9 miesięcy, ciąża

Seks w ciąży

Ulla

Ulla

Dziewczyny stawiam takie pytanie, bo ostatnio miałam rozmowę z koleżanką na temat seksu w ciąży. Ustalone zostało, że są osoby którym ciąża kompletnie nie przeszkadza w igraszkach, ale są i takie które nie potrafią przejść tej blokady. Nierzadko taką blokadę tworzą mężczyźni. Ciekawa jestem czy może ktoś z was stosuje inne sposoby na potrzebę bliskości np. zamiast seksu? Mam nadzieję, że temat ciekawy:)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 37 lat, Jaworzno

Odpowiedzi znajdują się poniżej

dorcia1989

dorcia1989

My z Mezem akurat nie mielismy przeciwskazan do seksu w ciazy, nie liczac moich zapalen pecherza i okropnego samopoczucia w pierwszym trymestrze ;) wiec kochamy sie tak czesto jak mamy ochote, a co do ochoty to zgodze sie.po.czesci z Margeritka- nie zauwazylam u siebie jakiejs mega chcicy..ale problemu z tym tematem tez nie ma :) uwazam, ze mimo ciazy potrzeby partnera i zachowanie jakiejs "normalnosci" w tym szalonym czasie jest bardzo wazne, na szczescie nie trafilam na mezczyzne ktory balby sie seksu w ciazy :) w gorszej sytuacji sa pary z ktorych jedna strona chce a druga ma opory, wtedy potrzebny jakis kompromis..

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zud3skjopc63m9b7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfxzdv4jn6wtgk.png

29316 dorcia1989 Kobieta, 28 lat, Białystok
agusb

agusb

a akurat moje libido szybuje jak szalone... Nigdy wcześniej nie miałam takiej ochoty na seks jak teraz. Aż sama się siebie boję ;). Ze strony męża nic się nie zmieniło - jest tak jak przed ciążą. Troszkę tylko marudzi, że nie wszystkie pozycje są dozwolone i trzeba uważać na brzuszek.
Podobno (gdzieś wyczytałam) częściej zwiększone libido występuje gdy oczekuje się chłopca - i tak jest w naszym przypadku.
Od lekarza mamy zielone światło (pytam na każdej wizycie czy nic się nie zmieniło). Trochę obawiałam się, bo po orgazmie twardnieje mi brzuch tak na 1-2 min, ale lekarz mnie uspokoił, że to fizjologia i tak po prostu jest.
Ulla moja potrzeba seksu jest zaspokajana więc innych sposobów nie stosuję :).

--

Są dwa sposoby na rozbawienie Pana Boga.
Pierwszy to opowiedzieć mu o swoich planach na przyszłość.
Drugi...powiedzieć mu, że coś jest niemożliwe.

30729 agusb Kobieta, 28 lat, Rawicz
Dzina

Dzina

Pamiętam, że ja w ciąży miałam ochotę na seks. Za to mój mąż nie tak wielką jak przed ciążą. Kochaliśmy się, ale o wiele rzadziej. Nadrabialiśmy za to poprostu przytulaniem się, czy głaskaniem po rękach, brzuchu lub plecach itp.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaj44j6npfr40t.png

http://www.suwaczki.com/tickers/6qw2s8fwoxc2zo6y.png

30597 dzina Kobieta, 30 lat, Chojnice
Ulla

Ulla

no ja powiem szczerze że przy pierwszej ciąży bardziej miałam opory i ochoty bardzo mało, a w tej jakoś ok - nie żebym uważała że mam zwiększone libido ale wydaje mi się to że ja po prostu jestem spokojniejsza, wyspana, i dlatego mi się chce

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 37 lat, Jaworzno
Dzina

Dzina

Przecież ciąża to narmalny stan. Znajomy męża z pracy uważał na przykład, że uprawiając seks w ciąży może zrobić krzywdę dziecku więc bronił się przed żoną jak tylko mógł. A jak mówiła moja ginekolog: jeśli nie ma przeciwskazań dziecku nic się nie stanie gdy tatuś je na chwile odwiedzi :sofunny:

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaj44j6npfr40t.png

http://www.suwaczki.com/tickers/6qw2s8fwoxc2zo6y.png

30597 dzina Kobieta, 30 lat, Chojnice
Bettyy

Bettyy

W pierwszej ciąży to mąż też się bał aby się "krzywda dziecku nie stała " i mało co było ...

Ale za to w drugiej hm nie mieliśmy żadnych zahamowań (I przyznam że na sam koniec ciąży to kochaliśmy się codziennie aby poród przyśpieszyć ale jakoś to nie przyśpieszyło urodziłam o terminie )

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

26961 bettyy Kobieta, 32 lata, daleko tak daleko ,daleko tak
emilka1818

emilka1818

W pierwszym trymestrze prawie się nie kochaliśmy, później nadrabialiśmy ;) aż do samego porodu.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hxmr56uhc.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=58675163d7f2ca38b.png

31395 emilka1818 Kobieta, 31 lat, Biała Podlaska
Kleopatra

Kleopatra

My w pierwszej ciąży kochaliśmy się normalnie, i tez próbowaliśmy przyśpieszyć a nic nie dało ;p Problem większy miałam po ciąży. Nawet po tych 6 tyg jeszcze dosyć długo czułam dyskomfort ale mąż bardzo mi pomagał, był delikatny i dobraliśmy taka pozycję, która nam pasowała. Teraz w drugiej ciąży mąż od miesiąca jest za granicą i jest czasami ciężko ;p Czasami sex mi się nawet śni ale daję radę ;)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/d69c3e5egg76vceb.png
http://www.suwaczki.com/tickers/0158ha00bd72mgxg.png
http://www.suwaczki.com/tickers/28whskjoxpvdq3tq.png

12405 kleopatra Kobieta, 34 lata, pomorskie
Larissa

Larissa

Witam :)
My mamy niestety zabronione współżycie, ponieważ w 9 tyg miałam, co prawda jednorazowe, ale jednak plamienie, przez 3 dni byłam na obserwacji w szpitalu i do tej pory biorę luteinę dopochwowo. Na początku kilka razy współżyliśmy przed plamieniem ale nie tak często jak przed ciążą, nie miałam zbyt ochoty bo często miałam mdłości i wymiotowałam. Teraz gdybyśmy mogli to z pewnością coś byśmy "kombinowali" bo i mnie i partnera często nachodzi chcica ale się powstrzymujemy dla dobra naszej dzidzi ;)

--

http://www.suwaczek.pl/cache/5f30a237f4.png
http://www.suwaczek.pl/cache/625b0844d5.png
http://www.suwaczek.pl/cache/c69ea75025.png

31311 larissa Kobieta, 27 lat, Lębork, Pomorskie