Rehabilitacja

Zaciśnięta lewa piąstka

ml0da19

ml0da19

Witam.
Mam 7,5 mies córke. Od 2 tygodni córka raczkuje i zauważyliśmy, że ma przy tym zaciśniętą lewą piąstkę. Przedmioty chwyta bez problemu, przekłada z raczki do rączki, generalnie nie zauważyliśmy, żeby miała ją jakoś szczególnie często zaciśniętą. Załącze filmik, żeby zobrazować o co chodzi. Nie wiem czy jest to prawidłowe i dlatego piszę do pani.
W ogóle chodzi mi po głowie, żeby obejrzał ją jakiś specjalista - zrobił jej taki jakby "bilans" bo u naszych lokalnych lekarzy takie pojęcie chyba nie istnieje. Na szczepieniu lekarz tylko ogląda "z grubsza" dziecko, sprawdza gardło i to koniec kontroli. I tak jest w chyba we wszystkich naszych przychodniach bo pytałam się znajomych, jak to wygląda u nich. Czy wg pani taka wizyta jest wskazana i ewentualnie o co pytać sie lekarza? I czy może Pani polecić specjalistę z mojej okolicy - mam 70 km do Wrocławia i 70 km do Kalisza (mieszkam w Kępnie).
zacisnieta lewa piąstka - YouTube

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidgu1rp57j5hst.png http://s2.pierwszezabki.pl/048/0482149a0.png?8261

27455 ml0da19 Kobieta, 31 lat, Rubieże Pyrlandii;-)
magDAB

magDAB

Witam!
Bardzo dziękuję za filmik – świetny pomysł i doskonałe uzupełnienie opisu dziecka. Bardzo dobrze pokazane jest, co Was niepokoi w aktywności dziecka (a jeszcze lepiej by było widać, gdyby dziecko było rozebrane). Zaciśnięta rączka może być efektem uniesionej nieco łopatki na skutek niesymetrycznej pracy mięśni obręczy barkowej. Ja wiem, że to może bardzo groźnie brzmi, ale tak się to określa. Nie jest to wielka wada ;). To się wyrówna. Jeśli byłoby to możliwe, to przydałaby się niewielka pomoc specjalisty, ale może uda się dziecku samodzielnie uzyskać prawidłową pracę mięśni. Bardzo dobrze, że córeczka czworakuje – niech sobie czworakuje DUŻO. Zachęcajcie ją do chwytania, łapania, sięgania po zabawki tą rączką, niech sobie nią pracuje. Można też delikatnie rozcierać, głaskać okolice łopatek (np. po kąpieli) – to dobrze wpłynie na mięśnie barków.
Mam też wrażenie, że córeczka trochę mocniej „pracuje” lewą stroną: troszkę zgina się w lewo, co widać po przyjmowanej przez nią pozycji w czworakach i ma trochę za słabe jeszcze mięśnie brzuszka. Ale jak będzie aktywna, to praca mięśni się poprawi.
Co do specjalisty, to warto jest pokazać dziecko lekarzowi rehabilitacji lub neurologowi – nawet jeśli dziecko nie ma problemów neurologicznych. Ale niestety nie jestem w stanie polecić Wam konkretnego specjalisty w Waszej okolicy. MB

130 magdab Kobieta, 14 lat, Szczecin
ml0da19

ml0da19

magDAB
Witam!
Bardzo dziękuję za filmik – świetny pomysł i doskonałe uzupełnienie opisu dziecka. Bardzo dobrze pokazane jest, co Was niepokoi w aktywności dziecka (a jeszcze lepiej by było widać, gdyby dziecko było rozebrane). Zaciśnięta rączka może być efektem uniesionej nieco łopatki na skutek niesymetrycznej pracy mięśni obręczy barkowej. Ja wiem, że to może bardzo groźnie brzmi, ale tak się to określa. Nie jest to wielka wada ;). To się wyrówna. Jeśli byłoby to możliwe, to przydałaby się niewielka pomoc specjalisty, ale może uda się dziecku samodzielnie uzyskać prawidłową pracę mięśni. Bardzo dobrze, że córeczka czworakuje – niech sobie czworakuje DUŻO. Zachęcajcie ją do chwytania, łapania, sięgania po zabawki tą rączką, niech sobie nią pracuje. Można też delikatnie rozcierać, głaskać okolice łopatek (np. po kąpieli) – to dobrze wpłynie na mięśnie barków.
Mam też wrażenie, że córeczka trochę mocniej „pracuje” lewą stroną: troszkę zgina się w lewo, co widać po przyjmowanej przez nią pozycji w czworakach i ma trochę za słabe jeszcze mięśnie brzuszka. Ale jak będzie aktywna, to praca mięśni się poprawi.
Co do specjalisty, to warto jest pokazać dziecko lekarzowi rehabilitacji lub neurologowi – nawet jeśli dziecko nie ma problemów neurologicznych. Ale niestety nie jestem w stanie polecić Wam konkretnego specjalisty w Waszej okolicy. MB

Dziękuje za odpowiedź. Niedługo (w ciągu miesiąca) udamy sie do neurologa dziecięcego we Wrocławiu żeby mimo wszytsko obejrzała Julke.
Teraz gdy Mała czworakuje to trudno ja namówić do czego innego (siedzenia, leżenia) więc z tym napewno nie bedzie problemow.
Z tą lewa stroną to może być prawda bo nawet jak corka probuje siadac z pozycji lezacej to zawsze na lewa strone.Mięsnie brzuszka od zawsze miala słabe (ale tylko jeden lekarz zwrocil na to uwage a bylismy u wielu specjalistow w zwiazku z kilkoma dolegliwosciami małej - miala bakterie w moczu i refluks) i zwiazku z tym duzo lezala na brzuszku.

Z masażem może być ciezko bo nasza corka jest bardzo "niedotykalska" - po prostu nie przepada za glaskaniem ale moze z czasem jej to minie.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidgu1rp57j5hst.png http://s2.pierwszezabki.pl/048/0482149a0.png?8261

27455 ml0da19 Kobieta, 31 lat, Rubieże Pyrlandii;-)