowały arbuzy. Może to śmieszne, ale mogłam je jeść na okrągło i pomagały na mdłości. Lekarka pochwaliła wybór, bo uzupelniały mi od razu elektrolity. Wiem, że to nie sezon, ale może jakieś inne słodkie i soczyste owoce? Część dziewczyn polecala śniadania na słodko i mi też lepiej wchodziły.

Koniecznie uważaj, żeby się nie odwodnic. A jak nic nie pomoże, to trzeba do lekarza po ratunek - leki albo kroplówkę.

--

Adam 01.07.2014
Łucja 05.05.2016

49641 blacky Kobieta, 32 lata, Warszawa
~Justyna92

~Justyna92

Właśnie ciężko teraz z owocami :/ bo też o tym myślałam, a mandarynek czy jabłek (czego jest pełno zimą) nie dam rady przełknąć. Jem praktycznie tylko kanapki z samym masłem i to też nie za wiele/ Jutro mam wizytę u lekarza, zobaczymy co mi poradzi.
Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)

secondtry

secondtry

Hej,
Ja mam ten straszliwy urok, ze w kazdej ciazy mdlosvi i wymioty towarzysza mi cale 9 miesiecy. Pewnie nie ma jednego dobrego sposobu ktory dziala na kazdego. U mnie magiczna data od ktorej jest troche poprawy jest 17 tydzien ciazy. Zwylke wtedy lozysko przejmuje produkcje hormonow dla maluszka i podtrzymania ciaxy i to dopiero pomaga.
Moja ciaza chyba wszystkie sposby na wymioty i mdlosci miala w glebokim powazaniu, imbir miedzy bajki, witaminy z grupy b tez. Leki homeopatyczne - zero dziania... Az lekarz przepisal mi Torecan w czopkach, to lek ktory na kilka godzin dawal mi ulge.
To co dawalo mi ulge to niestety jedzenie z zegarkiem w reku. Na poczatku praktycznie co godzine. Cos malego, ale co dlugo sie trawi, wtefy zoladek byl zajety jedzeniem i nie mdlilo tak bardzo i nie wymiotowalam tak czesto.
Potem udawalo sie jesc co 2 godziny i tez bylo lepiej. W moim przypadku jedzenie jedt koszmarem, bo wymioty stoją pod gardlem, a ja wiem, ze jedyna metoda to zmusic sie do zjedzenia, potem bedzie lepiej.
Nadal na 100 % wymiotuje kazda formą kurczaka i surowej marchewki. To na bank.

Zycze Ci zeby szybko przeszlo i zebys nie musiala sie tak meczyc. Jak wymiotujesze wiecej niz 4-5 razy na dobe, jest juz ryzyko odwodnienia, wtedy powinnas dostac kroplowke.
W szpitalach w kroplowkavh podaja tez właśnie torecan albo hydroksyzyne, to pomaga w uspokojeniu odruchu wymiotnego. Jak juz nie masz sily to polecam dobry szpital w Twojej okolicy, troche Cie wzmocnią.

Wszyscy mowią, ze to przejdzie, ale ktos kto tego nie przeżyl nie ma pojecia jak mozna sie umęczyć. Oby Ci szybko minelo. Trzymam kciuki, bardzo bardzo mocno!!!

--

Zuzienko witaj na swiecie! 53 cm 2800gr godz.8.25 24.03.2016!

3215 secondtry Kobieta, 40 lat, Warszawa
~Justyna92

~Justyna92

Dziękuję Ci secondtry za dobre słowo. Ja też mam nadzieję, że mi niedługo przejdzie. Pozdrawiam.

Gianna

Gianna

Współczuję :( Też długo tak miałam... w sumie nadal wymiotuję, ale już na szczęście tylko jednorazowo z rana. A mdłości nie męczą mnie całymi dniami, a przynajmniej już nie codziennie. Ale to dopiero od tygodnia zaobserwowałam zmianę... Wcześniej był koszmar...
Pare rzeczy które zauważyłam u siebie, może i Tobie coś z tego pomoże:
Imbir w postaci warzywa, plasterek do wody (przegotowana + zimna pół na pół) w pierwszej szklance wody z rana. Czasem też pomagało po prostu wąchanie tego plasterka xD Niektórzy mówią, że warto zanim podniesiesz się z łóżka zjeść jakiś herbatnik, cokolwiek. Mi bardziej pomagała szklanka wody, a przynajmniej łatwiej się ją potem zwracało... Dopiero pół godziny po przyjęciu wody próba pierwszego posiłku.
Sok białe winogrono. Czerwona herbata.
Cola - przy czym wiadomo, że nie ma co przesadzać z ilością (kofeina), ale mi czasami pomagała (Colę poradzili mi w szpitalu).
Małe porcje co 2-3h.
Osobiście unikałam z rana: mleko, jogurt naturalny.
Czasem czułam się też lepiej po kroplówkach... za pierwszym razem z tydzień wolnego od wymiotów. Miałam też przepisany Torecan - pomógł z dwa razy, ale np. za trzecim razem - zero reakcji. No i brałam go w sytuacjach, gdy wymiotowałam po każdym posiłku przez cały dzień, a nie np. z raz czy dwa.
Lekarz odradził mi Falwit, a kazał brać sam kwas foliowy. Podobno takie mieszanki witamin też mogą powodować mdłości.
Trzymaj się! I mam nadzieję, że mdłości nie będą Cię już długo męczyć.

--

Zuzia, 10.06.2016, 3230 g, 56 cm

49731 gianna Kobieta, 29 lat, Warszawa