9 miesięcy, ciąża

Slub czy nie slub

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~kwiatuszek9876

~kwiatuszek9876

Mi to wogole nie przeszkadza ze nie mamy slubu a mamy nadza kruszynke mala , wkoncu niektorzy mysla inaczej ale to tylko papierek tam naprawde przeciesz tak samo mozesz wziasc isc do kosciola i sami przed Bogiem zlozyc sobie przysiege . Mi osobiscie to nie przeszkadza jestem wspaniala i spelniona mama i narzyczona :)

~Agnieszka31

~Agnieszka31

witam
ja rowniez zyje "na kocia lape", i to juz ponad 10 lat, mamy wspaniala coreczke, drugie dziecko w drodze,
do szczescia nie potrzebuje slubu, do swojego nazwiska jestem przywiazana, nie czuje sie gorsza, mniej kochana, mniej szanowana, moja rodzina nie jest gorsza od innej, nie mam kompeksow z tego powodu,
kocham i jestem kochana i to jest najwazniejsze,
a ze stare dewotki maja z tym problem, no coz, to nie moj problem

martusiamamusią

martusiamamusią

Dziewczyny - spokojnie :) Bo widzę, że temat irytuje. Ja się zgadzam z Wami, we wszystkim co mówicie odnajduje cząstke swoich poglądów!!! Jest mi dobrze jak jest, papierek niczego nie zmieni ale po prostu czasem, małymi chwilkami marzy się trochę o tym ślubie, weselu itd. Nie zmienia to faktu-że, jak piszecie- juz jesteśmy rodziną, na razie jeszcze bez fasolki, tylko my dwoje ale tak czuje i myślę, że jeżeli cokolwiek wzmocni nasz związek to będzie to dziecko a nie ślub! Buziaki dla Was.

--

:bocian:martusiamamusi

2262 martusiamamusia Kobieta, 35 lat, Szczecin
Anya

Anya

Takie podsumowanie z mojej strony: nie podejmujcie decyzji o ślubie pochopnie. To powinna być decyzja dojrzała i przemyślana. Życzę Wam obojgu dużo miłości i szczęścia!!!!! :36_3_18:

--

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

1599 anya Kobieta, 113 lat, ...
SuzyMummy

SuzyMummy

To ja sie dopisze do waS.
Tez żyje bez ślubu... nie narzekam i uważam że papierek to nic...

Wcześnie przed ciążą to nawet planowaliśmy jakiś ślub... nawet mnie to ekscytowało... jak każda z nas nbiała skunia itp.....
potem wiecie jak to życie czasem pójdzie nie tą drogą co trzeba i plany Ci się zmieniają a także poglądy na pewne rzeczy...
teraz już nie jestem za ślubem , nie rozmawiamy o tym... i nie wiem czy mój partner nie będzie zaskoczony jeśli pewnego dnia zachciałoby mu się ślubu a mnie się to nie widzi...

nie uważam tego za konieczność.

Zeby być rodzina nie potrzeba papierka... także nie piszcie głupot hehe :36_2_49:

--

845 suzymummy Kobieta, 31 lat, Lefkosia, Cyprus
Daffodil

Daffodil

No proszę... temat prosty, a ile emocji wzbudził... Nie zawsze wyrażenie własnego zdania jest atakiem. Dziewczyny widzę, że hormony dają w kość :)

1969 daffodil Kobieta, 37 lat, Kraków
martusiamamusią

martusiamamusią

Daffodil - dokładnie. Tymbardziej, że myślę, że wszystkie dziewczyny myślą podobnie tylko pod innym kątem!!! A jakie Twoje zdanie na ten temat? Bo ja to na razie taka mądra jestem ciekawe jak mi się zdanie zmieni jak fasolka się pojawi!!!

--

:bocian:martusiamamusi

2262 martusiamamusia Kobieta, 35 lat, Szczecin
robaczek1

robaczek1

Meczetka-Bardzo zle to ujełas....niepełnowartosciowa rodzina,kobieta???A w czym ty jestes taka lepsze?

Napewno kocham tak samo jak Ty a moje dzieci beda równie szczesliwe i kochane jak Twoje. Z moim M mieszkamy od 4 lat razem teraz bedziemy rodzicami i szczerze mowiac nie wobrazam sobie teraz isc do slubu. Kurcze ja w bieli z wielkim brzuchem a reszta gosci zyjaca w przekonaniu ,ze slub odbywa sie dlatego ,ze moje dziecko to wpadka. Nasze dziecko jest bardzo wyczekiwane i upragnione wiec nie pozwole nikomu tak myslec.
Nie ukrywam nie jestem przeciwniczka slubów bo faktycznie slub to piekne przezycie dla kazdej kobiety jednak to ma byc moj dzien taki jaki pragne, ktorego chce a nie bo tak wypada,ciaza czy rodzina cisnie.
Ja napewno chce slub kiedys jeszcze nie wiem jednak kiedys napewno!

daffodil-hehe no tak wzbudziło to w kazdej troszke emocji poniewaz kazda na swoj sposob chce bronic stanu w ktorym jest. Jednak nie ładnie jest pisanie o tym ,ze ktos jest mniej "pełnowartosiowy"bo nie ma slubu.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5e13hk56xe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oncft96gtbw6vglg.png

2193 robaczek1 Kobieta, 36 lat, warszawa
agniechaQ

agniechaQ

witam,
ja rowniez zostane mama bez meza:) i wcale mi to nie przeszkadza.. Co prawda jestesmy zareczeni ale nie mowimy nawet o dacie slubu, najzwyczajniej wiemy ze kiedys bedzie a kiedy to nie zbyt wazne. Jestesmy ze soba na tyle dlugo ze i tak czuje sie jak w starym dobrym malzenstwie:) Z drugiej strony wiem ze nie bede do konca zycia panna ale sa wazniejsze sprawy niz slub.

--

2267 agniechaq Kobieta, 0 lat
martusiamamusią

martusiamamusią

Robaczku1- tak jak napisałaś, Meczetka na pewno źle to ujęła. Mamy takie czasy, że nie wierzę aby ktoś uważał, że dziecko bez ślubu to coś niewłaściwego. Na pewno chodziło jej o to co mi zaczynając ten wątek - że w pełni świadomie nie chcemy ślubu na razie, nie przeszkodzi to nam stworzyć rodzinę ale, że czasem myślimy o ślubach, jak napisała Meczetka- przyjdzie czas, że poczuje się potrzebę. Tylko kiedy to będzie...Hihi. Ja z moim chłopakiem od zawsze jak ktoś pyta nas "Kiedy ślub" odpowiadamy chórem "Za 18 lat"...I tak nam chyba zostanie ;D Buziaki

--

:bocian:martusiamamusi

2262 martusiamamusia Kobieta, 35 lat, Szczecin