Skocz do zawartości
Forum

Ciąża pozamaciczna, co dalej


irena34

Rekomendowane odpowiedzi

Dziubala chce założyć tzw. małą gastronomię, domowe obiady, pierogi, naleśniki i gorfy, pyszna kawa i swojskie ciasto:) Praktycznie wszystko mam już uzgodnione. Jest mały problem... moja mała. Nie wiem czy dać ją do żłobka czy lepiej poszukać niani. Niestety nie mam wypróbowanej instytucji czyli babci:) bo jedna pracuje, a druga nie zna mojej córci (jej wybór). Chyba skłaniałabym się raczej przy niani, bo po pierwsze to mniejszy stres, dziecko jest u siebie (a moja mała nie zaśnie byle gdzie, już przestawienie jej łóżeczka do innego pokoju było okupione problemami z zaśnięciem), poza tym jak wróciłam ze szpitala mała jest do mnie przyklejona i nie chce jej więcej stresować, wiem że żłobki mają swój rytm, a moja niunia ma swój (spanie, jedzenie), no i z nianią zawsze może wpaść do mamusi na obiad do pracy:)
Wogóle moja mała jest ogólnie otwartym dzieckiem ale nie lubi zmian, ma swój rytm i tak jest dobrze. A jak ty myślisz dziubala? Żłobek czy niania? I gdzie znaleźć taką nianię? Wiem że najlepiej znajomą osobę, chyba zapuszczę szukanie wśród znajomych...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stgf6yr4el5k7.png

http://www.suwaczki.com/tickers/1usatgf6yhdp217r.png

Odnośnik do komentarza

Wiecie co dziewczyny, mam doła. Siedzę... Dzisiaj spotkałam się z moją dobrą znajomą która jest w ciąży i termin ma na czerwca, 1,5 tygodnia później niż ja bym urodziła. Masakra. Czuję się strasznie...
Do tego mam jeszcze dylemat co z moją małą, jak sobie poradzę... z nią i z rozkręcaniem firmy. Jak widzę jak się uśmiecha, bawi ze mną, to mam ochotę jej nie zostawiać... nie chce pracować jej kosztem...eHHH chyba mam zły dzień :(((

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stgf6yr4el5k7.png

http://www.suwaczki.com/tickers/1usatgf6yhdp217r.png

Odnośnik do komentarza

Kajka - decyzja czy żłobek czy niania należy tylko do Ciebie. Ja wybrałabym żłobek, ale nie pierwszy lepszy :Oczko:. Mieliśmy nianię przy pierwszym synku gdy zrezygnowałam ze żłobka, ale choć większych zastrzeżeń nie miałam, to ogólnie wolałam żłobek :yes:, do którego potem synek wrócił (tylko innego niż za pierwszym razem). Ale z tego co piszesz, to u Ciebie chyba lepsza byłaby opiekunka :)

Dołki zrozumiałe, będą się pojawiać i znikać z czasem. Widać jeszcze się z tym nie oswoiłaś, musisz mieć więcej czasu. Zajmiesz się pracą, to może szybciej zapomnisz...
Trzymaj się!

Odnośnik do komentarza

Witam dziewczyny,
ja właśnie wróciłam od lekarza.
Nic nie bolało, ale teraz odczuwam taki dyskomfort...
jakbym miała okres dostać.

kajka84- mi czasem do dziś robi się przykro, ale musimy być silne.
A co do żłobka to ja bym była za. Od października moja chrześnica poszła do przedszkola i na dobre jej to wyszło, mimo że na początku płakała strasznie. Teraz wraca i śpiewa fajne piosenki:) A ile Twoja córa ma lat?

Dziubala- wielkie "porządki" czas zacząć. Tym bardziej, że moja gin. mówiła że zmiana jest ogromna. Ale już jestem po:)) Teraz odliczam dni do Nowego roku:)

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczynki, długo troszkę nie zaglądałam ale już nadrobiłam zaległości:)
Ja jestem na etapie załatwiania dotacji i powiem wam że troszkę się denerwuję.:hahaha:
Nie wiem czy i jak sobie poradzę, z firmą, z małą...
chyba muszę poczytać o innych mamach które mają swoją działalność:)
Zdecydowałam że malej do żłobka narazie nie dam,. znajdę kogoś do opieki choć to zapewne trochę potrwa, ale cóż, jakoś sobie poradzimy:)

Myszolka tak jak napisała Dziubala, dobrze że już po:)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stgf6yr4el5k7.png

http://www.suwaczki.com/tickers/1usatgf6yhdp217r.png

Odnośnik do komentarza

Witam. U mnie jak na razie wszystko dobrze:)
Nawet samopoczucie na wysokim poziomie:)
Może dlatego że był wydłużony weekend o 2 dni:)

Cały czas czekam aż wszystko się zagoi a mój mąż zaciera ręce kiedy słyszy o dalszych staraniach :36_1_21:

kajka84- widzę że te wszystkie załatwiania pochłonęły Cię bez reszty:)
Ciesze się bo wnioskuje że troszkę lepiej się czujesz:)
Tak trzymać!:)

Dziubala- wiesz może ile czasu potrzebują jajniki na zregenerowanie się po zapalaniu?
Czy antybiotyk załatwia sprawę? Trochę się boje że źle mi się wchłonął lek. Co prawda ból ustąpił ale ... sama nie wiem. Chyba pomalutku bzikuje;/

Odnośnik do komentarza

Aby Święta były wyjątkowymi dniami w roku,
by choinka w każdych oczach zalśniła blaskiem,
By kolacja wigilijna wniosła w serca spokój
a radość pojawiała się z każdym nowym brzaskiem.
By prezenty ucieszyły każde smutne oczy,
by spokojna przerwa ukoiła złość
By Sylwester zapewnił szampańską zabawę,
a kolędowych śpiewów nie było dość!


http://img816.imageshack.us/img816/2134/jhiuohiuo.gif

http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Odnośnik do komentarza

Witam wszystkich,dziewczyny dla mnie Mikolaj w tym roku nie byl zbyt hojny,ale Pan Bog tak,dzis dostalam dwie grube kreseczki,siedze i jak przypomne o tym to rycze.Jutro do lekarza.....prosze trzymajcie za mnie kciuki,tak by chczalam zeby juz tym razem juz sie udalo...serdecznie wszystkich pozdrawiam

http://www.suwaczki.com/tickers/74709vvj6ibyzb4c.png
mamy gwiazdeczki na ziemi

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mmlrnbde05.png [url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/047312990.png?7034
Ja jako pierwsza pod sercem Cię nosiłam
i o Twoje zdrowie Boga prosiłam
Jestem przy Tobie od pierwszego grama i dnia
Tyś moje dziecko,Mój synek
A ja - Twoja Mama

Odnośnik do komentarza

:36_2_25:dziewczyny wszystko okej,widzialam ta mala fasolke,jest tam gdzie trzeba,wyglada tak jak trzeba,dostalam oficialne gratulacje od lekarza.3.01 nastepna wizyta,zapobiegawczo dopochwowo ultragest 2 na noc,na bol glowy paracetomol 500 1xdziennie,na wzdecia i skurcze Buscupan jak trzeba.Dziewczyny jestem chyba w siudmym niebie......

http://www.suwaczki.com/tickers/74709vvj6ibyzb4c.png
mamy gwiazdeczki na ziemi

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mmlrnbde05.png [url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/047312990.png?7034
Ja jako pierwsza pod sercem Cię nosiłam
i o Twoje zdrowie Boga prosiłam
Jestem przy Tobie od pierwszego grama i dnia
Tyś moje dziecko,Mój synek
A ja - Twoja Mama

Odnośnik do komentarza

Witam was dziewczyny,bylam dzis u lekarza,groszek moj urosl od ostatniego usg,czyli od 28.01.11.Ale szkoda ze nie widzalam go tak doskonale jak za pierszym razem.Dzis widzialam tylko groszek,a wtedy kuleczke z fasolka mala w srodku.To bylo cos piekniego,cos niesamowitego,jaka ona byla maluska ta fasoleczka moja:)
Wizyta za 2 tyg,na 17.01.2011,mysle ze do tego czasu bedzie wszystko okej,ze nie bede musiala lecic do lekarza.samopoczucie tez okej,moze troche nie mam apetytu,ale soczki to chetnie pijemy.Mam maluski wystajacy brzuszek,pytalam sie czy nie za szybko.Ale lekarz tylko sie usmial ze mnie:)

http://www.suwaczki.com/tickers/74709vvj6ibyzb4c.png
mamy gwiazdeczki na ziemi

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mmlrnbde05.png [url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/047312990.png?7034
Ja jako pierwsza pod sercem Cię nosiłam
i o Twoje zdrowie Boga prosiłam
Jestem przy Tobie od pierwszego grama i dnia
Tyś moje dziecko,Mój synek
A ja - Twoja Mama

Odnośnik do komentarza

Boze dziewczyny ale wczoraj strachu napedzil moj maly groszek,ze wyladowalam na ostrym dyzurze w szpitalu z plamieniami,Pech chczal ze w tym samym czasie jedna kobieta rodzila,dwie mieli cesarke i w czasie kiedy czekalismy to jeszcze przyjehalo pare ciezarnych z pogotowiem z przedwczesnymi porodami.Oj czekalismy bardzo dlugo,jak pyszli juz po mnie,to zobaczycal przed soba drobniutka pani doktor,pochodzenia Aziatyzkiego Dr.Le,ktora z calym tym haosem musiala dzielnie stawic czolo.Ale z mojim pieknym groszkem jest wszystko okej,nadal jest gdzie ma byc i jest juz widoczne serduszko pompujace krew,byli widoczny zarys oczek,raczek,taka mala drobniutka,hrupka istotka :)Zbadala mnie wszystkimi sposobami gino,zeby mozna bylo jak najwiecy wyciagnuc z tego badania.Mialam troche stresujacy dzien,ale odrazu mowie ze naprawde dziewczyny ze jestem spokojna,bo moja kuzynka ktora tez jest teraz w ciazy tylko ze okolo 13tyg,chodzoncym klebkiem nerwow.Troche pobiegalam gora poddasze dol piwnica,przed polozeniem sie do lozka na dzienna dzemke,a do tego nie wygodnie ulozylam sie.Dopiero po jakims czasie ulozylam sie pozadnie,no jak obudzilam sie i wskoczylam do toalety jak malolatka glupia,ze az mnie skurcz zlapal w brzuchu.Na chwile zatrzymalam sie zeby zlapac powietrze,skurcz puscil,ale plamenie pojawilosie.Dr.Le powiedzala ze moglo to byc zwiazane ze zrobil sie wczesniej juz ten skrzep maly przy macicy(prawdopodobnie od sexsu)a ze wskoczylam z sofy,no to ona oderwalsie wymieszalsie z lekami ktore biore dopochwowo i po niezałatwieniu pojawilosie plamienie,a ze pojawialosie za kazdym razem bo musi wyjsc do konca.Chocz ja mam moze troche inne zdanie,ale nie jestem lekazem.Myslalam bardzie o "zakorkowanju macicy",bo akurat czasowo by odpowiadala 7 tydzien. Teraz jak bylam zrana to tez bylo,ale takie widac stara krew wymiezana z lekami.Duzo odpoczywac nic nie robic,mezowi nakazalo ze ma sprzatac,robic prania i obiady,a ja mam lezyc i tylko paluchem pokazywac co jeszcze ma zrobic,albo co poprawic bo nie dokladnie zrobil. :)Mamy na pewno dobra nauczke na przyszlosc ze juz nie mam 26 lat tylko 36 i mam troche zwolnic obroty,no i jeszcze w tym tyg pojsc do lekarza prowadzoncego na dodatkowe badania,nie czekac do poniedzalku i nadal brac dopochwowo ultragest na noc ,witaminy no i doszedl magnez.Dzis zadz zobacze co da sie zrobic z tym terminem,mysle faxem przeszlac im ten wypis,to wtedy moze bede wiecej cos wiedzic:)
serdecznie wszystkich pozdrawiam

http://www.suwaczki.com/tickers/74709vvj6ibyzb4c.png
mamy gwiazdeczki na ziemi

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mmlrnbde05.png [url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/047312990.png?7034
Ja jako pierwsza pod sercem Cię nosiłam
i o Twoje zdrowie Boga prosiłam
Jestem przy Tobie od pierwszego grama i dnia
Tyś moje dziecko,Mój synek
A ja - Twoja Mama

Odnośnik do komentarza

przeczytałam twoją i innych Pań historie i powiem szczerze zatkało mnie, nie wiem co napisać więc zaprzestane na tym...
wszystkim życze upragnionych fasolek i wiary a ty uważaj na siebie i swoją fasolke bo dużo już przeszłaś i wystarczy płaczu no może tylko tych łez ze szczęścia niech dużo będzie :)

Odnośnik do komentarza

Bardzo ci dziekuje za slowa otuchy,w glebi duszy wierze ze bedzie wszystko okej,jutro ide do lekarza prowadzoncego na 8 rano,chce osobiscie wszystko zbadac jeszcze raz.Co do mnie wiecej leze czym cos robie dzis do 12 w lozku bylam,prawda bylam dzis na bardzo powolnym spacerze ktory trwal 1,5 god i odrazu na sofke,z godz poleżałam przygotowalam lasanii,wstawilam do pikarnika i znowu na sofe.chyba jutro pojde na zwolnienie,niema co :)moj piekny groszek w tej chwili jest najwazniejszy na swiecie

http://www.suwaczki.com/tickers/74709vvj6ibyzb4c.png
mamy gwiazdeczki na ziemi

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mmlrnbde05.png [url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/047312990.png?7034
Ja jako pierwsza pod sercem Cię nosiłam
i o Twoje zdrowie Boga prosiłam
Jestem przy Tobie od pierwszego grama i dnia
Tyś moje dziecko,Mój synek
A ja - Twoja Mama

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...