Skocz do zawartości
Forum

Remont w ciąży


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć mamy, czy któraś remontowała mieszkanie w ciąży?
W grudniu zaczął się remont. Grudzień i styczeń trwał. Miesiac nie mieszkałam w mieszkaniu, bo kuli podłogi, glazury, remont generalny.
Wróciłam tu 2 tygodnie temu i co mnie martwi. Otóż o ile nikt nic nie kuje, to jakieś resztki zapachów zostały - farby itd.
A teraz przyjechały meble na zamówienie i od 2 dni są składane przywiercane itd. Martwie się, że kurz czy pył może zaszkodzić. Mówiłam o tym lekarzowi, ale on powiedział, że dopóki nie siedzę z nosem nad wiaderkiem z klejami farbami akrylami itd to się nic nie dzieje.
Mój pokój, w którym mieszkam póki co nie jest remontowany (i chyba na razie odpuszczę). Jak pracownicy skłądają meble czy cos docinaja wieszaja, to siedze zamknieta w pokoju, aby nie wdychac ale jak ide na siusiu czy cos to jednak czuje to. Moze niepotrzebnie panikuje, ale jestem ciekawa Waszego zdania. Po weekendzie mam nadzieje, ze meble zostana skonczone i umowie sie do groty solnej powdychac troszkę minerałów.

http://s2.suwaczek.com/201404304578.png

Odnośnik do komentarza

ja mam teraz remont mieszkania, też generalny i siedzę praktycznie większość czasu tutaj. wiercą, kują, gipsują, wszystko się kurzy, w sypialni co rano mam warstwę pyłu na wszystkim, ale z dzieckiem jest wszystko w porządku. malowanie będzie później trochę jak będzie cieplej, tak żeby można było od razu wietrzyć porządnie, no i też tu będę. jak czytałam w broszurkach, które dostałam od położnej jest to bezpieczne tylko trzeba patrzeć na skład farby.

http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jj44j8203qdaz.png

https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jvcqg68yf2fpx.png

cd9b6vgcw57kg1sz.png

Odnośnik do komentarza

Przy małym dziecku sobie nie wyobrazam dlatego zdecydowałam się teraz. Znajoma, która jest położną, powiedziała mi, że dziecko może mieć żółtaczkę przez pierwsze dni właśnie przez farby akryl itd ale że to nic groźnego i że może, ale nie musi. Mam nadzieję, że nic nie zaszkodzi małemu, jedynie to stres, bo wynajęłam faceta od mebli który robi mi je już 2 miesiace i dokończyć nie może w dodatku a to coś zarysowane a to to a to tamto, juz nie mam siły na kłotnie. Strasznie się wkopałam. Tak to jest, jak ktoś doradzi "po znajomości".

http://s2.suwaczek.com/201404304578.png

Odnośnik do komentarza
Gość kamciaaaaa3534

Ja też będąc w ciąży miałam w domu remont. Oczywiście też generalny. Robione było wszystko od elektryki po hydraulikę, zrywany był beton itd. Urodziłam i wszystko jest w porządku :). Wietrz mieszkanie a wszystko będzie ok. I nich ktoś pomoże Ci posprzątać- mnie okna myła mama.

Odnośnik do komentarza

Hej :) Piszę w tym temacie... może któraś z mam mi doradzi. Wraz z mężem oczekujemy drugiego dziecka i stwierdziliśmy, że nasze M2 jest za małe. Moi rodzice zaproponowali, że możemy wyremontować u nich w domu całe piętro (100m2) i tam zamieszkać. Po długich rozmowach wraz z mężem postanowiliśmy, że zgodzimy się na ofertę rodziców. Remont już się powoli kończy ale pozostała kwestia przewozu rzeczy, których mamy mnóstwo (zwłaszcza przy małym dziecku). Czy znacie jakąś firmę, która realizuje przeprowadzki w Łodzi? Znalazłam jedną firmę, ale wolę skorzystać z jakieś sprawdzonej firmy i oszczędzić sobie i maluszkowi stresu :)

Odnośnik do komentarza

Zdecydowanie nie ma problemu z remontem w ciąży, a już szczególnie w dzisiejszych czasach, jak robiliśmy osatnio łazienkę to faktycznie siedziałam głównie u teściów, żeby pyłu nie wdychać, ale tez mogłam się przydać, bo znalazłam wszystko z wyposażenia i zmaowialm ,na szczęście teraz nie trzeba jeździć po sklepach tylko można zamówić wszystko przez neta [reklama usunięta] i faktycznie zamówiłam baterie alzienkowe i płytki i kilka jeszcze innych rzeczy, oprócz tego na tablicy kilka fajnych ogłoszeń znalazłam.

Odnośnik do komentarza

My robiliśmy remont gdy byłam w ciąży i wszystko poszło bardzo dobrze. Tylko nie dźwigaj, nie przemęczaj się i nie stresuj. Jeśli masz możliwość to zatrudnij architekta [reklama usunięta]. Na pewno ułatwi to prace podczas remontu i nie będziesz się tak stresować.

Odnośnik do komentarza
Gość kaśkakkk

Myśle,że w tym miesiącu będzie lepiej,jeśli będziesz leżeć i pachnieć,no i robić zakupy online ! My wymienialiśmy elektrykę w domu tak więc ja zamawiałam i odbierałam [reklama usunięta] a mąż montował ;)

Odnośnik do komentarza

My uciekliśmy z wynajmowanego mieszkania do kupionego starego domu. Najpierw była tylko wanna i kibelek gotowałam na prowizorycznie postawionej kuchence naczynia myłam w wannie. Mąż spał najpierw na prowizorce w postaci kołder i materaca a ja na łóżku z dwójką dzieci. Owszem było nerwowo ale na swoim. Poza tym bardzo często było wiele śmiechu bo mieszkały z nami dwa koty i nie raz zjadły nam w nocy zupę z garnka i obiad trzeba było gotować od rana. Bardzo fajnie wspominam tamten czas. 

[reklama usunięta]

Jak tutaj:

34349a7ebe90c598df3877737a499b0f.jpg

Edytowane przez Dziubala
Usunięcie reklamy
Odnośnik do komentarza

Zacznij od oszacowania kosztorysu,na ile finansowo Cię stać,czy remont ma być szybki ,czy zadowala Cię ten rozłożony w czasie( czyli zrobisz kuchnię,łazienkę i pokój,a resztę meblowania zostawisz na później ( niektórzy tak mieszkają),jak już to wszystko określisz,przeglądaj Pinterest,chodź po sklepach podglądaj,a na pewno odkryjesz niebawem swój styl i wszystko się zrodzi w twej głowie.Oglądaj programy aranżacji wnętrz np: Krzysztofa Mirucia w Hgtv,a pomysły same zrodzą się w twojej głowie,on reklamuje sieć Leroy Merlin,wszystko co bywa w tej gazetce bywa ostatnio modne i na czasie.

 

[reklama usunięta]

🙂

Edytowane przez Dziubala
Usunięcie reklamy
Odnośnik do komentarza

Już na początku remontu przemyśl dokładnie ile potrzebujesz i gdzie gniazdka- wszelkiego rodzaju ( antenowe internetowe również), gdzie, jakie i ile źródeł światła to o dziwo ważne i przydatne wcale nie musisz ich wszystkich używać zawsze i jednocześnie ale im ich więcej tym masz większe możliwości aranżacji przestrzeni światłem. Poprujecie ściany na początku potem reszta.

[reklama usunięta]

Powodzenia. 

Ps. Wiem to nie są tanie rzeczy, ale na lata i warto to doinwestować, panele można zmienić w dwa dni, elektryki nie ma szans, to trzeba dobrze rozplanować im więcej gniazdek tym lepiej.

 

Edytowane przez Dziubala
Usunięcie reklamy
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...