O wszystkim

Jak on mnie wkurza !!

SuzyMummy

SuzyMummy

Chciałabym otworzyć temat dla wszystkich nerwusek ... i tych co mało co się złoszczą i tych co nerwów nie umieja opanować PRZEZ SWOJEGO FACETA.... ALBO I OBCYCH OGÓLNIE PRZEZ FACETÓW.

mówcie co was irytuje... co was boli... co krzywdzi.. itp ! Przez ten męski nieuzbrojony w mózgu gatunek !!!!

:Real mad: :Real mad: :Real mad:

ja poprostu kiedyś wyjdę z siebie ... przez faceta.

to ja ponarzekam na niego pierwsza !!

- zły dzień mam... głowa mnie boli, plecy bolą, nogi odpadają... i już mam wszystkiego dość. Chciałby się jakiegoś wsparcia... Tak? Ale go nie ma !! Bo oczywiście wsparcie ma ból głowy i wogóle chyba umiera... jak codzień. Bo mój to chyba hipochondryk... :Real mad:

dzień w dzień coś !!

--

845 suzymummy Kobieta, 26 lat, Lefkosia, Cyprus

Odpowiedzi znajdują się poniżej

NuSiAaa

NuSiAaa

Oejj Suzy.. podpisuje sie pod tym wątkiem jak nikt inny :D

Mojego to czasem mam ochote wyrzucić przez okno ;p

Albo go nie ma.... mysli tylko o sobie ... a ja naprawde z dnia na dzień mam coraz mniej ochoty na cokolwiek.... siły na porządki...zakupy...robienie obiadu...

A tu teks"obiadu nie ma" "a może mnie pomasujesz" albo podobne...

nawet herbaty sam z siebie mi nie zrobi...

FACECI TO SAMOLUBY.....

Matko mogła bym tak narzekac i narzekąc :D codziennie na co innego ;p

P.S. dziękuje ci Suzy że wpadłaś na ten genialny pomysł z tym wątkiem :D

--

http://www.suwaczek.pl/cache/6e8882bae3.png
Przedmioty uzytkownika na allgro!
http://www.suwaczek.pl/cache/54fcf32d07.png
http://www.suwaczek.pl/cache/ca7fcf3c3e.png

1102 nusiaaa Kobieta, 30 lat, Szczecin-Zawadzkiego
SuzyMummy

SuzyMummy

NuSiAaa
Oejj Suzy.. podpisuje sie pod tym wątkiem jak nikt inny :D

Mojego to czasem mam ochote wyrzucić przez okno ;p

Albo go nie ma.... mysli tylko o sobie ... a ja naprawde z dnia na dzień mam coraz mniej ochoty na cokolwiek.... siły na porządki...zakupy...robienie obiadu...

A tu teks"obiadu nie ma" "a może mnie pomasujesz" albo podobne...

nawet herbaty sam z siebie mi nie zrobi...

FACECI TO SAMOLUBY.....

Matko mogła bym tak narzekac i narzekąc :D codziennie na co innego ;p

u mnie to samo.. "chcesz kawe?? NIE .... a zrobisz mi ??" co za egoista !!!

matko boska skąd to się bierze !!! kopa w te jaja bym mu zasadziła to by się chyba w życiu nie pozbierał !!

--

845 suzymummy Kobieta, 26 lat, Lefkosia, Cyprus
NuSiAaa

NuSiAaa

Wiesz.. oni po prostu nie zdaja sobie sprawy z tego jak nam ciężko...

mój na początkku był dobry... zostaw...ja to zrobie itd... a teraz chyba juz za długo dobroci jak na niego i stad sie to bierze...

a potem.... "trzeba bylo powiedzieć ...ja bym to zrobił" ...no kurcze.... to nie widzial tej gigantycznej..lepiącej się plamy na środku kuchni...

albo" po co mam myć wanne skoro ja biore prysznic a brudna jest od twoich kąpieli"

oj suzy..mogły byśmy tak narzekać i narzeć .... i ciagle byśmy mialy na co :D

--

http://www.suwaczek.pl/cache/6e8882bae3.png
Przedmioty uzytkownika na allgro!
http://www.suwaczek.pl/cache/54fcf32d07.png
http://www.suwaczek.pl/cache/ca7fcf3c3e.png

1102 nusiaaa Kobieta, 30 lat, Szczecin-Zawadzkiego
SuzyMummy

SuzyMummy

NuSiAaa
Wiesz.. oni po prostu nie zdaja sobie sprawy z tego jak nam ciężko...

mój na początkku był dobry... zostaw...ja to zrobie itd... a teraz chyba juz za długo dobroci jak na niego i stad sie to bierze...

a potem.... "trzeba bylo powiedzieć ...ja bym to zrobił" ...no kurcze.... to nie widzial tej gigantycznej..lepiącej się plamy na środku kuchni...

albo" po co mam myć wanne skoro ja biore prysznic a brudna jest od twoich kąpieli"

oj suzy..mogły byśmy tak narzekać i narzeć .... i ciagle byśmy mialy na co :D

jakie to prymitywy są.... bo dokładnie się tak samo zachowuja... porostu nie mozna oczekiwac zbyt wiele... bo mozna się serio zawiesc:Płacz:

--

845 suzymummy Kobieta, 26 lat, Lefkosia, Cyprus
NuSiAaa

NuSiAaa

SuzyMummy

jakie to prymitywy są.... bo dokładnie się tak samo zachowuja... porostu nie mozna oczekiwac zbyt wiele... bo mozna się serio zawiesc:Płacz:

no widzisz.. niestety...tak to z nimi jest....

no dobra a poki co ja uciekam bo mój zaraz wyjdzie z pod prysznica a nie lubie jak wisi mi nad glową i czyta co pisze... a szczególnie jak to jego obsmarowuje :Śmiech:

--

http://www.suwaczek.pl/cache/6e8882bae3.png
Przedmioty uzytkownika na allgro!
http://www.suwaczek.pl/cache/54fcf32d07.png
http://www.suwaczek.pl/cache/ca7fcf3c3e.png

1102 nusiaaa Kobieta, 30 lat, Szczecin-Zawadzkiego
hiki

hiki

To i ja się dołącze!!!

Ze mnie jest straszny nerwus i łatwo do szału doprowadzić. A zwłaszcza mój mąż kochany...czasem to bym go zamordowała!!

Na stole w kuchni syf jak po przejściu tornado, bo mój kochany mąż postanowił coś przegryźć. Więc mu mówię: Kochanie posprzataj po sobie.
on na to, słodko i miło: Oczywiście.
I zabiera ze stołu np tylko talerz, na którym jadł. A zostaje chleb, wedlina, brudny nóż, deska do krojenia, jakies papierki z jego kieszeni, wszytko w okruszkach i wypaćkane masłem!!
Powtarzam: Kochanie posprzataj po sobie.
A on z pretensja: No przecież posprzatałem, o co ci chodzi?

I jak nie zabic!!??:Histeria::Histeria::Histeria:

--

884 hiki Kobieta, 0 lat, Kraków
SuzyMummy

SuzyMummy

hiki
To i ja się dołącze!!!

Ze mnie jest straszny nerwus i łatwo do szału doprowadzić. A zwłaszcza mój mąż kochany...czasem to bym go zamordowała!!

Na stole w kuchni syf jak po przejściu tornado, bo mój kochany mąż postanowił coś przegryźć. Więc mu mówię: Kochanie posprzataj po sobie.
on na to, słodko i miło: Oczywiście.
I zabiera ze stołu np tylko talerz, na którym jadł. A zostaje chleb, wedlina, brudny nóż, deska do krojenia, jakies papierki z jego kieszeni, wszytko w okruszkach i wypaćkane masłem!!
Powtarzam: Kochanie posprzataj po sobie.
A on z pretensja: No przecież posprzatałem, o co ci chodzi?

I jak nie zabic!!??:Histeria::Histeria::Histeria:

faceci... mili uprzejmi kochani i wogóle nie egoistyczni.... :lup: NA PIERWSZEJ RANDCE CHYBA hehehehehe

--

845 suzymummy Kobieta, 26 lat, Lefkosia, Cyprus
Agusia

Agusia

Kobitki, z nieba mi ten wątek spadł. Normalnie nawet nie wiem od czego mam zacząć, tyle tego jest. Nie sprząta po sobie, można do niego mówić jak do ściany. Ostatnio weszłam do drugiego pokoju tam gdzie stoi komp (mój kochany mąż uważa ten pokoik za swoją twierdze) i uwierzcie mi że normalnie rękaw mi się przykleił to blatu od biurka :36_2_43: Wściekłam się jak nie wiem co. Umawialiśmy się że ja sprzątam pokój w którym przebywa dziecko a on ten drugi. Ale nieraz już mnie kur....ca trafia jak tam wchodzę. (na co dzień nie przeklinam ale jak o tym mówię to nie da rady inaczej). Mówię do niego że trzeba dywan uprać przed świętami, on na to że jest czysty i że mi się na prawde musi nudzic. Nie nudzi mi sie bo zajmuje sie dzieckiem przez 24 h na dobe. Tylko że nieraz boje sie tam nawet w kapciach wejsc zebym ich sobie nie pobrudziła. A żebyscie slyszaly jakie ma do mnie pretensje jak wejde tam i mu posprzątam :36_11_13: Jak sobie o tym przypominam to az mi sie cieplo robi. A to jest tylko wierzchołek góry lodowej. wrrrrrrrr

--

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20080426040120.png
http://parenting.pl/picture.php?albumid=790&pictureid=4969http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200808261770.png

753 agusia Kobieta, 0 lat, Nowy Dwór Mazowiecki
SuzyMummy

SuzyMummy

Agusia
Kobitki, z nieba mi ten wątek spadł. Normalnie nawet nie wiem od czego mam zacząć, tyle tego jest. Nie sprząta po sobie, można do niego mówić jak do ściany. Ostatnio weszłam do drugiego pokoju tam gdzie stoi komp (mój kochany mąż uważa ten pokoik za swoją twierdze) i uwierzcie mi że normalnie rękaw mi się przykleił to blatu od biurka :36_2_43: Wściekłam się jak nie wiem co. Umawialiśmy się że ja sprzątam pokój w którym przebywa dziecko a on ten drugi. Ale nieraz już mnie kur....ca trafia jak tam wchodzę. (na co dzień nie przeklinam ale jak o tym mówię to nie da rady inaczej). Mówię do niego że trzeba dywan uprać przed świętami, on na to że jest czysty i że mi się na prawde musi nudzic. Nie nudzi mi sie bo zajmuje sie dzieckiem przez 24 h na dobe. Tylko że nieraz boje sie tam nawet w kapciach wejsc zebym ich sobie nie pobrudziła. A żebyscie slyszaly jakie ma do mnie pretensje jak wejde tam i mu posprzątam :36_11_13: Jak sobie o tym przypominam to az mi sie cieplo robi. A to jest tylko wierzchołek góry lodowej. wrrrrrrrr

ohhh .... skandal.

Własnie powiedzialam swojemu jacy dziejni potrafia byc hehehe... a on mi na to ze TEZ BY CHCIAL TAKI POKOJ Z KTOREGO MOGLBY SOBIE ZROBIC SWOJA TWIERDZE....

prosze bardzo idz na balkon !!

--

845 suzymummy Kobieta, 26 lat, Lefkosia, Cyprus
aneta1808

aneta1808

witajcie to ja dolaczam do was kochane....jak moj maz moze mi dzialac na nerwy to chyba zaden facet tak na mnie nie dziala jak on TYPOWY EGOISTA....zanim przylecialam do Polski to bylam z nim w LONDYNIE i co....nigdy nie mial dla mnie czasu,wkurzal mnie non stop,a to koledzy go wyciagali na piwko a ja ciagle siedzialam sama w domu jak jakas nawiedzona....jak chcialam isc z nim na spacer to ciagle slyszalam to samo-JESTEM ZMECZONY,NIE MAM CZASU,,,,,wrrrr....ale bylam wsciekla ale za to czas byl dla kolegow czy jak siedzial calymi dniami na eybau!!!....cokolwiek chciala albo go poprosilam to byl staly tekst-NIE CHCE MI SIE ZMECZONY JESTEM....mowie wam dziewczyny jak jestem szczesliwa ze jestesmy teraz osobno ja tu on tam....ale za to przez telefon tez sa wojny klamie mnie,i nie mowi prawdy....dodatkowo ma glupie pomysly i jak tylko jest pijany to dzwoni do mnie w nocy i gada : JAKIE ON MA BRANIE U DZIEWCZYN,JAK GO PODRYWAJA.... a potem mowi ze on tak nie powiedzial a jak tak powiedzial to tylko dlatego zeby sprawdzic czy jestem zazdrosna.....czesto sa miedzy nami straszne wojny i nie odzywam sie do niego po kilka dni....z checia bym go skopala....

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

1337 aneta1808 Kobieta, 34 lata, londyn-lublin