Dziś pytanie - dziś odpowiedź

Naczyniak na oku

Kasiorek

Kasiorek

Witam..
Czy któraś z mam miała problem z naczyniakiem na oczku dziecka?
Moja Julka ma naczyniaka na powiece.. ma go od urodzenia i nic się z nim nie dzieje..
Mimo wszystko byłyśmy dziś u okulisty i mamy iść do szpitala na zamrażanie..
Jednak podczas rejestracji pielęgniarka powiedział, że takiemu maluszkowi raczej nie będą czegoś takiego robić..
Mamy iść na konsultację i okaże się co i jak..
Chodzi mi jednak o to czy któraś z Was wie, jak wygląda taki zabieg zamrażania?
Jak dziecko się czuje po czymś takim i kiedy taki zabieg miały robione Wasze dzieciątka?
Bo może nie trafiłam na dobrych lekarzy.. co u mnie w mieście ostatnio jest na porządku dziennym :/
Pozdrawiam i proszę o informacje.. jakiekolwiek..

--

http://www.suwaczek.pl/cache/7a61423504.png

http://www.suwaczek.pl/cache/73ef5b1ebc.png

4037 kasiorek Kobieta, 29 lat, Rybnik

Odpowiedzi znajdują się poniżej

rorita

rorita

kasiorku a ten naczyniak jest wypukły? Mój synio ma, ale na nóżce i mi pediatra powiedziała, że póki co nie należy nic z tym zrobić, bo po 1 do 4-5 roku może zniknąć lub wchłonąć, a po 2 to byłby zbyt niebezpieczny zabieg jak na takiego maluszka. Więc na oczku to jeszcze bardziej byłoby niebezpieczne chyba... A co do zamrażania... To nie wiem czy to to samo, ale ja miałam jakieś 2lata temu zamrażane cosik na nosie, bo mi wyrosło i nie chciało zejść... I to jest zamrażanie ciekłym azotem - uwierz bolało jak cholera :Kiepsko: Łzy mi leciały jak nie wiem , to uczucie tak jakby przypalali ,a nie mrozili... miałam jeszcze pieprzyka takiego ciut wystającego i tego już nie dałam , strasznie nieprzyjemny zabieg. Jenyy to takie maleństwo chyba pod znieczuleniem musieli by mieć. Ja bym jeszcze skonsultowała z innym lekarzem ... Pozdrawiam

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 31 lat, Gdańsk
pinklady

pinklady

Córka kuzynki ma na rączce ale też nie kazali na razie nic robic.
Poza tym moje zdanie jest takie że bym nie dała dziecka na żaden zabieg a skonsultowała z jakims poleconym lekarzem.

--

Życie jest piękne:-)

3977 pinklady Kobieta, 35 lat, za horyzontem....
Kasiorek

Kasiorek

Hej..
Naczyniak jest wypukły, ale nic się z nim nie dzieje.. Najpierw nasza Pani pediatra mówiła, że jak oczko nie ropieje, naczyniak nie krwawi, nie powieksza się to mamy nic z nim nie robić, bo on może się wchłonąć po roku do kilku lat, ale poradziła niedawno żeby dla świętego spokoju udac się do okulisty, więc poszłam no i stwierdzono, że trzeba zamrozić. Znów tak jak wcześniej pisałam pielęgniarka byla zdziwiona i mówiła, że raczej dziecko jest za małe na taki zabieg i umówiła nas na konsultację z lekarzami ze szpitala, którą mamy w czwrtek.
Dlatego już sama nie wiem co myśleć, bo jeden lekarz swoje, a drugi co innego.
Dlatego pytam na forum o opinię na ten temat.
Z resztą zobaczymy co będzie w czwartek.
Pozdrawiam i dziękuję ;)

--

http://www.suwaczek.pl/cache/7a61423504.png

http://www.suwaczek.pl/cache/73ef5b1ebc.png

4037 kasiorek Kobieta, 29 lat, Rybnik
rorita

rorita

kasiorek to kciukasy trzymam za wizytę :) Mi też jeden lekarz kazał usuwać, ale dwóch innych zabroniło cokolwiek robić... i bądź tu mądrym :whistle: Mi się z kolei wydaję, że ten naczyniaczek troszkę urósł i obawiam się, że z czasem mały może się zadrapać ,albo coś... No nic my czekamy :)

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 31 lat, Gdańsk
Anya

Anya

Kasiorek mój synek jak miał poł roku to też pojawił się u niego naczyniak na powiece-taki wypukły. Lekarze nie kazali nic z tym robic bo takie naczyniaki wchłaniają się ale skoro byl na powiece to dano nam skierowanie do okulisty. Pojechaliśmy do kliniki okulistycznej i tam zrobiono tomografię (w znieczuleniu ogólnym) i na tym się skończyło. Nic niepokojącego nie wykryli a naczyniak z czasem się wchłonął. Życzę powodzenia!!!!

--

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

1599 anya Kobieta, 108 lat, ...
Kasiorek

Kasiorek

Dzięki serdeczne Dziewczyny..
Miejmy nadzieję, że lekarze w szpitalu będą mądrzejsi niż ta okulistka, która przy badaniu takie siniaki małej porobiła paluchami pod oczkami, że zabić to mało powiedziane.. A w dodatku wzywała kolegę okulistę żeby skonsultować co to za naczyniak i co z nim zrobić... Szkoda słów :/
Ale jestem dobrej myśli.. Mam nadzieję, że Ci lekarze u których będziemy wiedzą co robić..
Jak co to się odezwę.. Opowiem co i jak..

A tak na marginesie.. anya ile czasu się wchłaniał ten naczyniak? Jak można spytać ;)

--

http://www.suwaczek.pl/cache/7a61423504.png

http://www.suwaczek.pl/cache/73ef5b1ebc.png

4037 kasiorek Kobieta, 29 lat, Rybnik
Anya

Anya

Kasiorek

A tak na marginesie.. anya ile czasu się wchłaniał ten naczyniak? Jak można spytać ;)

dokładnie to nie pamiętam kiedy ten naczyniak się wchlonal ale jak juz mial półtora roku to na pewno sladu po nim nie bylo ::):

Będzie dobrze!!!!! :D

--

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

1599 anya Kobieta, 108 lat, ...
Kasiorek

Kasiorek

Witam..
Byłysmy dziś w szpitalu na konsultacji i Julka miała mrożenie :/
Nie jestem zachwycona zachowaniem lekarki, bo zajrzala tylko jak to wygląda i nawet nie pytając czy coś się z tym dzieje zadecydowała, że będzie mrożenie..
Dodała tylko, że jeden zabieg może być niewystarczający i może trzeba będzie powtarzać!!!!!!!!!
MASAKRA!
Popłakałam się razem z małą, bo tak się zachowywała jak by ją tam zarzynali.. i się nie dziwię, bo oko nie wygląda ładnie..
Zobaczymy co powiedzą na kontroli za trzy tygodnie..
Pozdrawiam..

--

http://www.suwaczek.pl/cache/7a61423504.png

http://www.suwaczek.pl/cache/73ef5b1ebc.png

4037 kasiorek Kobieta, 29 lat, Rybnik
Anya

Anya

Ojej Kasiorek przykro mi słyszeć ze jednak potrzebne było mrożenie.....

a jak teraz Julka się czuje? Mam nadzieję, że oczko szybko wróci do formy. Ucałowania dla córeczki :Całus:

--

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

1599 anya Kobieta, 108 lat, ...
rorita

rorita

Kasiorek
Witam..
Byłysmy dziś w szpitalu na konsultacji i Julka miała mrożenie :/
Nie jestem zachwycona zachowaniem lekarki, bo zajrzala tylko jak to wygląda i nawet nie pytając czy coś się z tym dzieje zadecydowała, że będzie mrożenie..
Dodała tylko, że jeden zabieg może być niewystarczający i może trzeba będzie powtarzać!!!!!!!!!
MASAKRA!
Popłakałam się razem z małą, bo tak się zachowywała jak by ją tam zarzynali.. i się nie dziwię, bo oko nie wygląda ładnie..
Zobaczymy co powiedzą na kontroli za trzy tygodnie..
Pozdrawiam..

Jenyyyy aż mam ciarki jak to czytam ::(: Biedna niunia mogę sobie wyobrazić te krzyki... Kurde ale czy na pewno było to potrzebne? My mamy na nóżce i dla mnie się powiększa , tak jak lekarze mówili - może rosnąć razem z nim. Ja się boję, że albo ja niechcący to naderwę ,albo mały się zadrapie. Też mam zamiar wybrać się do jakiegoś specjalisty na konsultację prywatnie, zobaczymy co on powie.

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 31 lat, Gdańsk