9 miesięcy, ciąża

Test NIFTY - wasze opinie

Patrycja_30

Patrycja_30

NIFTY to nieinwazyjny test prenatalny określający ryzyko wystąpienia aneuploidii (obecności dodatkowego chromosomu) poprzez detekcję materiału genetycznego dziecka (tzw. cffDNA) krążącego we krwi obwodowej matki. Test charakteryzuje się bardzo dużą czułością oraz dokładnością powyżej 99,5%, a ponadto nie niesie ze sobą ryzyka poronienia oraz infekcji wewnątrzmacicznych. Test NIFTY przeznaczony jest do określenia ryzyka wystąpienia trisomii chromosomów: 21, 18, 13, pozwala także określić płeć dziecka, wykrywa aneuploidie chromosomów płci i mikrodelecje chromosomowe. Test można wykonać pomiędzy 10 a 24 tygodniem ciąży.
Czy któraś z was wykonywała ten test? Podzielcie się proszę doświadczeniami.
Ja mam 30 lat i jestem w 9tc, dodam, że to moja pierwsza ciąża i od samego początku mam duży poziom stresu o jej przebieg oraz prawidłowy rozwój dzidziusia, dlatego właśnie rozważam wykonanie tego badania. Proszę podzielcie się swoimi opiniami

--

12.2015 Córcia
10.2016 Aniołek

45688 patrycja-30 Kobieta, 33 lata, Kraków

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ania125

ania125

Patrycja tez mam 30 latr (no, prawie 31) i jestem w pierwszej ciąży. Zastanawiałam się nad tym testem ale cena to dla mnie była duża bariera. Powiedziałam sobie, ze jesli po teście podwójnym PAPPA wyjdą mi jakies podwyższone ryzyka t0 wtedy się zdecyduję na NIFTY. Na szczęscie testy wyszły bardzo dobrze, dlatego sie nie zdecydowałam. Moja koleżanka natomiast po badaniach prenatalnych miała podwyższone ryzyko ZD, zrobiła NIFTY - wszystko wyszlo dobrze i pod tym względem warto było - nie martwi sie przez 6 miesięcy ciąży.
Tylko też warto pamiętac że NIFTY nie wykrywa wszystkich wad, zawsze zostaje margines, po prostu nie ma badan które dają 100% pewności o zdrowiu dziecka.
Jesli nie masz wskazań to może tez zacznij od badan prenatalnych nieinwazyjnych, testu PAPPA a potem dopiero NIFTY? Ale oczywiście decyzja zalezy od Ciebie, jesli masz spać spokojnie...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

42220 ania125 Kobieta, 34 lata, Toruń
ignesse

ignesse

Ja rozważałam wykonanie testu harmony (to samo co nifty) po teście pappa, ale uznałam, że bez sensu jest robić dwa. W najbliższych tyg. wykonam test harmony, wolę zapłacić i mieć praktycznie stuprocentową pewność, że z dzieckiem jest ok.

45207 ignesse Kobieta, 30 lat, Warszawa
ignesse

ignesse

Właśnie odebrałam wynik. Jest w porządku tzn. Dziecko jest zdrowe. Jeśli miałabyś się stresować całą ciąże, to lepiej zrób. U mnie jak ręką odjął od razu poczułam się lepiej. To jest warte każdej ceny.

45207 ignesse Kobieta, 30 lat, Warszawa
~anmich

~anmich

Hej. Robiłam badanie prenatalne USG + PAPPA. Lekarz, u którego byłam( podobno doświadczony,z samymi pozytywnymi opiniami) źle zmierzył przepływ w przewodzie żylnym( zwrotna fala A). Po obliczeniu wyszło,że mam ryzyko trisomii 1:194 z dopiskiem wysokie. Lekarz ten zalecił amniopunkcje, a mój lekarz usunięcie ciąży!!! Dostałam namiary na bardzo dobrego profesora z Bydg. on zbadał mnie jeszcze raz. Wszystko idealne, wraz z przepływem żylnym. Zalecił,żebym zrobiła NIFTY dla własnej psyche bo byłam załamana. Był w wielkim szoku jak powiedział mu o tym co mi doradził mój prowadzący ciąże. Amniopunkcje odradził, bo jednak ryzyko jakieś jest i nie miał na myśli od razu poronienia ale to że często przy złym wkłuciu malec może mieć potem uszkodzone kończyny, co okazuje się po porodzie. Test NIFTY zrobiłam czekam teraz na wyniki i w sumie się nie boję. Jestem już dobrej myśli po wizycie u profesora, cudowny ginekolog.

~ona 3

~ona 3

ja robilam ten test ( mam 39 lat urodzilam chlopca 8 miesiecy temu) na usg przeziernosc byla 2,4 wiec spora , a test nifty w 14 tygodniu ciazy powiedzialm i ze moj maluch jest zdrowy (ryzyko wad genetycznych bardzo bardzo niziutkie) i ze jet to chlopak - potfierdzilo sie wszystko- maluch urodzil sie 4800kg (karczycho jak u pudziana , piekny i zdrow jak rybka

Oliwiabe

Oliwiabe

Ja robiłam Nifty mimo ze na usg wszystko wyszło super i jestem młoda (25 lat). Zrobiłam to dla własnego spokoju i pewności. Jednocześnie zrezygnowałam z pappa bo wiem ze wyniki są często fałszywie dodatnie lub ujemne. Mojej znajomej pappa wyszła super a dziecko urodziło się z ZD.

Jeśli tylko Cię stać to polecam, zapewnisz sobie względny spokój na cała ciąże.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/atdcpx9i17dz7mtv.png

53663 oliwiabe Kobieta, 27 lat, Warszawa
~Aganiess

~Aganiess

38 lat z usg ok z z krwii beta wysokie .
Pappa za niskie. Ryzyko wyszło 1:32 trisomii 21 . Oczekuję właśnie na wyniki nifty. Genetyk mówił że nie ma 100% pewności ani po amniopunkcji ani po testach nifty czy harmonony. Mogą być takie mutacje trisomii 21, że test ich nie wykryje. Zdecyduję się na amniopunkcję dopiero po złym wyniku nifty. Jeżeli ktoś wie że na 100% urodzi, nie ma oczywiście sensu decydować się na test. A nifty wybrałam dlatego że miało szersze spektrum.

~Nowoczesna mama

~Nowoczesna mama

Nifty to dobry wybór. Gdyby to NFZ pokrywał koszty, każda przyszła mama powinna wykonać to badanie bez względu na to, czy wyniki standardowych badań były dobre, czy nie. Zakres badania jest naprawdę szeroki, przez co dostarcza wielu cennych informacji z punktu widzenia lekarza oraz mamy, co może być rozstrzygające w niepewnej sytuacji pacjentki. To prawda, że nie ma testu idealnego. Jednak granica błędu dla Nifty to tylko 0,05 % (w USG i biochemicznych badaniach nawet kilka %), a niezgodny wynik dotyczy specyficznych i rzadkich przypadków (głównie kiedy łożysko ma inny genotyp, niż płód, to jest mozaicyzm). Myślę, że jeśli ktoś bez względu na wszystko decyduje się urodzić dziecko, też chciałby wiedzieć wcześniej jeśli coś jest nie tak, żeby się na to przygotować czy psychicznie, czy materialnie. A w przypadku amniopunkcji warto wykonać to badanie właśnie żeby upewnić się, czy na pewno jest ona potrzebna :)

~Aganiess

~Aganiess

Dostałam wyniki testu nifty . Jest prawidłowy genotyp. Jednak wcale mnie to nie uspokaja. W teście jest dopisek że taki wynik z testu czyli wysokie beta hcg a niskie pappa to mogą być jakieś inne mutacje. Tak naprawdę uspokoję się chyba dopiero kiedy dziecko będzie miało z 1 rok i 8 miesięcy. Tak jak obecnie mój synek, wtedy prawdopodobnie będzie widać co i jak. Z resztą z pierwszym dzieckiem też denerwowaliśmy się jeszcze sporo po porodzie. Na USG wyszły zwapnienia w sercu, po badaniu przez kardiologa w trakcie ciąży wyszło że jest ok, ale i tak strach pozostał, może przez te zabezpieczające dopiski,że nie wykluczają innych wad.

~Nowoczesna mama

~Nowoczesna mama

Test nie bada WSZYSTKICH możliwych nieprawidłowości genetycznych, jest ich TYSIĄCE! W zakresie badania jest jednak cała gama nieprawidłowości genetycznych, które występują w społeczeństwie najczęściej. Jeśli wyniki standardowych badań będą złe, a przyczyna ma podłoże genetyczne, z największym prawdopodobieństwem to właśnie wady wykrywane w teście będą za to odpowiedzialne. Celuje w nie nie tylko Nifty, ale także badania inwazyjne. Być może przyczyna nie ma podłoża genetycznego. Przynajmniej możesz odetchnąć z ulgą, że Nifty wyszło dobrze i ciężkie wady, które wykrywa niemalże na pewno nie dotyczą Twojego dziecka. Trzeba szukać dalej, może z czasem USG coś pokaże, a może po prostu poziom beta HCG się unormuje i nie masz się czym martwić.