9 miesięcy, ciąża

Test NIFTY - wasze opinie

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Ilonek32

Ilonek32

Tak ginekolog wczoraj mowil do genetyka jestesmu umowieni na 22.06 zobaczymy co on powoe mam nadzieje ze nie bedzie za amniopunkcja..I nie zgodze sie na nia
Ciagle sie obawiam choc czytam ze dziewczyny mialy duzo gorsze wyniki I bylo wszystko ok

59963 ilonek32 Kobieta, 32 lata, Opole
~marta07

~marta07 wpis edytowany

Nie wiem dokładnie jaką miała przezierność czy wyniki Papp-a, w każdym razie wiem, że w normie. Już starsza była, bo miała wtedy 36 lat, to drugie dziecko, pierwsze urodziło się zdrowe.
Do końca ciąży nic nie wiedzieli, dowiedzieli się dopiero, jak córeczka się urodziła.
Dodam, że kuzynka jest lekarzem i bardzo dbała o wszystkie badania.

Dlatego sama zdecydowałam się na NIFTY.
Znam też wiele osób, u których USG wychodziło dobrze, a Papp-a dawało dziwne wyniki i dzieci urodziły się zdrowe, dlatego sama Papp-y nie robiłam, żeby się niepotrzebnie nie stresować, i od razu poszłam w NIFTY ('dla spokoju'). Chyba bym się nie decydowała na amniopunkcję tylko na podstawie Papp-y.

~Mika52

~Mika52

Hej dziewczyny , też niedawno odebrałam wyniki pappa. Usg super , a ż krwi beta 3 mom, pappa 0,4 mom. Ryzyko zd mniejsze niż 1:100 ! Zdecydowałam się na nifty i wynik prawidłowy :) dla świętego spokoju polecam zrobic nifty.

Ilonek32

Ilonek32

Ja chyba sama zrobie Nifty nie bede czekac na rozmowe z genetykiem....a ktos z Was robil moze w Opolu?
Widze ze duza wiekszosc dziewczyn po pappa ma do ry wynik z Nifty

59963 ilonek32 Kobieta, 32 lata, Opole
~xyza

~xyza

Dziewczyny uprzejmie donoszę ze wydane pieniadze na test Nifty to najlepiej wydane pieniadze w ciąży oprócz prywatnej opieki ginekologicznej. Te ponad 2000 zl daly nam spokój i radosc w czasie ciazy jesli chodzi o brak oczywistych chorob badanych w tescie.
Na test zdeydowalam sie mimo wzorowego usg w 1trym. Nie robilam testu pappa bo jedyne co wnosza wyniki to zamęt.
Nifty wykazal zdrowa dziewczynke a porod tylko to potwierdził. Ponad 4kg kobiety w moich rekach.

Ilonek32

Ilonek32

Super gratulacje
Ja zrobilam.pappe I niepotrzebnie zasialo zamet placz nerwy w poniedzialek zrobiłam Nifty czekamy na wynik dobry tydzien napewno...

59963 ilonek32 Kobieta, 32 lata, Opole
~Ina78

~Ina78

Ilonek! Co ty wygadujesz. Twoj wynik jest normalny. Ja 37 lat po pappie ryzyko 850. Nawet przez myśl mi nie przeszlo ze mam jakies amniopunkcje czy nifty robić. Corka zdrowa jak byk!

Ilonek32

Ilonek32

No to podniosłas mnie na duchu...
Wczoraj bylam u endokrynologa bo lecze tez niedoczynnosc..powiedzial ze wedlug niego moze byc to blad laboratoryjny bo tarczyca ustawiona super usg tez w porzadku..mam mu zadzwonic jak bede miala wyniki nifty..przez pappa mam wprowadzony niepotrzebnie stres...a ostatnia wizyta u mojego gin zakonczyla sie tak ze wyszlam z placzem gdy powiedzial mi ze w razie czego jak amniopunkcja wyszla by zle bo ja kazal mi zrobic odmowilam to do 20tyg mozna terminowac ciaze...bez jakiegos pocoeszenia wytlumaczenia itd...,czekam cierpliwie na nifty I z calego serca woerze ze jest dobrze!

59963 ilonek32 Kobieta, 32 lata, Opole
~Zosiax

~Zosiax

Cześć dziewczyny !
Tak jak wiele z Was przeszukałam wszystkie fora i informacje dotyczące testów, ryzyka itd..
Mam 22 lata i w 13 tc +3 dni mamy podwyższoną przezierność - mogłoby się pomyśleć, że taka młoda osoba ma gwarancje zdrowego dzidziusia...
lekarz zmierzył 4 razy i wychodziły różne wyniki - wiadomo podał tą największą.

Wyniki były od najmniejszego 3,3 do 3,7. Zastanawiałam się, dlatego u nas w Polsce norma jest 2,5, a w UK 3,5?

Ryzyko wyliczone z fusów 1:34.. brzmi jak wyrok co?
kość nosowa obecna, przepływy idealne, zdiagnozowane malutkie VSD w serduszku, ale to jest za wcześnie na takie diagnozy, ponieważ wszystko jeszcze sie wykształca.

Jestem zdrowa, wierze, że dzidzia jest zdrowa i mocno w to wierze.
Lekarz wypisał nam od razu skierowanie na Amino..
Powiem Wam, że jak nie podpowiadała mi nic intuicja do tej pory to tym razem mówiła, żeby jej nie robić bo coś sie może stać.
I tak zainwestowaliśmy w test Panorama najbardziej rozszerzony. Koszt 2,500 zł, ale czym są te pieniądze przy ryzyku utraty dzieciątka ?

Niesamowicie przeżyłam to emocjonalnie, w między czasie musiałam zdać sesje i się obronić - obroniłam się na 5 i chyba mój mały bibek mi dodał siły.

Niemniej jednak ulżyło mi po oddaniu krwi, czekam teraz na wyniki jak na szpilkach.

Przerosło mnie to wszystko i uważam, że takie podawanie statystyk jest jak wróżenie z fusów i stresują nas ogromnie...

Co gorsza, jestem umówiona na wizyte z genetykiem 2 lipca i ew amino 3, zglosilam fakt, ze chcialabym przesunac, aby poczekac na wyniki badania nieinwazyjnego. Zaczęto mnie straszyć, że jak nie zrobie teraz to nie bede miała możliwości. Jest to kompletna bzdura i masakra żeby tak stresować i wywierać presje. Zaznacze, że mam dopiero 14 tc...

Potrzebuje chyba wsparcia i słowa, że wszystko będzie dobrze... Lekko podniosłam się na nogi bo jestem raczej silną osobą, ale nie ma gorszej rzeczy w życiu jak usłyszeć, że cos jest nie tak.

Serce mi pękło prawie.. :(