9 miesięcy, ciąża

Nie za zdrowo;((

Odpowiedzi znajdują się poniżej

maczetka

maczetka

NuSiAaa

p.s. we wtorek lekarz opieprzył mnie właśnie za lampke wina ;p

kazdy ma swoje sumienie, pewnie znajdzie sie ktos kto bedzie na mnie krzyczał ale jakos we francji czy włoszech kobiety ciezarne piją taka lampke wina codziennie do obiadu i rodza zdrowe dzieci, wiec moim zdaniem ( nikomu go nie narzucam wiec nie krzyczcie) lampka wina raz na jakis czas od swieta nie zaszkodzi napewno... w całej ciazy wypiłam ich moze 3 -4 no moze 5 liczac moje wesele. i co? jakos dajemy radę :D

hehe ide zjeść jaką megachemiczną zupe w proszku :-)

--

:36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21:

2107 maczetka Kobieta, 34 lata, Tomaszów Lubelski
kaskasto

kaskasto

mnie normalnie ciągnie do Coli ... ;) i sobie pozwalam na to ;)
tak samo jak na Puree owe Knorra czy makaron z sosem serowym :D
czy pizze albo MC, KFC :)

w poprzedniej ciąży czasem nachodziło mnie na pomarańcze zapijane odrobinką szampana i zagryzane orzeszkami solonymi :P to był odlot :P

--

Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

46 kaskasto Kobieta, 39 lat, STG
antalis

antalis

Niezdrowo to by bylo jakbys sie tak zywila przez 2 miesiace :)
Ja tez jadlam to na co mialam ochote a nie to co musialam.Na pozcatku jadlam hektolitry zupy ogorkowej i tony filetow zapiekanoch w occie :) Wiadomo pilo sie wiecej sokow, jadlo jarzynki ale bylam wtedy nieszczesliwa bom czlek miesozerny a nie krolik :)
Na cole tez mialam chrapke - od czasu do czasy piłam - wystarczyly 3-4 lyki :)

Pamietaj ze szczesliwa mama to szczesliwe dziecko - lepiej dac upust swoim zachciankom niz sie meczyc :) A maluszek tez bedzie zadowolony.

--

Szczęsliwa mama

313 antalis Kobieta, 35 lat, Katowice
maczetka

maczetka

antalis
Niezdrowo to by bylo jakbys sie tak zywila przez 2 miesiace :)
Ja tez jadlam to na co mialam ochote a nie to co musialam.Na pozcatku jadlam hektolitry zupy ogorkowej i tony filetow zapiekanoch w occie :) Wiadomo pilo sie wiecej sokow, jadlo jarzynki ale bylam wtedy nieszczesliwa bom czlek miesozerny a nie krolik :)
Na cole tez mialam chrapke - od czasu do czasy piłam - wystarczyly 3-4 lyki :)

Pamietaj ze szczesliwa mam to szczesliwe dziecko - lepiej dac upust swoim zachciankom niz sie meczyc :) A maluszek tez bedzie zadowolony.

swiete słowa :)

--

:36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21:

2107 maczetka Kobieta, 34 lata, Tomaszów Lubelski
robaczek1

robaczek1

Ja zupki knorr im pikantniejsza tym lepsza,piuree nawet dzis już wszamałam:)KFC czasami,pizza czesciej,napoje jakie pod reka sie trafia moj ginek kazał mi pic wode gazowana poniewaz mam problemy z zoładkiem wiec ja pije kolorowe róznosc:)
Jesli chodzi o ogolne wyniki mam swietne wiec chyba nie jest to az tak niezdrowe w sumie jak by było to dali by napis ,ze nie dla kobiet w ciazy jak np. na tajgerach czy redbullach.
Po za tym szczerze mowiac jesz bardziej zmodyfikowane rzeczy niz myslisz bo te super swierze warzywka teraz to naworzone swinstwami ,ze szok wiec jak to sie mowi CO NAS NIE ZABIJE NAS WZMOCNI heheh wiec moje dziecko na Knora odporne:)):):):)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5e13hk56xe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oncft96gtbw6vglg.png

2193 robaczek1 Kobieta, 36 lat, warszawa
NuSiAaa

NuSiAaa

maczetka
NuSiAaa

p.s. we wtorek lekarz opieprzył mnie właśnie za lampke wina ;p

kazdy ma swoje sumienie, pewnie znajdzie sie ktos kto bedzie na mnie krzyczał ale jakos we francji czy włoszech kobiety ciezarne piją taka lampke wina codziennie do obiadu i rodza zdrowe dzieci, wiec moim zdaniem ( nikomu go nie narzucam wiec nie krzyczcie) lampka wina raz na jakis czas od swieta nie zaszkodzi napewno... w całej ciazy wypiłam ich moze 3 -4 no moze 5 liczac moje wesele. i co? jakos dajemy radę :D

hehe ide zjeść jaką megachemiczną zupe w proszku :-)

no może mnie opieprzył dlatego że biore no spe bo brzusio mi za bardzo twardnieje

--

http://www.suwaczek.pl/cache/6e8882bae3.png
Przedmioty uzytkownika na allgro!
http://www.suwaczek.pl/cache/54fcf32d07.png
http://www.suwaczek.pl/cache/ca7fcf3c3e.png

1102 nusiaaa Kobieta, 35 lat, Szczecin-Zawadzkiego
tinka_30

tinka_30

Ja tez nie zawsze odzywialam sie zdrowo. Na poczatku ciazy jak mialam mdlosc to tylko jadlam frytki z piekarnika i to musialy byc jednej firmy. A i teraz czasem zjem cos "niedozowolnego".Ale jezeli mi to sprawia przyjemnosc to dziecku tez.

--

http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

959 tinka-30 Kobieta, 14 lat, w
babelkowamama

babelkowamama

To prawda, nie ma co popadać w skrajność. Ja (będąc na studiach dietetytcznych ;) na AM) nie miałam i nie mam wyrzutów jedząc coś 'niezdrowego'. W końcu wszystko jest dla ludzi!tym bardziej, że mamy takie czasy jak mamy ;) i cudem byłoby znalezienie czegoś mega naturalnie zdrowego. Sama chemia, wszędzie ...
Ja osobiście jakiś czas temu i to przez dość długo miałam ochotę na 'chińszczyznę' i to nic innego, tylko krewetki albo kalmary :36_2_22::36_2_22::36_2_22: i musiałam!!! chociaż uważa się, że w ciąży nie powinno się jeść owoców morza. Ale nigdy sobie niczego nie odmawiałam, więc dlaczego teraz miałabym to robić? ;) oczywiście jak powiedziałam o tym swojej ciążolożce, to krzyczała (bo dość szybko sporo mi przybyło ;) no i ten krewetkowy cholesterol - strasznie go tam dużo, a ja zapomniałam ;)) i kazała ograniczyć. Tylko tyle :36_11_15:
Gorsze jest katowanie się niejedzeniem tego 'niezdrowego' niż skubnięcie odrobinki chemii ;)

2210 babelkowamama Kobieta, 33 lata, W-wa
marciołka

marciołka

Ja też lubię plastik-fantastik!!! Colę uwielbiam, ale piłam jej przed ciążą tyle, że musiałam ograniczyć - teraz tak 1-2 szklanki na tydzień :( Ale obiecuję sobie, że jak tylko będę mogła to wypiję całą litrową , schłodzoną, karmelową flaszkę!!!!
Póki pracowałam to korzystałam z bliskości centrum handlowego - a dokładniej z KFC... Zinger w zestawie to jest to! Zresztą jak już się z mężem wybieram na zakupy albo nas złapie głód a nie mamy czasu to oboje sobie tak dogadzamy ;)
Ja wina nie piłam, jestem raczej piwoszem i przyznaję - latem czasem sobie wypiłam pół szklanki piwka! I powiem wam jedno - z czasem mi te ochoty przeszły i teraz wcale nie mam ochoty na alkohol. A bąbelki? Jakoś najlepiej mi się nasycić wodą gazowaną i skoro nie mam żadnych wzdęć ani nic, to nikt mi nie wmówi, że mi to szkodzi!!!
Mam tylko 1 problem - od początku ciąży większość surówek smakuje mi jak papier, więc wciągam warzywka "na surowo" tj. nie wymieszane :) No i stałam się mięsożercą :)

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-26026.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-68097.png

1284 marciolka Kobieta, 36 lat, Wrocław
robaczek1

robaczek1

Hehe a ja nie moge patrzec na mieso i nabiały:(po tym wymiotuje:(
Moj M smieje sie ,ze urodze małe chinskie dziecko(od zupek chinskich uwielbiam)lub małego zielonego ogorka hehe:)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5e13hk56xe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oncft96gtbw6vglg.png

2193 robaczek1 Kobieta, 36 lat, warszawa