Szpitale

Szpital w Krakowie

malenstwo

malenstwo

witajcie jestem mloda przyszla mama. szukam szpitala w ktorym bede mogla urodzic w nrmalnych warunkach pod fachowa opieka. czy mozecie mi jakis szpital polecic?? moim ginekologiem jest dr z kliniki na kopernika-nie powiem, bardzo fachowo sie mna zzajmuje, ale nie wiem czy np. semiradzkieo nie jest lepszy, albo zeromskiego. prosze pomozcie i napiszcie jaki waszym zdaniem jest ok. aha jak mozecie to poleccie jakiegos dobrego ginekokoga, poloznika z tego szpitala, o ktorym piszecie-thx

--

2206 malenstwo Kobieta, 0 lat

Odpowiedzi znajdują się poniżej

hiki

hiki

Witaj,
Ja rodziłam w Ujastku i przyznam, że byłam zawiedziona opieką, choć warunki świetne. Stwierdziłam, że jeśli mi przyjdzie znowu rodzić, to nie tam. Największy problem miałam tam z dokarmianiem. Mianowicie pięlegniarki na siłe i czesto bez mojej wiedzy, dokarmiały mi maluchy sztucznym mlekiem. Potem mała nie chciała jeść z piersi...

Kilka tygodni później byłam odwiedzić koleżankę, swieżo upieczoną mamę na Żeromskiego. Mówi sie o tym szpitalu, że najlepszy, bo tylko tam z całego Krakowa "Rodzi się po ludzku". Gdy zobaczyłam jakie tam panują warunki, jak traktuje się pacjentki.
Wtedy to doceniłam Ujastek...

Podsumowując, może opieka w Ujastku nie była zbyt miła
(to moje subiektywne odczucie), jednakże, następnym razem, znów będę rodzić tam.:Śmiech:

A prowadził mnie doktor Leszczyński.

--

884 hiki Kobieta, 0 lat, Kraków
agak168

agak168

ja rodziłam na żeromskiego prawie 4 lata temu juz po remoncie porodowki i bardzo milo wspominam porod, opieke lekarska ,pielegniarki byly bardzo miłe moze poza jedna w moj ostatni dzien kiedy mialam wychodzic.

--

http://s4.suwaczek.com/200907252078.png

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200501141678.png

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20040904290120.png

2675 agak168 Kobieta, 30 lat, małopolskie
didianka

didianka

dziewczyny... ja rodzilam na Kopernika... niestety to najlepszy szpital jesli jest cos nie tak z dzieckiem ale warunki porodu i w ogole wrunki po porodzie sa bardzo bardzo nie fajne...
przede wszystkim trzeba wybrac co jest dla was wazniejsze... hotel czy dobra opieka gdy jest jakies zagrozenie dla dziecka... ja w szpitalu spedzilam 3 dni i wspominam ten pobyt srednio - ale najwazniejsze to moje dziecko bylo tam pod dobra opieka i nie zaluuje niczego... rodzilam tam ze wzgledu na cukrzyce insulinozalezna i bylo zagrozenie ze dziecko urodzi sie z duza glikemia...
dodam jeszcze jedna rade... ze najgorszy w macierzynstwie wcale nie jest porod - o tym sie zapomnina szybko!! najwazniejsze i najtrudniejsze jest dobre wychowanie dzieciatka
pozdrawiam serdecznie

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-12696.png
http://www.suwaczek.pl/cache/ee7d08d77b.png

336 didianka Kobieta, 34 lata, Kraków
agagt

agagt

Ja rodziłam w Żeromskim i moją szerszą opinię umieściłam w wątku o tym szpitalu.
Porodówka świetna, wspaniałe położne. Polecam panią Anię Pułczyńską, Anioła Akcji Rodzić po Ludzku. Polecam też lekarkę p. Nowak. Niestety minusem jej prywatnego gabinetu jest to, że czeka się tam bardzo długo na wizytę.
Niestety oddział poporodowy w Żeromskim tragiczny. Warunki sanitarne okropne, szczególnie jeśli musi się tam zostać dłużej. Za to wyróżnia się personel. Położne uczą karmienia, niektóre wspierają duchowo. Personel to ogromny atut tego szpitala. Poza tym można być pewną, że dziecko jest pod dobrą opieką.
Na dzień dzisiejszy nie wiem czy bym tam wróciła, ale rozważam taką ewentualność.

--

http://www.suwaczek.pl/cache/f5f28db712.png

http://images6.fotosik.pl/343/ffc4bd148e4caa66.jpg

2590 agagt Kobieta, 41 lat, Kraków
agak168

agak168

ja też się zastanawiam gdzie będę rodzić ale raczej na żeromskiego tam gdzie 1 dziecko
wszystko wiem gdzie jest co i jak ,a myśle że to też jest ważne aby sie nie [ogubić w szpitalu no i jestem zadowolona

--

http://s4.suwaczek.com/200907252078.png

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200501141678.png

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20040904290120.png

2675 agak168 Kobieta, 30 lat, małopolskie
didianka

didianka

pewnie ze tak - wiesz czego oczekiwac :) zycze powodzenia!!

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-12696.png
http://www.suwaczek.pl/cache/ee7d08d77b.png

336 didianka Kobieta, 34 lata, Kraków
tusia13

tusia13

Ja również rodziłąm w Szpitalu Żeromskiego i byłam bardzo zadowowlona. Świetna fachowa opieka lekarska i pielęgniarska. Fantastyczna porodówka no i oczywiście Pani Ania która byłą przy porodzie Karolki.
Fakt sale poporodowe okropne nie wspomnę o warunkach sanitarnych, ale personelem nadrabia.
Jedyny minus to Panie Pediatrzy nie wiem co zwichrowało ich psychikę, ale wszystkie jak jeden mąż uważają, że najgorszą rzeczą jaka przytrafiła sie nowo narodzonym dzieciom to ich rodzice, którzy są winni wszystkiemu i spewnością robią dzieciom krzywdę.
Tregedia, ale poza tym super szpital.

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-46242.png

2815 tusia13 Kobieta, 37 lat, Kraków
Langusta80

Langusta80

Ja po aferze z wykradzionym noworodkiem zwatpilam troche w kompetencje personelu w Zeromskim i bezpieczenstwo dziecka w tym szpitalu. A taka dobra opinie mial ten szpital w rankingu rodzic po ludzku. Ja sie zdecydowalam na ujastek, ale bede miala cesarke niestety. Mam tam lekarza sprawdzonego, ale polecaly mi go kuzynki meza (one jednak rodzily naturalnie).

--

http://www.suwaczek.pl/cache/f82e3357f2.png

3942 langusta80 Kobieta, 0 lat
blueewe

blueewe

Sama jestem dopiero w ciąży ale w ostatnim roku 2 moje najlepsze przyjaciółki rodziły w Żeromskim i trochę tam się poprzyglądałam. Opieka była miła, sam poród podobno też ok. Ale warunki sanitarne... Szkoda mówić. To co zobaczyłam nie trochę przeraża.
Jedna rodziła w lipcu, były wtedy upały, a okna nie można było wogóle otworzyć. Przy czym nie przeszkadzało to wchodzić robaczkom - mnóstwo biedronek i innych koleżków. I łaziły sobie po ścianie, po pościeli, po oknie od wewnątrz. Toaleta koło sali połoznic niby ok, ale druga na oddziale, już kawałek dalej to... Brak mydła (wogóle dozownika na mydło), brak suszarki i papierowych reczników (też nawet uchwytu na to nie było). I co zrobić po wyjściu z toalety? Ochlapać ręce i wytrzeć o siebie? Spłuczka w toalecie nie bardzo działała i po kimś pływały ekskrementy i nawet nie chciały popłynąć dalej pomimo moich usilnych prób. A to w końcu SZPITAL - miejsce nieodłącznie związane z higieną i takie, które powinno ją szerzyć.
Kolejna rzecz to 6 kobiet na jednej sali - niby ok ale do tego dochodzą rodziny, które je odwiedzają i cała sala śpiewa z nami. Ruch jak w markecie i nieustanny dzwięk komórek bo trzeba wszystkim przekzać radosne wiadomości - i tak razy 6. Jak tu tajniacko wyciągnąć pierś na wierzch żeby odciągnąć sobie pokarm? Albo wyjść to toalety z poplamioną krwią koszulą przy tylu osobach bo akurat przesunął się podkład poporodowy? To było bardzo krępujące dla nich. Można mieć to gdzieś, jeśli wypiszą po dwóch dobach ale nie daj Boże, żeby trzeba było zostać kilka dni dłużej bo zółtaczka, bo szczepienia, bo anemia itd.
Ja z tych właśnie względów chyba zdecyduję się na Ujastek. Bo co do lekarza i położnej to i tak kwestia szczęścia na kogo się trafi.

--

3909 blueewe Kobieta, 0 lat, Kraków