Ginekolog - położnik

Wodogłowie wewnętrzne

~Izabelin

~Izabelin

Dzień Dobry Pani doktor.
Zadaję pytanie w imieniu mojej koleżanki.

Dziś po wykonaniu badania USG płodu lekarz stwierdził poszerzenie komory, wodogłowie wewnętrzne 22mm (taki opis jest na skierowaniu do szpitala).
Sylwia jest w 31 tygodniu ciąży, do tej pory USG wykonane w 24 i 27 tygodniu ciąży nie wykazywało żadnych nieprawidłowości, wymiary zgodne były z wiekiem ciąży. Czy to możliwe, że dopiero teraz pojawiły się nieprawidłowości? Co to może oznaczać? Lekarz powiedział jej, że norma wymiaru (nie pamięta jakiego) wynosi 10mm a tu jest 22mm.
Dodam, że jest to druga ciąża, pierwsza obumarła w 8 tygodniu. Przez całą ciążę koleżanka wymiotuje, dziecko do tej pory ułożone było główkowo, teraz ułożone jest poprzecznie.
Lekarz wypisując skierowanie do szpitala, powiedział tylko, że jest to wodogłowie i stwierdził, że teraz ciąża prowadzona będzie przez specjalistów na Klinice (na Kopernika w Krakowie).
Stąd pytanie, czy jest to wodogłowie, dlaczego tak późno dało o sobie znać i co może być jego przyczyną (wada? guz mózgu?).

Odpowiedzi znajdują się poniżej

j_radkiewicz

j_radkiewicz

Wodogłowie u płodu może pojawić się w później ciąży. W poprzednich badaniach mogło nie być widoczn. Rzeczywiście norma szerokości komór bocznych wynosi 10, a u chłopców do 12mm. 22mm to niestety grubo powyżej. Myślę, że lekarz bardzo dobrze zrobił kierując koleżankę do kliniki. Wiadomo, że w klinikach istnieją większe możliwości leczenia niż w zwykłych szpitalach. A obecnie niektóe przypadki wodogłowia można leczyć, nawet wewnątrzłonowo. A jaka jest przyczyna tego wodogłowia - to się prawdopodobnie okaże po urodzeniu, choć może po wykonaniu innych badań bęzie można ją określić.

--

729 j-radkiewicz Kobieta, 0 lat
~Izabelin

~Izabelin

Dziękuje, ale mam jeszcze jedno pytanie.
Czy pojawienie się wodogłowia w późnej ciąży jest jakby to nazwać okolicznością dobrze rokującą? czy nie ma to w tym przypadku żadnego znaczenia?

j_radkiewicz

j_radkiewicz

Tego nie wiem, to zależy od tempa narastania wodogłowia, a także od przyczyny. Ale generalnie tak, im później się pojawia, tym lepiej.

--

729 j-radkiewicz Kobieta, 0 lat
~Izabelin

~Izabelin

Dzisiaj koleżanka była w Instytucie Centrum Matki Polki w Łodzi gdzie potwierdzono diagnozę z Krakowa tj. obustronne poszerzenie komór 20mm, wodogłowie (poszerzenie nie powiększa się od dwóch tygodni). Jednocześnie wykluczone zostały inne wady, nie jest to sprawa genetyczna. Lekarz stwierdził, że najprawdopodobniej przyczyną tego stanu rzeczy była infekcja.
Powtórzone zostały badania w kierunku cytomegalii, toksoplazmozy i różyczki. Wyniki są ok, stąd pytanie jaka infekcja mogła przyczynić się do powstania wodogłowia u płodu? Dodam, że koleżanka nie chorowała, do tej pory ciąża przebiegła bezproblemowo.

j_radkiewicz

j_radkiewicz

Najczęściej są to infekcje z zespołu tzw.TORCH czyli: toksoplazmoza, różyczka, cyksoplazmoza , opryszczka oraz inne rzadsza infecje, których poszukuje się po wykluczeniu tych wymienionych. Czasem zdarza się i tak, że przyczyny się nie znajduje wcale. Ale koleżanka trafiła rzeczywiście do dobrego centrum i pocieszające jest to, że wodogłowie nie narasta.

--

729 j-radkiewicz Kobieta, 0 lat